Jump to content
Dogomania

kasiunia

Members
  • Posts

    19
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiunia

  1. Jak chcesz zobaczyć fotki Lary to zapraszam na stronkę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75167[/URL] Tam można poczytać co się u nas dzieje :lol:
  2. Lara jest u nas od 2 lipca. Pozwalamy jej podchodzić do piesków na chwilkę i zaraz ją wołamy, żeby wiedziała, że nie psy są najważniejsze tylko my. Jak widzi dużego psa to podkula ogon i patrzy z ciekawością. Nie miała wielu takich spotkań, ięc może to tylko akurat na tego jednego pieska tak reagowała. Niestety nie mamy znajomych z większym psem. Ale myślę, że powoli się do wszystkiego przyzwyczai.
  3. Żabciu - pies z królikiem ;) To w domu. A na podwórku roznosi ją jak widzi inne psy i koty. Z psami by się bawiła ale niestety mamy osiedlowego kota, który niczego się nie boi i to ją denerwuje. Na razie kiepsko nam idzie ale jesteśmy dobrej myśli. Wygląda na to, że Lara boi się większych od siebie psów, bo kuli ogon jak je widzi ale z mniejszymi by chętnie pobrykała. Już się nie możemy doczekać, kiedy będzie można ją spuścić ze smyczy. Na razie biedna męczy się na 10 metrowej lince i uwielbia jak się ją goni :lol: Wieje ile sił w kopytkach. Niestety nad jej kondychą musimy jeszcze popracować, bo na razie nie ma na tyle siły. Szybko się męczy ale jest coraz lepiej.
  4. Dzięki Pianka - zdjęcia są już wrzucone na foto blog pt: [B] Galeria śliczniutkiej Lary. Zapraszam - są też nowe - dzisiejsze fotki. [/B]
  5. W sumie mogłabym założyć i w wolnym czasie, (którego mam teraz dosyć dużo) wrzucać fotki Laruni. Muszę sie tylko zorientować jak wyglądają takie blogi. Alee pomysł dobry:cool3:
  6. Pewnie, że się nimi podzielę. Ale miło, że spytałaś, bo baaaardzo bym się zdziwiła gdybym znalazła je na innym forum:cool3:
  7. Jeśli chcesz to nie ma sprawy. To jakieś forum o zwierzakach, gdzie wrzucacie zdjęcia? Chętnie bym pooglądała fotki innych zwierzaków. Ponieważ lubimy robić zdjęcia Lara będzie miała ich dużo - tak jak nasz Dyzio. A jeśli o nią chodzi to jak tylko widzi aparat ślicznie pozuje, także jest wdzięcznym obiektem do fotografowania.
  8. Popatrzcie na mój "gryzaczek". [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/22/a69c1ef3906d0a2b.jpg[/IMG][/URL] Hej. Biegnę i uśmiecham się do was;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/22/3470a38103825607.jpg[/IMG][/URL] Dlaczego ten Dyzio nie chce się ze mną bawić:shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/22/c757e68d2a3d3732.jpg[/IMG][/URL] I ćwiczymy: raz i dwa i raz i dwa, łapki w górę i przewrót ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/22/0bc1cd596dbc50f4.jpg[/IMG][/URL]
  9. Lara w całej okazałości. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/22/862103b972f21c52.jpg[/IMG][/URL] Lara i wygryziona już kostka. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/22/9126825b4e9daa05.jpg[/IMG][/URL]
  10. Wiemy, że na wszystko potrzeba czasu i dlatego do niczego jej nie zmuszamy. Z czasem wszystko się ułoży i zwierzątka się dogadają. Póki co Lara bryka po domku jak szalona i bawi sie jak na dzieciaka przystało:-)Ogólnie jest zadowolona z życia i coraz bardziej sie do nas przyzwyczaja. Straciłam już jedną doniczkę, róg od poduszki i gąbkę ze środka:-)A jej zabawki wyglądają nie lepiej:lol: Za sekundkę wrzucę kilka fotek.
  11. Zanim napisałaś, że dajesz równocześnie króliczkowi i Suni ziarenka - ja też tak próbowałam. Ale niestety nic z tego. Ona by go łapała w pysk, bo jest chętna do zabawy. Może gdyby królik stał w miejscu i też sie jej przyglądał to pewnie byłoby już po sprawie. Niestety Dyzio się Larą nie przejmuje, myje sie na jej oczach i bryka, co ją wkurza, bo ona chce sie bawić:roll: Pokazywaliśmy jej, że to zwierzątko, że głaska sie go tak jak i ją i mówi do niego tak jak i do niej ale to nie skutkuje. Łapa nad królikiem i otwarty pysk kłapiący tuż przy nim to teraz codzienny obraz. Już nawet spróbowaliśmy jej założyć kaganiec, żeby go nie łapała w pysk tylko, żeby go lizała i obwąchiwała ale ona jak go walneła łąpą to królik uciekł jak szalony. A ona za nim, bo fajna zabawa:-o Coś mi sie wydaje, że dopóki Lara nie dorośnie to tak będzie wyglądała ich przyjaźń.
  12. Lara jest młodziutka ale dosyć posłuszna. Na początku nie mogła zrozumieć jak to jest z odbiciem w lustrze i była zazdrosna o to, że głaskam jakiegoś innego psiaka:-) Ale tak sobie poukładała w główce, że w nim wszystko widać, że jak chciała coś spsocić - popatrzyła w lustro i zobaczyła moje odbicie. Od razu udała, że nic nie robi. Z królikiem próbujemy ją zaznajamiać ale na razie postępów nie ma. To dosyć krótki okres, żeby zrozumiała. Zapieliśmy ją na smycz a królika wypuściliśmy. Ja go głaskałam, trzymałam na kolanach ale ona nie potrafi zrozumieć, że to zwierze a nie zabawka. Kiedy daje królikowi jeść robię to przy niej ale tak, żeby nie widziała jak sie otwiera klatkę, bo były już przypadki, że pies sam sobie poradził z zamknięciem i było po króliku. Jak daje jeść królikowi to go głaskam i mówie do niego a w tym czasie równocześnie głaskam Larę, żeby nie była zazdrosna. Będziemy go wypuszczać codziennie ale na razie Lara będzie na smyczy. Może powoli jakoś pójdzie do przodu. Może sie przyzwyczai.
  13. Dziewczyny źle zrozumiałyście. Z tego co Justyna85 napisałaś można wywnioskować, że sprawdzałaś czy psiak potrafi jeść z miski i czy potrafi wchodzić na łóżko. I kiedy przespała pół nocy na kanapie doszliśmy do wniosku, że to u ciebie się tego nauczyła, bo pisałaś , że nie jest przyzwyczajona. My ją chcemy tego oduczyć i jej nie pozwalamy. Trzeba będzie ja kontrolować i tyle, choć w nocy to dosyć trudne. Póki co powolutku musimy ją przyzwyczajać do zostawania w domu, bo są różne sytuacje. Jak wyszliśmy na kilka sekund - zastaliśmy ją w kuchni na stole:crazyeye::lol: Powoli przekupujemy ją smakołykami i mamy nadzieję, że nam sie to uda. Niestety z królikiem się jeszcze nie dogadała. Może wtedy Justynko jak poznawała twojego była przestraszona i zaskoczona. Jak zobaczyła naszego królika już jej to nie dziwiło i niestety ma wielką ochotę na zabawę z nim... Znacie jakiś skuteczny sposób na taką sytuację?
  14. Mam jedną sprawę jeżeli bierzecie psy ze schroniska do siebie to nie uczcie ich wchodzenia na łóżka fotele itp. bo widzę że u którejś z was nasza Lara tego doświadczyła. Justyna85 piszesz, że nie jest nauczona wchodzenia na łóżko - jednak jest...
  15. Rozmawialismy z panem Jackiem. Z ta biegunka moze byc roznie, choc wyglada na to, ze sie uspokaja. Jutro idziemy do Pani Weterynarz a przed tym wieeeelkie kąpańsko. Ciekawe jak Lara to przyjmie, bo jak widzimy do wielu rzeczy podchodzi bardzo entuzjastycznie ;) Jak nam sie uda to zrobimy jej fotki i oczywiscie pokazemy wam małą. A póki co wiemy, że lubi chałkę i za nią zrobi dużo: siad, łapa, Lara chodź. Jak tylko widzi przysmak to jej się ta śliczna morducha uśmiecha. Dostała po kawałku, bo bidula prawie nic dzisiaj nie zjadła a to jej żołądek przyjął.
  16. Na razie jeszcze jej nie kąpiemy, czekamy aż się troszkę przyzwyczai. Teraz wychodzimy z nią co jakiś czas bo chyba z tego wszystkiego dostała rozwolnienia, ale co się dziwić nowe miejsce i chyba brakuje jej psiaków bo za każdym się ogląda na spacerach:lol:.
  17. Za bardzo byliśmy przejęci Larą, żeby się rozglądać na boki, ale jeśli jesteś blondynką to cię widzieliśmy. Siedziałaś na wprost okna jeśli się nie mylę.
  18. No tak ale ze mnie zapominalska:lol: Pianka pewnie byłaś przy adopcji skoro o tym piszesz:razz: Faktycznie, na zdjęciach wyglądała na większą i bardziej masywniejszą ale dzięki tej dodatkowej dziurce zrobionej w schronisku Lara wygląda w niej dobrze. Ok. Uwaga - będę wklejać linki do zdjęć Laruni:multi: Oto Ja. Jak na grzeczne dziecko przystało już prawie zasypiam... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images26.fotosik.pl/14/6d635c5e09476eb5.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/14/6d635c5e09476eb5.jpg[/IMG][/URL] No i zasnęłam... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images23.fotosik.pl/14/3f61c0979dcd5757.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/14/3f61c0979dcd5757.jpg[/IMG][/URL] Nastąpiło spotkanie "twarzą w twarz" - Lara kontra królik (o mało co królik nie dostał zawału...) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images27.fotosik.pl/14/fdfb0e181fb4e012.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/14/fdfb0e181fb4e012.jpg[/IMG][/URL] Ale mnie wymęczyli!!! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images27.fotosik.pl/14/e4a53e860d318f40.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/14/e4a53e860d318f40.jpg[/IMG][/URL] Już normalne zainteresowanie obojga zwierzaków [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images27.fotosik.pl/14/23ad4b4c769d5f0d.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/14/23ad4b4c769d5f0d.jpg[/IMG][/URL] Nowy dom, nowy kolega, ech za dużo wrażeń... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images24.fotosik.pl/14/f5104d19593a7919.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/14/f5104d19593a7919.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy Cała nasza czwórka:lol:
  19. Witamy wszystkich przejętych losem Suni. Od dzisiaj Sunia zamieszkała z nami - Kasią i Norbertem w Częstochowie i ma nowe imię: Lara. Mieliśmy już trochę wrażeń i Lara w tej chwili smacznie chrapie. Przyzwyczaiła sie już do nowego imienia i ślicznie na nie reaguje. W drodze do domku 2 razy zwym... ale za tym drugim nie chciała robić bałaganu i usilnie dawała znać, że to zaraz nastąpi. Szybko się zatrzymaliśmy ale nie zdążyła już do wyjścia... No nic, mój mąż dzielnie posprzątał a ja poszłam z nią na trawkę. Przyszliśmy do domu, pokazaliśmy wszystkie kąty ale najbardziej przypadł jej do gustu nasz królik Dyzio. Na początku sie przyglądała a po chwili waliła łapą w klatkę. Królik biedny trochę się zdenerwował i zaczął drapać w podłoże. Po kilku upomnieniach skierowanych do Lary, że nie wolno i musi zostać - dała mu spokój. Naprawdę mądra psinka. Dostała trochę jedzonka ale nie chciała jeść tylko piła i piła. Poszliśmy na długi spacer, a więc nowe wrażenia. Pobiegaliśmy sobie, a później czas na obiadek. Dopiero jak my zjedliśmy, Lara chcąc dać mi buzi wyczuła co było na obiad. Prawie zjadłam psie żarełko, żeby pokazać jej jakie jest smaczne:lol: Lara myśląc, że w misce ma to samo co my - wtrąbiła swoją porcję aż jej sie uszy trzęsły:multi: Chętnie wkleimy zdjęcia z pierwszych chwil razem ale nie wiemy jak to się robi... Gdyby ktoś napisał w skrócie o co chodzi. Pozdrawiamy
×
×
  • Create New...