jejciu ile biednych piękności jest w schronie:-(:-(
z chęcią bym wróciła już do was ale narazie nie jest to wykonalne! dzieciaki muszą jeszcze troszke podrosnąć, żebym je mogła same z nianią zostawić!!
ale dziewczyny mam troszkę różności na bazarek (jakieś puzle, męzowi po pekinie zostało troszkę gadzetów tj. smycze, maskoteczki, bryloczki) tylko nie mam czasu ich wystawić. może bym którejś z was podrzuciła do wystawienia??