[quote name='Brezyl']Jak rozumiem chcesz aby pies był na dworze ? Ile czasu dziennie jesteś w stanie mu poświęcić ? Czy stać cię na postawienie psu odpowiedniego wybiegu (lub kompletną ruinę ogródka) ? Ile godzin pies musiałby przebywać sam ? Czy blisko masz jakąś szkółkę dla psa ?
Problem w tym, że psy rasowe są z reguły bardziej wymagające niż mieszańce. Część ras to wręcz pracocholicy. Ich wyszkolenie jest dla każdego z nas cudowną zabawą, spacery z nimi są przyjemnością ? Ale czy bedą taką przyjemnością dla Ciebie, didatkowo koszty weta, szkolenia, spacery w niepodogę i 3 razy dziennie ? Tak szczerze odpowiedz sobie i nam na pytanie dlaczego chcesz mieć psa ? A w ogóle czy miałaś jakiegoś dotąd, a jak nie to dlaczego ?[/quote]
Raczej wolałabym pieska śpiącego na dworze.Cały dzień byłabym z psiną, ponieważ obecnie nie pracuję i zajmuję się domem i ogrodem.Co do ogródka to chyba go ogrodzę ;) Tyle czasu dla niego poświęcam, że przykro mi by było gdyby zrobiło się z niego jedno wielkie wykopalisko ;).Szkółkę mam w Gliwicach (mieszkam w Kleszczowie).Oczywiście liczę się z tym, że spacery będą długie i często w deszczu lub mrozie, ale sądzę, że warto się poświęcać i uszczęśliwiać najlepszego przyjaciela rodziny.Mam świadomość, że trzeba będzie wydawać trochę pieniędzy na szczepienia i inne sprawy związane z weterynarzem oraz ze szkoleniem.A czworonoga chcę mieć dla przyjemności (nie siedziałabym sama w domu ;) ), a teraz poważnie zastanawiam się czy nie wziąć pieska ze schroniska aby uszczęśliwić jakąś słodką mordkę.Nie miałam dotąd zwierząt bo po prostu nie było warunków.Mieszkanie w czwórkę w dwupokojowym mieszkaniu dodatkowo z psem nie należy do przyjemności.Teraz kiedy mieszkamy pod miastem możemy sobie pozwolić na czworonoga i myślę, że to jest nawet wskazane (dzieci nauczą się odpowiedzialności!)