-
Posts
2905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by michelle04
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
michelle04 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila Proc']a co o suni?[/QUOTE] Wszystko w jak najlepszym porządku, wariuje, ustawia inne psiaki, tylko gonitwa i wariactwo jej w głowie - młodzież musi się wyszaleć ;) -
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
michelle04 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Zabawa na śniegu: [URL="http://w899.wrzuta.pl/film/aPEfkjgVTIY/20130319013"][COLOR=#07336c]http://w899.wrzuta.pl/film/aPEfkjgVTIY/20130319013[/COLOR][/URL] Kto jest największym rojbrem???:evil_lol: -
Cioteczki czyli umawiać Hrabka na kastrację?? Czy czekamy jak wypadnie wizyta P/A?
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Lobaria']Rozmawiałam z[B] Bambino[/B]. Może podjechać parę km pod Wrocław w sobotę lub niedzielę. Do miejscowości [B]Psary[/B]. Dacie radę podwieźć tam Goyenkę ?[/QUOTE] Pewnie, musimy tylko dograć dokładnie w który dzień i o której godzinie. Jeśli Bambino się zgodzi to proszę podaj mi do Niej nr tel na PW, to będziemy się zgrywać. -
Już od kilku dni miałam napisać, że kończy się Apto Flex, teraz to będzie już 3 z rzędu, a potem przerwa misięczna byłaby zgodnie z ulotką.
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
W końcu słońce [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi13318/35a546f000207d235145a5cd/sdc14105-001[/IMG] -
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
michelle04 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=Gabi79;20605597 [B], prosze napisac, czy siersc ma twardy podszerstek , czy jest raczej jedwabista. I dla mnie info, ile suczka wazy i jak sie odzywia?[/B] Giselle, jak jest z tą sierścią i wagą i czy Stefcia je tylko gotowane, czy suche też lubi???? Tylko nie wiem, czy Stefcia by nie uciekała będąc w 10 godzin w ogrodzie. Bo tak zrozumiałam, że jak Pani nie ma zwierzęta są na zewnątrz.[/QUOTE] Cioteczko sierść ma jedwabiście miękką, je suchą karmę razem z wkładką, ile waży, hm nie pamiętam ile ważyła przed zabiegiem, bo ważyłyśmy ją, zapytam Giselle, może ona zakodowała,ale gdzieś tak 20-25 kg, tak myślę Na początku było trochę ciężko, bo trzeba było ją pilnować, gdyż chodziła przy ogrodzeniu i szukała sposobu jak się wyrwać, jednak gdy zaprzyjaźniła się z psami to już teraz nie ma w niej skłonności do ucieczek, więc skoro tam tez będzie miała towarzyszkę to powinna się przyzwyczaić ;) -
Aha i waży 20 kg, po zabiegu będzie pewnie 19 kg ;)
-
Mam jeszcze jeden plus, że bardzo grzeczny jestem podczas jazdy autem [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi9094/eac912d60008b6765145a5d1/sdc14088-001[/IMG]
-
Byliśmy u weta, który zbadał Hraba i nie miał zastrzeżeń co do kastracji więc czekamy na znak Czy trzeba Jemu przed kastracją zrobić jeszcze badanie krwi?? Jedziemy do weta [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi2362/242b9d4000278d5f5145a64a/sdc14096-001[/IMG] Nudzę się [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi19152/8d5400e7001627fe5145a5cd/sdc14087-001[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi7984/3ba69f6800011eb55145a5cd/sdc14092-001[/IMG]
-
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
michelle04 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Melduję, że wpłynęły pieniądze za szczepienie - dziękuję -
[quote name='__Lara']Ile ona potrafi tam leżeć dziennie? :)[/QUOTE] Hm...poza chwilami gdy je, śpi, wychodzi na dwór za potrzebami to...przesiaduje na oknie, bo Norcia to taka indywidualistka, która nie łasi się o głaski czy mizianko do człowieka, nie przyjdzie siąść na kolanka, jednak nie unika kontaktu, gdy ja sama go zainicjuje, mogę ją głaskać, dać buziaka, pomasować pod uszkami etc
-
[quote name='monika55']Michelle i napisz jeśli możesz o Hrabalu - jaki jest do innych psów, co i jak je, jak zachowuje się w domu itd. Rozmawiam z panią na Fb i ja wypytuje o co się da, a pani wypytuje o Hrabcia.[/QUOTE] Hrabko w stosunku do suk zachowuje się jak najbardziej wzorowo, natomiast z Kesem, biegali razem i również było ok jednak raz się pochamrali o piłeczkę, gdyż Kesh ma swoją ulubioną, której nie oddaje nawet dziewczynom, a Hrabal miał chyba chrapkę na nią i się pokłócili. By zapobiec takim sytuacjom Hrabal biega teraz przez domem, a Kesh z dziewczynami za domem. Hrabal ładnie je suchą karmę z wkładką, jest to puszka, kiełbaska, pasztetowa....etc to na co akurat jest promocja ;) Nie wybrzydza przy jedzeniu, ale też nie rzuca się na nie, gdy nie jest głodny zostawi na później. W domu chce być w centrum uwagi i gdy jej nie czuje na sobie wówczas przypomina o sobie szczekaniem, gdy to nie skutkuje biegie się położyć, jakby się obraził, ale nie trwa to długo i znowu przypomina o swojej obecności ;) Bardzo lubi biegać po ogrodzie, dziewczyny wyskakują tylko na sisku i pędem pod drzwi, a On nie, jemu nie straszne zimno, czy śnieg, On biega, wącha, poznaje, tarza się, bryka i trzeba go nawoływać by wrócił do domu. Jak wspominałam ta Jego przypadłość w postaci trzęsących się tylnych kończyn nie powoduje dyskomfortu, nie wpływa negatywnie na samopoczucie czy na sprawność ruchową, to baaardzo sprawny pies. Bardzo lubi jak się go drapie/masuje po tłowiu, mruczy wówczas i tak śmiesznie gaworzy, nie lubi wycierania łap, ale poddaje się temu zabiegowi, baaardzo lubi kontakt z człowiekiem, nie interesuje się zabawkami, leżą w koszu a On nawet na nie nie spojrzy. Myślę iż pomimo tego lekkiego ADHD to bardzo zrównoważony pies,potrafi też być i zabawny, na ogrodzie gania się ze mną, czasami skoczy w celach zainicjowania zabawy albo ucieka i patrzy czy biegnę za nim. Ogólnie nie sprawia problemów, to dobre i mądre psisko :loveu:
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
michelle04 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Motto na dzisiaj: [SIZE=4]Nie nowina, że głupi mądrego przegadał; Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał, Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł; Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął, Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny: "Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny." [SIZE=2]/I.Krasicki/ Tuptuś głaszcze :glaszcze: :calus::glaszcze: -
[quote name='monika55']Rozmawiałam z panią z Polkowic. Wrażenie przez telefon miłe. Co oczywiście należy potwierdzić. Hrabal musi być wykastrowany bo jedna sunia jest wysterylizowana, druga ze względu na wiek - nie. Pani chce dać dom Hrabalowi. Czy mamy kogoś kto by zrobił P/A? Michelle04 da sie wykastrować Hrabcia?[/QUOTE] Monika55 oczywiście, podjedziemy do weta zrobimy wyniki i jeśli nie będzie przeciwwskazań wykastrujemy :cool3: Cieszę się, że również odniosłaś takie wrażenie, ciekawe jak wypadnie P/A, niech już Hrabko ma swój dom i człeka.
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Kurcze, jakoś nie potrafię sobie wyobrazić Goyi bez Norki :([/QUOTE] To tylko dla dobra Goyi, a do Norki też pewnie niedługo uśmiechnie się szczęście i znajdzie jakiś domek. Wierzę w to! -
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
michelle04 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Lobaria']Dzięki wielkie, Kochana :) Dam znać, kiedy, aby pasowało i Tobie, i Bambino :)[/QUOTE] Oczywiście, czekam na info -
[quote name='monika55']Michelle04 jsli uważasz że pani jest sensowna, to chetnie porozmawiam. Jak uważasz? będzie problem z kotem? Ostatnio zawiozłam podwórkowca do DS i nie dość że pięknie się w domu zachowuje, to koty olewa. Uznał że jak były tu przed nim to muszą byc i już.[/QUOTE] Ja się trochę obawiam o tego kota, bo Pani mówiła, że też przygarnięty i nie chce zeby był zestresowany. Tak to sobie przemyślałam i może byśmy zrobiły tak: można zadzwonić do Pani, że owszem Hrabek będzie wykastrowany, jednak wcześniej musi się odbyć wizyta przedadopcyjna, gdyż Anula pisała mi o swoich wątpliwościach, które należy rozwiać, więc jeśli wizyta przed... okaże się strzałem w dziesiątkę, wówczas wykastrujemy go jeśli wet pozwoli i mogę go dowieźć do Polkowic, jeśli się zaaklimatyzuje i zostawi kota w spokoju to zostanie, jeśli nie..... To jest taka moja propozycja na chwilę obecną, ale dalej będę myśleć.... Moniko, przesyłam Tobie na PW nr do tej Pani, tak na wszelki wypadek
-
[quote name='Ania102']Ale miała atrakcje:) i na kolanach a nie w transporterku jak dotąd wszystkie jej podróże wyglądały, więc pierwsza przyjemna. A pogoda widzę fatalna u Ciebie michelle, u nas wczoraj tak wszystko oblodzone, że nie mogłam się na nogach utrzymać na spacerze.[/QUOTE] Oj, sądząc po jej minie do przyjemnych to ona nie należała :roll: A pogoda owszem fatalana, jednak pocieszam się tym, że za tydzień ma niby już być wiosna i z uporem maniaka będe się tego trzymać!!! ;)