słyszałam o dwóch liniach labradorów
amerykański jest bardziej "zmasowany", potężniejszy
natomiast angielski jest smuklejszy, mniejszy
[I]Pokazując w książce różnice między amerykańskim a brytyjskim (i w perspektywie – europejskim) typem labradora autorka zdecydowanie optuje za typem amerykańskim: wyższym, cięższym, mocniejszym i odporniejszym, choć tępi na równi z sędziami europejskimi [B]Dudley nose[/B], nos cielisto różowy lub nakrapiany, w USA traktowany bardzo, bardzo ulgowo (oba typy bagatelizują jednak [B]Snow nose[/B], zimowe odbarwienie trufli nosa, zdarzające się labradorom równie często co husky – dozwolone i jasnym terierom – bezwzględnie karcone!)[/I]