Jump to content
Dogomania

michaśka

Members
  • Posts

    113
  • Joined

  • Last visited

About michaśka

  • Birthday 04/10/1992

Converted

  • Location
    Włocławek

michaśka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. zrobiłam soni ładne zdjęcia, ale nie umiem ich wstawić:/
  2. niech się odezwie....:thumbs::thumbs::thumbs:
  3. podjęliśmy się pilnowania Soni to może u nas zostać. Mialo byc tylko na kilka dni, ale ja rozumiem że domu nie udało się znależć i Sonia może zostać. Pisałam to już zresztą wcześniej.
  4. [quote name='kako80']sluchajcie! jak wyadoptowywalysmy psa ze schronu w katowicach do radomia, to psa ze schronu wzielam na moje nazwisko, a potem zzeklam sie go na rzecz nowego wlasciciela z ktorym podpisalam umowe adopcyjna. wszystkie dokumenty w 3 kopiach: dla schronu dla mnie dla nowego wlasciciela mozecie tez tak zrobic!nie bedzie problemu z tym, ze schron chce oddac psa tylko nowemu wlascicielowi, ktory rozumiem mieszka daleko?[/quote] no to jest chyba dobry pomysł.....
  5. no i po Lublinie. Przyjechała do mnie koleżanka ze swoja suczką i Sonia chciala ja pogryźć, warczała i rzucała się na smyczy. :/ a szkoda bo to mógł być dobry domek.....
  6. już mamy suczke do sprawdzenia reakcji Soni:) jest spokojnym psem więc myśle, że się nadaje....
  7. śliczna:loveu: dlaczego chodzi w kloszu? ma nowy gips?
  8. jeśli chodzi o zachowanie Sonia jest bardzo grzeczna ale chyba trochę ją rozpieściłam :D właśnie siedzi u mnie na kolanach bo jak ją zdejmę lub przez chwilę przestanę głaskać to zaczyna popiskiwać i trącać mnie nosem :P
  9. we włocławku (niedaleko Torunia)
  10. [quote name='Marta_Ares']Tak to jest bardzo kochana, pamietan Niunie do ludzi swietna, pasowala mozeby do jakiejs starszej osoby, bo oprocz tej niecheci do psow/ kotow jest naprawde kochanym psem[/quote] dokładnie. Właśnie sobie leży koło mojego krzesła.....
  11. moja mama jeszcze nie dzwoniła:oops: sorry wczoraj wróciła późno z pracy.... postaramy się dzisiaj. Rozumiem że jeszcze trwa leczenie, to może nawet lepiej bo jest więcej czasu na organizację. Dobrze byłoby gdyby udało się jakoś załatwić z tym odbiorem psa, np. przez kogoś innego.... a jak nie da rady to zobaczymy.....
  12. tak to jest bardzo grzeczna, byłam znia na spacerze, wybiegała się, troche próbowała aportować i jest naprawdę miłym psem, tylko problem jest z tym kotem....
  13. no jak narazie to może jeszcze u nas zostać, ale chyba nie zadługo bo mój kot miuczy pod drzwiami a ona szczeka i warczy..... a jak widzę mine mojego taty to już w ogóle..... na dłuższą metę nie da rady, ale przecież nie wyrzucimy psa na ulicę ani nie oddamy do schronu....
×
×
  • Create New...