Dzisiaj Dolly była u weta. Ma zapalenie uszka i dostała na to lek AURIZON, dostała też witaminki na poprawienie stanu zdrowia Wita-Vet i tabletki na odrobaczenie. Odrobaczenie już dostała, z uchem było trochę zabawy bo za nic nie dała sobie wyczyścić tego uszka, strasznie piszczała, płakała i w ogóle była niezadowolona, ale udało się podać tą maść. Witaminki ma razem z karmą ale jeszcze nie jadła, jest strasznie zestresowana zabiegami wcześniejszymi. Strasznie się leni ale lekarz mówi że to normalne, może już dostawać z mokrej karmy wołowe serca z ryżem. Zobaczymy jak się będzie czuła po kilku dniach. :)