wiedzałam że tak ktoś to odbierze, możecie mi wierzyć lub nie, ale to naprawde nie wynika z mojej wygody. ja naprawde do końca roku nie mam możliwości gdzie kolwiek jechać, jestem teraz na okresie próbnym w pracy i ani urlopu ani zwolnienia brać nie moge bo wtedy mam zapewnione że umowy mi nie przedłużą:angryy:.
a jadąc do grudziądza musiałabym go brać, bo nie prawdą jest że to tylko 2 godziny. ja musiałabym jechać z giżycka do olsztyna czekać na pociąg do grudziądza, w grudziądzu jechać po sunie, wruciać na dworzec, czekać na pociag, a w olsztynie powrotnego do giżycka też już niema po 16-17. z tego wynika że nocleg w hotelu i dopiero rano wyjazd do domu. wychądzą dwa dni. a na jeden nawet pozwolić sobie nie moge, to nie jest takie proste jak się może komuś wydawać:shake:gdyby to były rzeczywiście dwie godziny to już dawno by mała była u mnie:-(