-
Posts
78 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalif1921
-
Oczywiście że nie są to ypowekarmy light ale dla psów które są starsze a jednocześnie aktywn ponad przecietnie są niewystarczjące. Do tego u psów starszych procesy przemiany materii przebiegają zupełnie inaczej niż u młodych psów więc typowe karmy energetyczne w tym wieku również opadają. Moim zdaniem najlepszym wyjsciem są w tej sytuacji karmy które są przeznaczone dla psów z wrażliwym układem pokarmowym (lamb&rice, sensitive, z rybą) nie obciązają organizmu jak karmy energetyczne, a jednocześnie organizm uzyskuje więcej substancji odżywczych ponieważ są to karmy łatwostrawne.
-
Wszystkie karnmy typu senior są z założenia odtłuszcone, ze wzgleduna to że psy starsze mniej się ruszają i mniej energii zużywają. W tej sytuacji polecał bym coś dla psów wrażliwych np. nutra lamb&rice lud red mills supreme (karma zdodatkiem śledzia). Karmy te są łatwiej trawione a co zatym idzie orgaizm otrzymuje wikszą orcje substancji odżywczych. Dodatkowo jednak postarał bym się zadbać o stawy np dolfos arthrosan.
-
Moim zdaniem najlepiej pachnie 1s choice, nawet w upały nie wydziela nieprzyjemnego zapachu i psy chętnie jedzą choć to dziwne bo zazwyczj im bardzej intensywny zapach tym smaczniejsze dla psiaka. Jeśli chodzi o jedzenie to można dodawac do suchej karmy łyżeczkę oleju lu np vitalin (olejowy dodatek na sierść - psy chętnie jedzą i sierść jest ładniejsza)
-
Jest wiele karm dla szceniąt z wrażliwym układem pokarmowym : euro premium junior lamb&rice, red mills junior (z dodatkiem ryby). Jednak może w tym przypadku spróbować oriena lub 1st choice gdzie do produkcji nie używa się zbóż. Jednak przed zmianą skontaktowa bym się z wetem, dając mu do przejżenia skład tych karm ponieważ ich skład jest diametralnie róży od standardowych suchych karm. Orien i 1st choice zbliżają się do naturalnego żywienia np w orienie zboża zastąpiły rośliny rosnące dziko, nasiona chwastów itp. Ale przed zmianą koniecznie wet.
-
Działanie odstraszające na meszki mają również krople sabunol.
-
Moje są takiego samego pochodzenia jak Twoje cudo. Rower odpada wkrecają się w szprychy, wpadają pod koła, a jak uda mi się je wyprzedzić to łapią za noge i sciągają na ziemie - bawią się świetnie. Zastanawiam się nad uciągiem tylko z tego co widze na forum jest problem z szelkami. Co dotych zaprzegowych z taśmy podszywanej to nie jestem do końca przekonany.
-
Karmy suche przetestowałem wszystkie bo mam sklep zoo ale szukam jakiejs innej diety bo strasznie tyją i ciężko jest u nich utrzymac odpowiednią wage. Zerkałem na fora dla bulków ale tam znowu wiekszość opcji to surowe mieso, a niestety przy podawaniu surowego miesa strasznie wzrasta im poziom agresji wobec siebie i zaczynają się awantury, nawet jak już zjedzą to chodzą jak nakrecone. Zastanawiam się właśnie nad karmą dla chartów, jest w niej dużo białka i mało tłuszczu, teoretycznie powinna się wyrzeźbć muskulatura i nie powinny się otłuszczac. Z drugiej strony nie jestem pewien czy 28 % białka to nie zadużo.
-
Nużeńca mamy już za sobą został tylko problem uszu. Gosiu a czym karmisz Brutusa sucha karma czy gotowana? Ja ostatnio zastanawiam się nad karmą dla chartów zawiera dużo białka i mało tłuszczu.
-
U mojej wygladało to zupełnie inaczej, jeden duży placek powiększający się na boku z surowiczym wysiękiem, ale tylko w jednym miejscu.
-
Chyba tak zrobie, bo niedlugo wyprowadzam sie z potworkami na wies i moge miec problem z wetem.
-
dzięki za odp. Bo wyglada na dość ciężki
-
Byłem już u kilku lekarzy i żaden nie potrafi powiedziec co to jest. Jeden stwierdził że może to być zamieranie naczynek kapilarnych na końcach uszu. Obcięcie uszu też podobno nie daje 100 % gwarancji ponieważ może się to powtórzyć. Zeskrobina z uszu nie była brana ponieważ nie wygląda to to ani na pasożyta ani na grzybice, do tego jest to okresowe nieraz zdażają się okresy że praktycznie wszystko wraca do normy.
-
U mojej najstarszej zaczeło się wszystko ok łysiejących placków, a dokładnie jednego dużego na boku, była przez pół roku leczona na nużeńca. Po tym leczeniu jej sierść stała się bardzo żadka, praktycznie widać skóre pod sieścią a że mam plamki takie jak Brutus na brzuchu tylko na całym ciel to wygląda jak mini dalmatyńczyk. Brzuch ma pratycznie golusieńki i nic tytaj nie pomaga żadne preparaty. Najgorzej jest z uszami ponieważ na samych obwódkach tworzą się takie zgrubieniao konsystencji wyschniętej mąki z wodą jak się je dotyka to się kruszą, nie jest to bolesne (podobno jest to martwica). Smarowałem jej to ozonellą i trochę pomagło ale nie znikało całkowicie. Co do uszu to też wolał bym tego uniknąc bo wole te psiaki z uszami i obciecie to ostateczność.
-
W tym kagancu żeczywiście pies może swobodnie ziać i wygląda on bardzo solidnie, ale czy jest dużo cięszy od normalnego drucianego bo widać na zdjęciu ze drut jest wiele gubszy?
-
O, widze że i plamki na brzuszku też ma tak jak moje. Gosiu mam do Ciebie pytanie ponieważ masz takiego samego białasa jak ja. U moich cały czas jakies problemy ze skóra są, alergia na trawe, nadwarażliwość na słońce, a u najstarszej nawet zmany na krawedziach uszu ( niestety wet i to nie jeden nie potrafi stwierdzic co o jest - była nawet propozycja ciapnięcia uszu ale bez gwarancji że się poprawi więc sie na razie nie decyduję), czy u Brutusa nic takiego nie zauważyłaś.
-
W sumie to mam trzy takie same : mamusia i dwie siostrzyczki ale Łata jest najbardziej podona pozostałe tylko łatki mają w tym samym miejscu ale w innym kolorze:evil_lol:
-
Przyznam szerze że doznałem szoku jak zobaczyłem zdjęcie ponieważ mam suczkę praktyczne tak samo umaszczoną.
-
z tego co wiem suteczny jest leovet deo w sztyfcie jest to preparat dla koni, jednak jak każdy zabezpiecza tylko na pewien czas ok 1-2 h