bylismy w ubieglym roku, fajnie zorganizowana wystawa, ale klopot z noclegiem. Niestety nie mielismy nic zarezerwowanego bo prosto z wakacji jechalismy i nie bylam pewna czy dostane potwierdzenie. W piatek bylismy na miejscu kolo 21 i niestety w samym miescie za sensowna kase nie bylo nic, wiec spanie w aucie:(, w sobote po wystawie szukalismy hotelu i znalezlismy ale prawie 50 km wiec rano byla pobudka i znowu w auto.
No i niestety grzalo niemilosiernie, wszystkie ringi na otwaryym sloncu:( przed i po sedziowaniu mozna bylo sie schowac miedzy drzewami) Obsada sedziowska zdecydowanie bardziej miedzynarodowa niz na naszych miedzynarodowkach, ale poziom sedziowania (mowie z wlasnego punktu widzenia) pozostawial sporo do zyczenia. Moja sunia w klasie Championow w pierwszy dzien malo nie zostala ulana (za duza) u wegierskiego sedziego, a na drugi dzien w tej samej klasie przy identycznej stawce res. Cacib:-) sedziowal portugalczyk suka ktora dostala Cacib wziela rase.
Ogolnie polecam:-)