Problemem Liska nie jest codzienne zachowanie. Lisek jest spokojny, dobrze reaguje na cwiczenia zalecone przez behawioryste,lubi pieszczoty, wieczorem sam wskakuje na kolana TZ, bawi sie z psami.
Problemem Liska sa ataki szału. Lisek np. leży, zrywa sie gwałtownie biegnie przed siebie i rzuca sie na wszystko po drodze, psa, kota człowieka.Jak wezme go na rece w tym momencie to cały sie wije, wyrywa i chce mnie ugryz. Jak zamknę go samego, lata w kółko i gryzie swoj ogon.
Taki atak trwa kilka minut i powtarza sie kilka razy dziennie. Jeśli wtedy na drodze Liska bedzie np dziecko, listonoszka lub przechodzien na spacerze Lisek go ugryzie.Nie kontroluje wtedy swojego zachowania, nie wie kto go dotyka, atakuje wszystko i wszystkich.
Jego adopcja jest wielka odpowiedzialnoscia i wiekim ryzykiem.
Behawiorysta sugeruje zmiany w mózgu, take zachowanie nie jest typowe nawet przy zaburzeniach zwiazanych z złym traktowaniem.