Taaak... Mój wujek ma Ona. Niedługo się do niego przejdę i zobaczymy :)
Ja sobie myślę, że póki ON będzie mały to nad nim zapanuję. Wujek jest doświadczony dosyć to mi udzieli paru rad na temat psa. Póki ON zrobi się duży ja też trochę podrosne :eviltong:
A, przez wakacje poczytam o ONkach, kupię sobie jakąś książkę, poduczę się o rasie i dopiero jak pójdę po wakacjach do gimnazjum to porozmawiam z rodzicami 'na poważnie' o owczarku.