Jump to content
Dogomania

Diana S

Members
  • Posts

    2786
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diana S

  1. Dziewcze nie wiedzialo, jak Ci dopiec stad to okreslenie. Pewnie Ci zazdroscila psów ;)
  2. Jak mowie, ze moj dalmatynczyk to kundel, osoby od razu reaguja, jak tak mozesz mowic? przeciez widać, ze to dalmatynczyk, obrazasz swojego psa. Zawsze reaguje e tam, a co w tym obraziliwego? ze jest kundlem, jest i juz, a ze wyglada ja wyglada, nic nie znaczy. Zreszta Zaraza nie gniewa sie za to okreslenie....:p
  3. Mam kundla dalmatynczyka, wyglada, jak wyglada.... Dalmatynczyk. Osoby, przechodnie proponowali mi krycie suki, bo taka piekna :lol:
  4. Moje poczwary nazywaja sie... Zara- Zaraza, Daisy, bo tak ma w rodowodzie, Felicita- Masha, po po Rosyjskiemu, a ze jest z pochodzenia Rosja to Marysia- Masha....
  5. [quote name='rika'][B]Diana S[/B], borzoje są cudne :loveu:[/QUOTE] To tak, jak grzywacze Chinskie ;)
  6. [quote name='rika']Jako, że mieszkamy w małym miasteczku, a grzywacze nie są tu zbyt popularne, zdarzyło nam się kilka zabawnych sytuacji. Podczas pierwszego spaceru z Damonem sąsiad zapytał, czy to mała hiena i czy możemy ją mieć w domu ;) notorycznie zdarzają się pytania o stan zdrowia albo po co psa golimy :lol: większość jednak zwyczajnie pyta, jaka to rasa i albo się nim zachwycają, albo mówią, że jest paskudny...[/QUOTE] Grzywki lyse sa swietne. To tak samo ma sie z borzojami, albo sa ladne, albo brzydkie. Nie ma posredniej opini :)
  7. [quote name='Miska87']Dzięki wielu pozytywnym opiniom na dogo, zakupiłam smycz flexi taśmową i dzisiaj do nas dotarła, ba nawet już jej wypróbowaliśmy ;) Mam tylko takie pytanie do użytkowników flexi z dłuższym doświadczeniem - [B]czy Wy używacie tej pętli zabezpieczającej?[/B] pytam ponieważ na mojego psiaka owa pętla jest za długa - tzn. jest dłuższa od obroży.[/QUOTE] O, jakiej pętli piszesz?
  8. Mlody bardzo przystojny :razz: aaaaa to moze sie spotkamy, kto wie ;) Patrycja, to moze jakiś spacerek byśmy zaplanowaly z psiurami,jak mieszkasz w Chorzowie ;) PS: co mu sie stalo w lewa tylna lapę?
  9. Literka, amber inne osoby, jestescie boskie w komentowaniu.... musze sie tego od Was nauczyc :lol:.... chodz, nie nie ma sensu, jak "Ci starsi Panowie".... o ktorych pisze [B]Zmierzchica[/B].... [U][B]Dyskusja zazwyczaj jest bezsensowna,[/B] ale ze starszymi ludźmi nie ma sensu gadać.... [/U]
  10. [quote name='Litterka']A bo to warto? Niby milcząc, dajemy przyzwolenie na takie zachowanie, a nie inne, ale wątpię, żeby panowie zrozumieli, na czym polega ich hipokryzja, mogliby co najwyżej zbluzgać Zmierzchnicę.[/QUOTE] Mogliby zbluzgac? a ona - [B]Zmierzchnica [/B]nie ma żadnych w tym przypadku praw?... Juz nie rob ze starszych Panów kalekich umyslowo.... Moze trzeba byloby im GLOSNO I WYRAZNIE powiedziec do sluchu....
  11. [quote name='zmierzchnica']Starsi panowie i ich psy, mój ukochany temat :loveu::evil_lol: Dzisiaj. Idę sobie z psami, naprzeciwko dwóch starszych panów z dwoma małymi kundlami. Kundle startują do moich, drą się, rzucają, panowie ledwo je utrzymują. Uznałam, że problemu mieć nie chcę, więc weszłam na trawnik przedblokowy tuż obok, każę moim usiąść i czekam, aż panowie z ich ryczącymi na smyczy bestiami pójdą dalej. Panowie szarpią się z psami, mijają mnie i słyszę jak jeden do drugiego mówi: [B]"Cholera, wszędzie tu łażą z tymi kundlami, cały trawnik potem obsrany!" [/B] Padłam. :roll: Naprawdę. Panów znam nie od dziś, biorą swoje psy, idą spod swojego bloku na trawnik nieopodal, NIGDY nie zbierają po psach. Potem wracają do domu i zadowoleni. Nie mówiąc o tym, że jakby ściągnęli smycze swoim agresorkom, to bym nie musiała po trawnikach skakać :diabloti:[/QUOTE] Dlaczego na ten tekst nie odezwalas sie? jak znasz ludzi i wiesz, jak jest....
  12. Czyli chodzi, o to, ze psa nie spuszcza sie, bo mam dluzsza flexi... dobrze rozumiem?
  13. Moje psy lata po dworze, piach w nosza do domu i bog wie, co jeszcze... Mieszkaja w domu, wlaza na kanapy, spia w lozku, kiedy chca ( jak jest miejsce).... Nic ze mna zlego sie nie dzieje.... aaaa jeszcze zdarza sie, ze psy dostaja jedzonko z mojego widelca, z ktorego jem.... Wszystko zalezy od podejscia do psa, swojego JA....
  14. 5 m flexi juz nie wygodna?
  15. Po co kupować 8 m tasmy linki? nie wystarczy 5 m?
  16. [quote name='Amber']On jest bardzo ekspresyjnym psem, więc jak jakiś rozradowany borderek lub labradorek wpada na niego z impetem to on odpowiada równie dużym impetem, czyli kładzie się na nieszczęśniku i wygląda to mniej więcej tak: [URL]http://i56.tinypic.com/2dkwprq.jpg[/URL] [URL]http://i.imgur.com/F5jtXyp.jpg[/URL] Te zdjęcia były robione jak był młody, teraz wszelkie próby poruszenia wywołuje mniejsze lub większe warczenie. Małe psy są za szybkie i trudno je chwycić, więc "wita" się z nimi waląc je łapą po grzbiecie, na co zwykle jest jeden wielki pisk, wrzask i ucieczka z podkulonym ogonem. Jak się puści się za pieskiem w pogoń to go przetyra po ziemi... Sam nie uznaje dominacji na sobie, odpowiada agresją. Ogólnie on się nie umie bawić i ja do tego nie dążę, gdyż jedna i druga strona ma z tego średni fun ;). Nie puszczam go do zabaw z innymi psami, gdyż może im zrobić krzywdę fizyczną i psychiczną. Jak już to jest to towarzystwo bardzo kontrolowane (duże suki), które i tak po pierwszym opatrzeniu zlewa. On nie ma potrzeby zabaw z innymi psami. I w sumie nie dziwota, żeby 3 letni samiec był wiecznym szczeniakiem. Wolę bawić się z nim sama. I on też. [B]Dlatego jak słyszę od właścicielki borderki co kocha cały świat, o "naturalnym zapoznaniu" to zapraszam do zapoznania jej pieska z moim - trauma gwarantowana :eviltong:[/QUOTE] [/B] Ładny jest, rzadko sie widuje brązowe dobki. Ja bym, uciekala z moimi gdzie pieprz rosnie, jak dla mnie wzbudza doberman respekt. Wiec, na pewno moim psom bym nie pozwolila do takiego psa podejsc, chyba, ze za zgoda wl.
  17. [quote name='Alicja']:roflt::roflt::roflt: i poszła z piaskownicy , bo nikt jej babeczek z piasku podziwiać nie chciał [U][B]Ja też mam linkę i uważam ze jest praktyczniejsza od taśmy[/B][/U] [/QUOTE] Dlaczego? rzeczywiscie jest mocniejsza od tasmy?
  18. Ty zadufany czleku ....co sie dziwisz, jak ludzie reaguja OMAJGAT, jak widza te "bestie" gdzie juz X lat sie walkuje, ze bestie to nie asty, a czlowiek.... Wiec, jako urzednik powinnaś to wiedziec... choinka w lesie... Jak napislam, mam niereformowalne psy . Reaguja, na moje zawolanie,.... i to mi wystarcza....
  19. [B]Vectra[/B][quote]ino że ja nie odnoszę się do Twoich psów , więc tu nie szpanuj psem w kropki :eviltong: :evil_lol: i tym biednym chudziutkim :grins: [B]swoją drogą ciekawa jestem , jakby na tym szczęśliwym osiedlu , pełnym piesków bez smyczy , w tym bołdełka naszej userki. Zareagowano , gdybym puściła swoje stadko ? luzem :diabloti: też by taka miłość panowała , czy by było darcie ryjów - że morderce luzem i to cała masa [/B]:diabloti: dodam że moje psy są odwoływalne , nie interesują się zupełnie obcymi psami , ale nie lubią być zaczepiane , szczególnie podczas aportowania.[/quote] Jak Twoje psy sa frendly, nie widze problemu.... bo rozumiem, ze masz glowe na karku i wiesz, jakie psy masz w domu i na co ich stac.... Jak sa spoko, nie widze problemu, czemu mialyby nie biegać luzem... Nie popadajmy w paranoje.... Szpanować, Musze mojemu psu to wyjasnic, ale czy zrozumie? :diabloti:
  20. [quote name='Vectra']Śmiech to zdrowie , co tam zmarszczki mimiczne. Tu wyłazi taki polski egoizm - bo mój piesek , bo on taki mądry , bo on on on on i ja ja ja ja ja. A cała reszta się dostosować ma. Więc ja napisałam jak się dostosowuje do takich egoistów , poświęcam swój cenny czas i prąd w telefonie i też włączam swój egoizm , że ja ja ja ja , nie cierpię luzem latających psów w miejscach publicznych. Bo jest to niebezpieczne i dla psa i dla innych. Są ludzie którzy boją się psów i widok psa bez smyczy wywołuje panikę. Jest masa ludzi którzy nienawidzą psów , właśnie przez tych którzy są egoistami bo on on on on i jego kundel bez smyczy. My mamy w PL prawie doskonałe prawo tylko trochę nieudolnych urzędników państwowych i organy które kontrolują przestrzegania prawa. Ale chwila czasu i trochę prądu i wszystko da się naprawić :diabloti: Niestety nie mieszkam na szczęście już w wielkim mieście .... no ale bywam i zawsze mam komórkę ze sobą.[/QUOTE] Wiem, o czym piszesz stad nie bede sie rozpisywać. .... Masz racje i ja Ja tez mam.... :p chodz jest inna niz Twoja...
  21. [quote name='Vectra']jak na ploty , to bez psów .... przeszkadzać będą , po co ? :diabloti:[/QUOTE] Tak sie usmialam z tych Twoich słów, ze dalmat zareagowal warkotem, wiec nie wiem, nie wiem .... :diabloti:
  22. [quote name='Unbelievable']ja też znam, i co? :evil_lol: moja własna suka łazi bez smyczy póki nie idę z nią przy większej ulicy, ale zapinam ją przy każdym psie, [B]nie pozwalam żeby doszło do sytuacji w której mogłaby podejść do psa, mimo, że nie zawsze podchodzi, a już na pewno od tych nieprzyjemnych trzyma się z daleka.[/B] moja znajoma ma też sukę, która psami gardzi, bez smyczy chodzi i reaguje na każde słowo. Mam ją czasem na przechowaniu, też zapinam przy każdym psie. To nie jest trudne, serio.[/QUOTE] Wiec, jak wyzej napisalam powinnam sie w pielke smażyć, bo mam nie wychowane psy... :diabloti:
  23. Ja to zawsze mowie i powtarzam, mam niewychowane psy.... :evil_lol:
  24. [quote name='Unbelievable']zazdroszczę beztroskiego, hasającego po osiedlu borderka :evil_lol:[/QUOTE] Ja znam i co?
  25. [B] evel[/B][quote]Ja mam flexi linkę, mój pies maniakalnie się zaplątuje dookoła drzew, latarni, śmietników i takich tam - odwija się sam na komendę "wracaj", ale wydaje mi się, że jednak taśma mogłaby się uszkodzić w czasie tych operacji ;-)[/quote] I ta linka wytrzymuje? Powiem, ze jak moje psy biegaja a biagaja jak szatany, i jak ktoś idzie z psem na smyczy flexi na lince, która jest maksymalnie rozwinięta, boje sie, ze moje psy sobie lapy po przecinaja... bo, tego poznym wieczorem nie widać, ja widze, ale pies rozpedzony nie...
×
×
  • Create New...