jakies 2 miesiace temu wzialem szczeniaka ze schroniska, mial ok 3 miesiecy, caly czas sikal w domu mimo iz byl wyprowadzany dosc czesto, w sumie norma, nie moj pierwszy pies takze nie bylem zaskoczony ale minelo juz sporo czasu, piesek ma ponad 5 miesiecy i nadal jest to samo, probowalem wszystkich metod nauki podanych na forum i nic:/
jest wypuszczany co najmniej raz na 2h, oprocz tego po kazdym spaniu, piciu i jedzeniu, co wiecej jak sie czegos napije to praktycznie max za 5 minut jest kaluza.
Robi sie to uciazliwe, jak tak dalej pojdzie bede musial go oddac do schroniska bo reszta domownikow tego nie zniesie. Jakies rady?
ps. od ok dwoch tygodni pic dostaje w okreslonych godzinach, cierpi wprawdzie na tym drugi pies ale jakos musza to przezyc, problem w tym ze nic to nie daje:/