to może ja napiszę jak z nami było.
U hodowcy luna sikała na deski i nauczenie jej potem że siusiu nie na panele tylko na gazetki wymagało nie lada refleksu i garści smakołyków. W miarę sie udawało, piszę w miarę bo 90% sików było na gazetki, a 10% to na panele. Od jakis 2-3 tygodni, stwierdziłam, ze mam dość gazetek i zaczęłam uczyć sikania na dworzu. Gazetki od razu poszły aut, bo jak jej sie zdarzy w domu to i tak na panele, a gazety potrafiła porozdzierać po całym domu.
Ale co chciałam napisać - na początku też była niekumata - 20 minut spacerku kończyło się sikiem dopiero w domu. Pomogło podczas majowego weekendu, kiedy to po prostu cały dzień siedzieliśmy na działce, a każdy sik na trawkę kończył się smakołykiem. Tak piesek nauczył się że na trawkę też można :D Teraz luna ma 3 miesiące całą noc wytrzymuje (od 23 do 6 rano), jak jesteśmy w pracy, to zrobi w domu, bo jeszcze do końca nie zakumała że trzeba trzymać, ale jak jesteśmy w domu, to zawsze na dworzu :) także szkolimy, szkolimy :)
paulawaldi - jeśli to coś pomoże, to napiszę Ci że przeczytałam kiedyś że szczeniak trawi 12h, i po takim czasie od posiłku można się spodziewać nr2. Luna z moich obliczeń trawiła na początku ok.9-10 godzin, także krócej. Spróbuj sama obliczyć, może to coś ci pomoże.