[quote name='Bodziulka']1. zaraz coś zrobię z podpisem :cool3:
2. ja go ucałuję, jeżeli któregoś weekendu do niego będzie mi dane pojechać (w sumie mam najbliżej :evil_lol:)
3. może na razie pokój wystarczy, ale aptetyt rośnie w miarę jedzenia :razz: :lol:[/quote]
Bardzo dziekuje Bodziulka :calus:
na tym forum jest tyle ofert schronisk z ktorych mozna zabierac pieski a tam jest taka bieda.
czemu ludzie tak traktuja psy??
czemu najpierw je kochaja a pozniej zostawiaja ja bym tak nie mogła to poprostu nieludzkie.
Oskarek dostał jedna szanse na 1.000.000 jak to sie mowi został otoczony troskliwa opieką ciotuniek tych z daleka i tych z bliska materialna finansowa a przede wszystkim uczuciowa.Gdyby kazdy piesek miał takie szczescie.