Hejka ;)
Wczoraj przyjechało do mnie maleństwo porzucone w lesie pod Legnicą. To jest sunia :> Ma około miesiąca i 1-2 tygodnia. Narazie je tylko ryż gotowany z marchewką i kurczakiem, a suchej karmy nie liże nawet (Royal Canin - jak weterynarz polecił). Szczepienie dostanie we wtorek od mojego weta.
Spotkanie z moim kotem okazało się dosyc bolesne, bo Spirit weszla na balkon... Kot ja capnal lapą :( Kot jeszcze na nią syczy strasznie :(
Jest zabawna, żywa (chociaż ciągle śpi :P), dużo sika, ale kupy jeszcze nie zrobiła od wczoraj (coś jest nie tak?), a podczas snu szybko oddycha (jakby miała koszmary :( ).
Wykąpałem ją (a jaka czarna woda spływała..!) w szamponie od weta (Champion). Teraz jest ładna, czysta i pachnąca :P
Jestem zmuszony prosic was o wskazówki co do karmienia, wychowania i wszystkiego innego... Jaka obroza, zabawki, karma ??? To moj pierwsz pies.. A mial byc jamnik, a wyszedl pasterz... :P
A oto zdjęcia:
[URL]http://racuch.nd.e-wro.pl/Spirit/[/URL]