Jump to content
Dogomania

n0rek

Members
  • Posts

    16
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by n0rek

  1. lekarz stwierdzil ze nie trzeba robic badan i ze zrobi po tygodniu jezeli stan sie nie poprawi, co dokladnie dostal psiak to nie wiem, na pewno antybiotyk. A posikiwanie jest dosc obfite, nie jest to po kropelce tylko kaluzami
  2. po 5 zastrzykach z antybiotyku nadal utrzymuje sie 39 stopni, mam przyjsc na wizyte za tydzien do kontroli, a piesek jak sikal tak sika:/
  3. po 4 zastrzykach antybiotyku ma temp. 38,8 i sika nadal:/
  4. Jest podejrzenie o zapalenie drog moczowych, ma temp 39,4(nie wiem czy to duzo czy nie) i dostal pierwsza dawke antybiotyku, jutro i pojutrze nastepne
  5. coz, zawsze moze byc im lepiej w schronisku prawda?
  6. jak nas nie ma to jest pelno kaluz:> a ty impresja glupkow poszukaj w rodzinie, moze psiej bo chyba tylko taka co pozostala
  7. coz, metoda z wsadzaniem nosa w siuski moze sie nie podobac wielu ale jest skuteczna, tak oduczylem mojego poprzedniego psa sikania juz po 3 dniach, teraz nie ma takiej opcji zeby sie zsikala, nawet po 8-10h potrafi trzymac jezeli sytuacja tego wymaga.
  8. na poczatku to bagatelizowalem, pozniej dawalem mu w tylek jak przylapalem go na goracym uczynku ze tak powiem, pare razy probowalem metody nos<->siuski, a ostatnio jak dobrze zrobi siku na zewnatrz to dostawal nagrode w postaci takich paskow pedigre. Na zewnatrz robi i w domu takze, tak jak pisalem.
  9. mela2 gdyby to bylo sporadycznie to nie byloby problemu, jednak sprawa ktora przedstawilem nie wyglada na sporadyczna. Rozmawialem dzisiaj ze znajomym weterynarzem, w sobote po wizycie bede wiedzial wiecej:)
  10. jakies 2 miesiace temu wzialem szczeniaka ze schroniska, mial ok 3 miesiecy, caly czas sikal w domu mimo iz byl wyprowadzany dosc czesto, w sumie norma, nie moj pierwszy pies takze nie bylem zaskoczony ale minelo juz sporo czasu, piesek ma ponad 5 miesiecy i nadal jest to samo, probowalem wszystkich metod nauki podanych na forum i nic:/ jest wypuszczany co najmniej raz na 2h, oprocz tego po kazdym spaniu, piciu i jedzeniu, co wiecej jak sie czegos napije to praktycznie max za 5 minut jest kaluza. Robi sie to uciazliwe, jak tak dalej pojdzie bede musial go oddac do schroniska bo reszta domownikow tego nie zniesie. Jakies rady? ps. od ok dwoch tygodni pic dostaje w okreslonych godzinach, cierpi wprawdzie na tym drugi pies ale jakos musza to przezyc, problem w tym ze nic to nie daje:/
  11. mam drugiego psa ktory ma ok 2 lat i wstaje razem ze mna, obojetnie czy jest to 7 czy 11 :) jezeli sie nie nauczy spac do rana to bedzie musial spedzac noce na dworze jak dorosnie bo takie pobudki o 5 rano to nie dla mnie. Ostatni raz wyprowadzam go ok 12-1
  12. ok tygodnia temu wzialem szczeniaka ze schroniska, prosto od mamy, maly ma ok 3 miesiecy. Oczywiscie sika w domu ale tez i na podworku takze licze ze sie w koncu przestawi na 100% podworko:) jednakze problem jest w czyms innym, mianowicie codziennie ok 5-5.30 budzi sie i popiskuje, jezeli nie wstane i nie wyjde z nim to sika. Jest to troche uciazliwe bo pozniej sie zabijam do sciany w pracy;/ minie mu czy jakos reagowac?
  13. [quote name='Wet-siostra']Przepraszam,Cioteczki...:oops: Muszę być w Warszawie rano 9.07. a nie bardzo mam kasę na bilet...Może słyszałyście o jakimś transporcie Przemyśl-Warszawa lub Rzeszów-Warszawa?A może ktoś z Was się wybiera?Mogę pomóc przy transporcie...:oops: Nie jestem uciążliwym pasażerem-nie brudzę i nie szczekam...:oops:[/QUOTE] polecam [url]www.zabieram.pl[/url]
  14. hej, na forum p24 zostaly zamieszczone zdjecia takich szczeniakow, w tym takiego biszkopta ktory ponoc jest pieskiem. Macie jakies fotki tego konkretnego?
  15. szkoda, ja poszukuje pieska:(
×
×
  • Create New...