-
Posts
122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AdamG.
-
Świdnica. Mała, Śliczna, JAMNIKOWATA sunia do UŚPIENIA. Potrzebny dom!!!
AdamG. replied to AdamG.'s topic in Już w nowym domu
zrobione. Dzięki za pomoc :) -
Świdnica. Mała, Śliczna, JAMNIKOWATA sunia do UŚPIENIA. Potrzebny dom!!!
AdamG. replied to AdamG.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Adamie, wpisz proszę w tytule Świdnica i koniecznie dopisz, zgodnie z prawdę zresztą, że do uśpienia jest mała, śliczna sunia!!! :-([/quote] próbuję to zrobić ale nie wiem jak edytować tytuł. POMOCY !!! -
Świdnica. Mała, Śliczna, JAMNIKOWATA sunia do UŚPIENIA. Potrzebny dom!!!
AdamG. replied to AdamG.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']a od kiedy usypia się członków rodziny?:angryy:[/quote] to nie moje ogłoszenie więc mnie nie pytaj o to -
Świdnica. Mała, Śliczna, JAMNIKOWATA sunia do UŚPIENIA. Potrzebny dom!!!
AdamG. replied to AdamG.'s topic in Już w nowym domu
jeszcze raz podnoszę -
Świdnica. Mała, Śliczna, JAMNIKOWATA sunia do UŚPIENIA. Potrzebny dom!!!
AdamG. replied to AdamG.'s topic in Już w nowym domu
podnoszę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Boni - przekochana boksereczka ze Słupska-Juz w swoim domku.
AdamG. replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[email]adgrabowski@tlen.pl[/email] Wziąłbym ją po ślubie dopiero i mam nadzieję że zniosłaby podróż samochodem do Wrocławia :) -
Boni - przekochana boksereczka ze Słupska-Juz w swoim domku.
AdamG. replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
proszę tylko o szersze info o suczce, czy nie brudzi w domu, jak znosi czesanie, i ogólne o stanie zdrowia. -
Boni - przekochana boksereczka ze Słupska-Juz w swoim domku.
AdamG. replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
byłbym zainteresowany suczką jednak mógłbym ją zabrać dopiero po 20 czerwca. 20 mam ślub niestety i wszystko już dopinam na ostatni guzik. -
wiec tak. rottek a wlasciwie bardyiej dobermanowaty ma dom na stale wujek jak juz go wzial to nie pusci od siebie a warunki ma Fido ma lepsze niz nie jeden z nas. to moge zagwarantowac. nawet do kotow sie powoli przyzwyczaja. co do drugiego psa to wujek obiecal ze sprawdzi jego warunki ale czy wezmie go do siebie w razie czego tego nie wiem maly kilka razy uciekal od wujka raz podkop pod ogrodzeniem innym razem jakos inaczej sie wymknal. w razie czego napisze na forum jesli sytuacja by sie zmienila.
-
po wielu trudach udalo mi sie dzisiaj dostac do netu. pisze z niemiec wiec od razu przepraszam za bledy. wiec tak: ten rottkowaty ok miesiaca temu trafil do mojego wujka do domu. jest pod opieka lekarza leczony z krzywicy i paru innych chorob. apetyt mu dopisuje karmiony jest royal caninem i eukanuba. jednak nadal boi sie ludzi ywlaszcza facetow. jednak po dluzszym czasie przebywania z nim powoli sie daje poglaskac, za wujkiem chodzi krok w krok praktycznie jak cien. miejmy nadzeije ze u psa trauma szybko minie. aha teraz wabi sie FIDO :)
-
Sam jestem Ciekaw co u psiaków. Niestety po powrocie z Bratysławy byłem godzinę we wrocławiu i pojechałem do Gdańska. Ledwo żyję zero snu i 1000 km przejechanych. Może będę na weekend we wrocku to zaczerpnę troszkę informacji od kuzyna
-
Byle się znalazł.
-
ok ok. a coś wiadomo z domkiem dla któregoś z psów? Powiem tylko że ten rudy jest strasznie zazdrosny i jak się głaszcze rottka to rudzielec próbuje go kąsnąć
-
oj od razu przez mężczyznę.:P Psiak wygląda na sympatycznego tylko ten widoczny strach.Może to przez łańcuch:> wątpię żeby miałkąsnąć kogo kolwiek
-
nie wiem czy rottek boi się tylko obcych czy wszystkich ludzi. Wiem że mnie się bał. Możliwe że był bity i stąd ten lęk. ja wracam dopiero w poniedziałek późno w nocy. Później jadę na Węgry i nie wiem kiedy będę mógł odwiedzić psy. Jak na razie praca nie daje mi dużych szans na wolne. Alwe mam nadzieję że wszystko dobrze się ułoży. Pozdrawiam
-
Witam. Piszę ze Słowacji. Nie wydaj mi się żeby rottek był agresywny. Podchodziłem do niego i jak się złapie za łańcuch to wychodzi sam z budy. Jednak widać u niego strach przed ludźmi.
-
Mam nadzieję że jakoś ten opis pomoże:)
-
Witam. Jeszcze jestem. Działka jest na wrocławskich Stabłowicach. Niestety nie znam dokładnego adresu ale postaram się wytłumaczyć jak najlepiej. Najlepiej dojechać ul. Stabłowicką , jadąc nią skręcamy w lewo w ul. Starogajową (na skrzyżowaniu stoi murowany transformator elektryczny) i zaraz za pierwszym budynkiem po lewej stronie należy skręcić w taką polną drogę bez nazwy. Na wprost tej drogi jest ta działka z psami. Jakieś 20-25 metrów od ul. Starogajowej. Niestety wyjeżdżam w środę z samego rana i będę ponad tydzień w Bratysławie.
-
Jeszcze podam że ten piesek jamnikowaty ma ok 3-4 lat a rottek nie wiem. Rottek boi się ludzi a jamnik wręcz lgnie do każdego. Taka mała ruda przylepa
-
do wtorku jestem jeszcze we Wrocławiu, później jadę w delegację na tydzień. jeżeli ktoś byłby zainteresowany to jutro jeszcze mogę psa przewieźć do DT gdyby tylko był.
-
Są dokarmiane regularni przez mojego wujka i kuzyna. Wczoraj sę dowiedziałem o tych psach. Niestety rudy piesek był już u wujka ale uciekł na tą działkę ze strachu i stresu. Wujek ma parę innych zwierząt i pies gdy tylko nadarzyła się okazja pies zwiał. Ja też nie mam możliwości wziąć żadnego z tych psów.
-
są dokarmiane, dostają wodę, jednak dopiero to jest pierwsze ogłoszenie dotyczące tych dwóch piesków