[quote name='an_bzik']Ja jeżdzę w rękawiczkach tylko jak jest super zimno, wtedy zakładam polarowe i jest git :lol: W lecie mam zwykłe materiałowe bo jednak jak jest gorąco to mi się obcierają ręce od wodzy... Ale nie cierpię rękawiczek, bez nich lepiej się czuje konia :)
Co do tego polarku to rzeczywiście najlepiej kup w takim kolorze , zeby Ci się nie brudził szybko. Ja po jednym dniu w stajni , mając na sobie czerwony polarek, muszę go gruntownie prać z róznych końskich rzeczy typu włosy i ślina :angryy: :lol:
A teraz planuje nowe bryczeski kupić ale ciągle nie mam czasu (tak wiem ze są wakacje ale ja jestem dziwna :P) na wybranie się do jeździeckiego a bryczesy przez internet się boję , ze mi przyjdą za małe, za duze , niewygodne itp :P Macanie i przymierzaine jednak robi swoje :eviltong:[/quote]
Oj...a ja sie z rekawiczkami nie rozstaje...kocham rekawiczki...:) a to przez to ze ogier przy kryciu tak mnie pociagnał ze az mi dym poszed ł z rak...tak uwiaz pociagnał. Dlatego od tamtej pory jezdze i prowadze konie, nawet na padok w rekawiczkach...takich zwykłych szmaciakach z decathlonu:) kupuje ze 3 pary i na troche sa...bo mi sie dziury robia w kazdej parze:D tak uzywam:0 i zastanawiałam sie nad czyms lepszym...ale ja jak juz sie zapalne na rekawiczki to takie za 180 zł sobie upatrzyłam:)
A bryczeski...ja bym kupiła tylko kasy brak;/ a wogle jak dla mnie mogłabym nie miec zadnych innych spodni, tylko w brzyczeskach zasuwac:))