Jump to content
Dogomania

paolka_chelsea

Members
  • Posts

    69
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paolka_chelsea

  1. Kochanie moje szybciutko do gory!!! Gonia i jak tam sprawa z Misiulkiem:cool3: Pomiziaj go ode mnie-jego najwierniejszej fanki:diabloti: :loveu:
  2. Jezusienku toz ta morda sama sie smieje...taka wielka radosc z niej plynie. Domek dla takiego wesolka to kwestia czasu.:loveu: :cool3: A ci panstwo to .... brak slow.
  3. U nas w białostockim schronisku jest podobna i też nazywa się kluska i też od progu czeka zeby ja wymiziać. Ona jest tak samo kochana jak Wasza. Podnosze, bo takie cukiereczki :loveu: nie moga sie marnowac w schronie:mad:
  4. Kochanie hop do gory po cudny domek:loveu:
  5. Kurde wątek mi się zagubił i nie mogłam doszukać się mego Misiulka:placz: :angryy: Co tam u niego słychać?? Czekamy na wieści od olbrzyma:lol:
  6. BOŻE wchodziłam tu z myślą, że piesek ma się już lepiej, nawet myślałam, że domek....a tu :WTF: Uważam podobnie jak VitisVini nie można tak tego zostawić. Takie bydlaki zaraz znajdą następnego psa, dla nich to żadna strata, przecież to tylko pies:zly7: Normalnie ma się ochotę wsadzić tych skur**** do tej komórki, zamknąć na kłódkę i wyrzuć klucz:snipersm: Kochany piesku....:-(
  7. Gonia nawet nie wiesz ile bym dała, żeby mieć choc połowe sukcesu:-( W moim mieście ciężko znaleźć nawet domki tymczasowe. Nie działają tu żadne fundacjie, tylko Toz:roll: Schronisko działa na zasadzie: adoptują to dobrze, nie adoptują-trudno przez co jest takie przepełnienie, że szok:mad: Właśnie próbuje zacząć coś robić, szukać DT, jakieś ogłoszenia, akcje, nie wiem może ktoś się zgłosi, bo psów na ulicach przybywa:-( Uważam mimo wszystko, że i tak robisz świetną robotę, a do Misiulka będę zaglądać codziennie (niestety tylko wirtualnie):razz: Trzymam kciuki żeby udało Ci się znaleźć domki dla tamtych 3 piesków i dla Misiaczka:lol: Powodzenia:)
  8. Ojej jaka szkoda, a tak czekałam cały dzień wypatrywałam:cry: Gonia, ale nie martw się. Poczekamy do następnego razu...Misiulek na pewno będzie czekał cierpliwie:razz: A tak swoją drogą: Gonia jak Ty wyniosłaś te 3 psy w ciągu jednego tygodnia:eek: Wszystkim udało Ci się znaleźć domek. Przepraszam, że pytam, ale nie nadążam ze śledzeniem wszystkich wątków. Ale też bym tak chciała. Znaleźć domki bidom z naszego białostockiego schronu:hmmmm: Pozdrawiam i czekamy na zdjęcia kochanego Misiola. Jeju sama bym go wzięła...normalnie zakochałam się. Ucałuj proszę go ode mnie:loveu:
  9. Misulek do gory!! Ciagle cie mam na oku kochanie, wiec nie spadaj:mad: czekamy na zdjecia z wielka niecierpliowscia:lmaa::comp26:
  10. Czekamy na zdjęcia Misiola! Tymczasem do góry Misiaczku kochany!! Wielki przytulaniec ode mnie :calus:
  11. Jezu jaki piekny Misiek, cudowny. Normalnie milosc od pierwszego wejrzenia:loveu: Niestety moge tylko podniesc:placz: Misiu szybciutko biegnij po domek:Dog_run:
  12. Witajcie, jestem z Bialegostoku i tak sobie pomyslalam, ze moze jakis festyn zorganizowac, albo ewentualnie podczepic sie pod jakis. Na pewno macie jakies festyny czy inne imprezy. Moze jakies puszki, sprzedaz pocztowek, kubkow, koszulek, rysunkow namalowanych przez dzieci, licytacja, losowanie (zaplac 5 zl i losuj czy wybierz sobie jakas rzecz).... Bosze, ciagle mnie dziwi jak w cywilizowanym swiecie moze istniec taka znieczulica...:-(
  13. Wiesz bardzo przepraszam, ale nie masz prawa oceniać moich czynów. Ja dałam z siebie wszystko co mogłam. Nie było Ciebie tutaj więc nie oceniaj. Od momentu znalezienia psa przez koleżankę (piątek po 15, schron zamykają o 16), przez całą sobotę i poniedziałek wydzwanialiśmy do schroniska, aby po nią przyjechali. Telefony odbierał kierownik, który ciągle nas okłamywał, że już wysyła samochód. Przyjechali w poniedziałek przed 16 tylko dlatego, że babcia kolegi zadzwoniła do straży miejskiej. Przez cały ten czas czekania, szukałyśmy jej domu, nawet tymczasowego. Już 2 razy myślałyśmy, że się udało, ale niestety. Sama jesteś chyba bez serca, jeżeli zostawiłabyś szczeniaka na ulicy. Zaraz ktoś ja kopnie, poszczuje innym psem, albo wpadnie pod samochód. Białostockie schronisko nie jest takie straszne. PIES MA JUŻ DOM!!!!!!!! UDAŁO NAM SIĘ ZNALEŹĆ. :multi:Także w schronisku był jedną noc. Dziękuję POWAŻNE i WYROZUMIAŁE osoby za zainteresowanie. Można zamknąć wątek.
  14. Niestety sunia jest już w schronisku:placz: :placz: Nie wiem co ona myśli, ale wiem co ja myślę: czuję się jak najgorszy gatunek człowieka, a może nawet nie czuje się jak człowiek. Jak przupomne sobie jej oczy, które mi ufały, a ja...:-( :shake: Jest mi wstyd, a temu kto ją wyrzucił życzę jak najgorzej:mad: :angryy: Zrobie wszystko żeby znaleźć jej domek:-(
  15. Acha. Sunia jest przed kolano, jak na szczeniaka jest dość duża. Lubi się bawić, dużo gryzie swoją kosteczkę, jest bardzo grzeczna i łagodna, można z nią robić co się chce, a ona się poddaje:cool3: Jak to szczeniak jest też troche rozbrykana i chce się bawić, ale jak się z nią wychodzi to idzie ładnie przy nodze, a potem jak idziemy na boisko to sama sobie biega, lubi łapać patyki i gryźć oczywiście:evil_lol: Po tym jak się wybiega to śpi, śpi i śpi.
  16. Plakaty porozwieszałyśmy. Nie moge jej już trzymać, bo mój pies robi dzikie awantury na cały blok. Wiem, że to mało czasu, aby znaleźć domek, ale ja niestety nic nie wymyśle. Wszyscy znajomi i znajomi znajomych byli już 100 razy napastowani. Wczoraj myślałam, że już jest domek ale niestety:placz: O 10 sunia trafi do schroniska. Nawet nie chce o tym myśleć. Może jakiś cud się trafi. Będziemy szukać jej domku ze schroniska najwyżej.:-(
  17. :-( No niestety do innego go nie wsadzę. Jutro znajdzie się w schronie:placz: Na samą myśl serce mi pęka. Sunia jest grzeczna, ladnie sie bawi, nawet sama, dac jej kosteczke i ona sama umie sie soba zajac. Jak sie wybiega to potem spi nawet z 2 godziny. Nie siusia w domu ani nic. Lubi sie przytulac, jak ja sie glaska, caluje. Jest strasznie lagodna i nadaje sie do dzieci. Takze blagam o pomoc. Nie chce jej wsadzac do schroniska:(:placz:
  18. Ten szczeniaczek zostal znaleziony wczoraj na ulicy! Ma 4-5 miesiecy, sunia jest spokojna, lubi sie bawic, duzo spi, mozna z nia robic wszystko: glaskac, nosic, a ona nic. Jest bardzo lagodna i nadaje sie do domku z dziecmi. Miala zostac u mnie na noc, a dzis jechac do schroniska, jednak nie chca jej wziac. Ja jej nie moge zatrzymac, a na ulice jej nie wyrzuce. BLAGAM O DOM, CHOC TYMCZASOWY!! [IMG]http://www.imagic.pl/files//3384/piesek01-1.jpg[/IMG]
  19. A czy ktoś mieszkający na parterze nie może umieścić tej budy w swoim ogródku?? Są na pewno tam takie osoby, które nie uprawiają ogródka?? Zaraz postawi się budę i znowu ktoś przjdzie i skrzywdzi psiaka:angryy: Tyle oszołomów łazi!! Panom urzędnikom gratuluje postawy godnej reprezentantów miasta i ...kultury osobistej. Mimo, iż nie wolno nikomu źle życzyć, to tej starej prukwie życzę, aby spaliły ją ognie piekielne:angryy:
×
×
  • Create New...