-
Posts
20 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dabaska
-
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Dobrze mu:) -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Ocho. Ktoś do mnie dzwonił, jednak z zastrzezonego. Zapomniałam dodać żeby nie ukrywać nr bo ja przy sobie tel nie nosze, a tak to zawsze mogę oddzwonić. I z mojego czystego lenistwa (telefon ciężka rzecz), wyszło to co wyszło:mad:. Naprawde was przepraszam, ale te zamieszanie głównie z mojej winy (brak neta). A tak na marginesie- dzwoniłam bodajrze wczoraj czy przedwczoraj i tak właśnie chciałam zakomunikować że choroba itp itd... a annamaria wyraziła zgode na odwiedziny u Ponga co samo w sobie jest znaczące. No i że mu dobrze i o tych kroplach... ale skoro juz wiecie:diabloti:. I się nie spierać! :lol: -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Pisałam do[B] azjofanka, [/B]ona jest z Kwidzyna. Może zgodzi się sprawdzić. -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Będę w domu ok 22 30, zapomniałam telefonu, tak więc więcej będę wiedziała dopiero jutro. Sprawdze jeszcze na bordożym forum może tam annamaria się udzielała. -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Sorki, mam mały dostęp do neta... Dzwoniłam tydz temu do właścicielki, wszystko było ok. PILNIE SZUKAM kogos kto moglby sprawdzic osobiscie co u Ponga, poniewaz mam chwilowo mały nawał i nie dam rady sama. Jak już pisałam przydałby się ktoś z Kwidzyna lub okolic. niepokoi mnie też ta chwilowa cisza:angryy:, jednak możliwe ze to z powodu chorego dziecka. Dzisiaj bede dzwoniła, ale nie mam jak podać wam info. Wrazie czego wysłałam bea swoj kom na priva. [B]Umowa adopcyjna była spisana, sama wydawałam psa, tel mam, właściciele wydają się ok, tylko nikt nie sprawdził wcześniej domku, bo sprawa była bardzo pilna. [COLOR=Red]Pomóżcie mi znaleźć kogoś kto sprawdzi co u Ponga.[/COLOR] [/B] -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Nie, nie rozmyślili się. Szukam kogoś kto może się pojawić u nich i sprawdzić, bo ja się przeprowadzam i czasu chwilowo nie mam. -
Pieskie życie2bokserów-szczęśliwe w swoich wymarzonych domkach
Dabaska replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
daleko, poszukajcie w necie, wczoraj szukalm kogos kto wezmie ONn i widzialm duzo tych ogloszen, a noz znajdzie sie ktos w poblizu kto dopilnuje aby adopcja byla "bezzwrotna" -
Pieskie życie2bokserów-szczęśliwe w swoich wymarzonych domkach
Dabaska replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś mi powie w jakiej to części kraju znajdują się te boksie? W necie jest dużo ogłoszeń typu "przygarnę boksera". -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Z tego co zdążyłam dowiedzieć się z wczorajszej rozmowy wynika, że Pongo nie cierpi na zaćmę tylko jakieś poważniejsze zapalenie. Dostał maść i jakąś kurację. Został także zaszczepiony. A może jest ktoś z koło Kwidzynia, żeby zobaczyć co u Ponga, bo ja chwilowo zajęta przeprowadzką jestem. -
Ok podam ci na pw nr do zainteresowanych poniewaz collie to nie moja dzialka, a tak na nich jakoś trafiłam.
-
Wrocław: Piesek - Ma 3 lata, wychowany w domu, łagodny, spokojny, jest zadbany w pięknym stanie, kastrat. Kto zajmuje się adopcją??
-
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Pongo szczeka? Niemożliwe:lol: Nie słyszałam żeby to robił od dobrych 2 lat. Pewnie są to okrzyki radości:multi::multi::multi: Też wydaje mi się normalne to że kropek załatwia się w domu. Był w domu może ze 4 razy w swoim życiu i po prostu nie rozumie, że "nie wolno". Popracujcie troszkę nad tym, na pewno zrozumie o co chodzi. Super że z dziecimi jest ok, bo szczerze powiem tego się najbardziej bałam. Nie że ugryzie, ale zmasakruje swoim szczęściem:) Ale jest dobrze, bardzo się ciesze:cool3: -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
A jak relacje Pongo- dzieci? -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Tak, na zdjęciach [B]nowi właściciele[/B]:cool3: -
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=9690"]daga_27[/URL] wrzuciłam boksia (allegro) na forum Tczewskie, bo wczoraj właśnie jakaś pani do mnie dzwoniła w sprawie innego psa który ma już dom, więc może i nim się zainteresuje. Szkoda tylko że dzwoniła z zastrzeżonego:roll:
-
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Baaaardzo się ciesze, że się udało i Pongo pojechał do nowego domku:lol::lol::lol: Niech będzie mu tak dobrze jak nigdy:multi::multi::multi: Dziękuje wszystkim za pomoc temu kropkowi oraz anniemarii za domek. Wspaniali jesteście:loveu: fotki z najważniejszeż chwili w życiu Ponga:lol: [URL]http://ewa.horses.w.interia.pl/IMG_6610.JPG[/URL] [URL]http://ewa.horses.w.interia.pl/IMG_6611.JPG[/URL] [URL]http://ewa.horses.w.interia.pl/IMG_6612.JPG[/URL] [URL]http://ewa.horses.w.interia.pl/IMG_6613.JPG[/URL] [URL]http://ewa.horses.w.interia.pl/IMG_6614.JPG[/URL] Przed wizytą nowych właścicieli pani psa przestawiła do innego kojca, może się zaczęła bać oskarżeń! Powiedziała, że dalmat to nie pies na ich warunki, na mięso ze świń itp.. Teraz chce owczarka niemieckiego z "niska dupa". Proponuję czarnego kwiatka na dogo i przypilnuje żeby nic w łapska nie dostała. [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] A na nowych właścicieli Pongo zareagował bardzo przyjaźnie. Rodzinka bardzo sympatyczna. -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Jest bardzo towarzyski, wesoły, nie szczeka na ludzi, lubi pieszczoty. -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Tczewa do hotelu dla zwierząt. Jeżeli pies miałby znajdować się tam powiedzmy przez miesiąc doba kosztuje 30zł (o ile dobrze zrozumiałam). Wydaje mi się że to jest baaardzo dużo! Leczenie możliwe na miejscu ponieważ jest to połączone z kliniką. Warunki domowe, wyżywienie itp. Czekam jeszcze na odpowiedz od pewnej pani. -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Właścicielka chce go oddać ponieważ "nie stać jej" na leczenie. Inaczej zostanie uśpiony. Nie wiem w jaki sposób, bo weterynarz raczej z tego powodu go nie uśpi. :angryy: Tak więc szanse są bardzo duże tylko trzeba znaleźć tymczas. -
Dalmatyńczyk Zmuszany Do Jedzenia Padniętych świnek!!! MA DOM !!!
Dabaska replied to Martyna_'s topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich. Historia Ponga była zgłaszana do okr. wet. oraz na policję jakiś rok temu, jak już ktoś pisał jego stan zdrowia poprawił się jako tako, nie ma już żeber na wierzchu. Teraz jednak miota się bezwładnie nic niewidząc. Sytuacja z tym psem jest bardzo delikatna. Byłoby dużo łatwiej gdybym mogła rozwiesić ogłoszenia. Jest to jednak niemożliwe. Ta szanowna pani uważa, że pies ma się u niej jak najlepiej ("nie stać jej tylko na leczenie"), gdyby zobaczyła w jaki sposób szukamy mu domu z pewnością stwierdziłaby, że jednak zostawi psa siebie a po pewnym czasie po prostu by znikł.:crazyeye: Trzeba patrzeć na to w taki sposób, że skoro nie zdziała tu nic policja i inne tp trzeba załatwić to delikatnie. Zresztą jak jest na forum ktoś z okręgu Malborka pewnie zauważył, że u nas takie sprawy instytucje wolą przemilczeć.:shake: Gdyby ktoś chciał zobaczyć Ponga w całości mam filmik z odwiedzin,słychać tam też rozmowę z córką właścicielki- na moje pytanie skąd otarcie na szyi odpowiada że to weterynarz zacisnął za mocno obroże przeciwpchelną:angryy: Ja finansowo też mogę wesprzeć, niedużo bo sama doleczam kotkę ale to zawsze coś.