Jump to content
Dogomania

alicjaaa

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alicjaaa

  1. Witam. Byłam w schronisku. Rozmawiałam z panią tam pracującą/ pomagającą. Gdy zobaczyła dziesięcioletnie dzieci i dowiedziała się, że w domu często przebywają mniejsze zwierzęta, stanowczo odradziła nam adopcje dobermana. Przyznała, że do takiego psa trzeba mocnej ręki i charakteru a ja z moją posturą nie poradziłabym sobie z pieskiem. Powiedziała, że nawet nie wydałaby nam psa. Zdecydowaliśmy się wziąć małą sunię, która wydaje się być bardzo zadowolona ze swojego nowego domku ;). Lgnie do ludzi, lubi się bawić i chce się zaprzyjaźnić z pieskiem siostry, który mimo większej postury, wciąż się jej boi... Wahaliśmy się jeszcze co do adopcji bokserka, który widać bardzo tęskni za domkiem. Przymilał się do nas i każdemu dawał buzi. Mimo wszystko bardzo cieszę się, że uratowałam choć jedno psie życie. Pozdrawiam!
  2. [quote name='BeataJ']Tak myslalam... No szkoda, ze sie nie zdecydowalyscie dzis pojechac. Beata[/quote] Najchętniej pojechałabym dzisiaj do schronu, by zobaczyć pieska. Niestety jak na złość w samochodzie obluzowało nam się lusterko i w każdej chwili mogło odpaść, więc nie zdążyłybyśmy załatwić warsztatu do 17... Jutro napiszę jak wypadła wizyta u Hektora:).
  3. Dzwoniłam do schroniska, niestety dla dobra piesków nie można ich zabierać na jakiś czas. Tak na prawdę to nie dziwię się. Jutro pojadę i zabiorę Hektora na dłuższy spacer, zobaczymy, czy wystąpią reakcje alergiczne. Jeżeli będzie trzeba, odwiedzę go kilka razy. Strasznie się tym denerwuję... chyba na siłę chcę wykryć tę alergię. Może nie będzie wcale z tym problemu;). Zobaczymy, jak będzie jutro bo siostra obiecała ze mną z rana podjechać do schroniska.
  4. [quote name='BeataJ']Spotkanie odwolane :shake: Beata[/quote] Jestem zdecydowana na adopcję pieska. Jedyną przeszkodą jest fakt, że na niektóre zwierzęta mam alergię, w tym niestety na psy (zdarza się to bardzo rzadko... a jednak). Kiedyś przygarnęłam do domu kotka i po kilku dniach tak mi się lało z nosa, że musieliśmy szukać domu dla kici. Strasznie płakałyśmy z mamą za kotem, ponieważ był kochany:(. Na szczęście teraz mieszka u mojej kuzynki i ma się dobrze. Jedynym warunkiem jest wziąć Hektorka na okres próbny. Rozumiem, że łatwo powiedzieć okres próbny a potem oddać psa, gdy ten już się przyzwyczai do rodziny... Niestety jest to jedyna możliwość. Teraz czekam na wiadomość od Pani Beaty. Mam nadzieję, że schronisko zapewni mi taką możliwość. Nawet jeżeli nie, jutro zamierzam zobaczyć Hektora. Jak już powiedziałam mamie, zamierzam walczyć o pieska ponieważ urzekł mnie. Trzymajcie kciuki!
  5. Dziewczyny, niektóre pieski (szczególnie te z pomorskiego) możemy wrzucić na serwis trojmiasto.pl. Nie każdy zna nasze forum (ja trafiłam tu przez trojmisto) myślę, że można by spróbować. Może akurat jakiś dobek znajdzie dom. Napiszcie, co sądzicie na ten temat;).
  6. Wszystkim zainteresowanym chciałabym napisać, że piesek pewnie będzie miał dom:). Fakt, mama reaguje na tę rasę psa dość sceptycznie, gdyż siostra ma psa i kota i bardzo często pies i kot zostają u nas na noc. Pojadę do schroniska i zobaczę Hektorka. Jeżeli będzie on łagodny, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebym mogła go zaadoptować:). Pozdrawiam!
  7. Witam, urzekł mnie HEKTOR. Napisałam już maila do Pani Beaty i czekam na odpowiedź. Bardzo spodobał mi się ten dobek, więc postanowiłam i tutaj zgłosić chęć zaadoptowania go:). Pozostaje tylko pytanie, czy nadal szuka on domu... Przejrzałam forum i nie znalazłam żadnej wiadomości o nowym właścicielu. Jeżeli ktoś wie coś na ten temat, proszę o kontakt [email]psylocke@wp.pl[/email] Jestem chętna zaopiekować się pieskiem. Tym bardziej, że jest on z Gdańskiego schroniska to mam ułatwioną sprawę :). Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...