[quote name='Cane']Ares dostaje leki przeciwbólowe ( poltram) i antybiotyk , dzisiaj jest juz duzo lepiej , prawie cała noc przespał. Tylko szef wyglada trochę nieciekawie , jest zaczerwieniony.Mam mu pryskać takim "sreberkiem" jak po operacjach . Nie wiem jednak czy to cos pomoże, jak jutro nie będzie ładniej wygladał to znowu pójdziemy pokazać ten szef lekarzowi. Zdziwiona jestem że nie ma na nim opatrunku, przeciez jak pies lezy to dotyka do podłoża tą rana i brudzi ją, w dodoatku tez zewnętrzny szef jest pospinany takimi metalowymi zszywkami, wygląda to makabrycznie nie wyobrażam sobie jak mozna to potem powyciagac delikatnie tak by go nie bolało:placz:[/QUOTE]
Cane, spokojnie, to standardowa procedura. Opatrunku się nie zakłada żeby szef oddychał, a sreberko ladnie dezynfekuje. Będzie dobrze.
Sleepingbyday - na Ursynowie, na Zamiany, przyjmuje najlepsza kardiolożka we wszechświecie ;) Z tego co kojarzę masz niedaleko?