Dokładnie, Jaga powinna się wypowiedzieć bo jak na razie przychodzi mi jedna myśl do głowy: Jak można wziąć szczeniaka, pobawić się nim trochę i oddać wymyślając różne historyjki" tak historyjki ponieważ dla małej brakło czasu a dla pozostałych dwóch nie? Nie znam Jagi, nie wiem jaką ma sytuację ale dla mnie to jest nie do pomyślenia.