Jump to content
Dogomania

Agata-Poznań

Members
  • Posts

    141
  • Joined

  • Last visited

Agata-Poznań's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dziękuję Monia za te słowa,ale i tak jest mi bardzo przykro:-(:-( Wiem,że nie tylko mi,jest więcej dogomaniaków,którym nie był obojętny los Dinusia,również Tobie. Monika,dziękuję za wszystko co zrobiłaś dla tego kochanego psiaka. Dinuś - kochamy Cię i pamiętamy o Tobie.
  2. Od dłuższego czasu nie wchodziłam na dogo.Ostatnio nie mam na nic czasu.A jak próbowałam to strony się nie wgrywały.Dopiero dzisiaj zaczęłam przeglądać wątki,które wcześniej śledziłam. Nie wiem co powiedzieć,jest mi strasznie przykro:placz::placz: Cały czas miałam nadzieję,że Dinusiowi się uda. On był taki biedny:-(:-( Teraz mam wyrzuty sumienia,że nie zabrałam Go do siebie:placz::placz: Ale na zdrowy rozum,mam dwa psy,dwa koty.Przez cały dzień latam,wpadam do domu tylko na chwilę,żeby wyjść z psami i wracam dopiero wieczorem,często po 22:00. Bałam się,że jak Dinuś będzie miał atak to nikogo przy nim nie będzie i coś mu się stanie,a wtedy ja nie dałabym sobie z tym rady.Wydaje mi się,że piesek z padaczką powinien być z kimś cały czas. U mnie musiałby być zamykany podczas mojej nieobecności z powodu pozostałych zwierząt.I co? Cały dzień siedziałby sam,zamknięty.Nie wiem czy to by Dinusiowi pomogło...I musiałabym Dinusia zabrać wbrew mojej drugiej połówce,bo i tak cały czas wysłu****ę,że mam wydać jednego psa. Ja już nic nie wiem...:placz::placz: Dinusiu kochany,mam nadzieję,że za Tęczowym Mostem jest cudownie. Nic już Ciebie nie boli i biegasz sobie po zielonej trawce z innymi zwierzątkami. Odpoczywaj w spokoju malutki...:-(:-( Kochamy Cię
  3. Super,że Korunia trafiła na taki cudowny domek:loveu::lol: Czytając info od Wiolety,wiem,że przeczucie mnie nie zawiodło:multi:;) Wioleta,rownież pozdrawiam Was serdecznie i przesyłam milion całusków dla Koruni:eviltong:.
  4. Wczoraj rozmawiałam z Wioletą.Wszystko jest ok;) Korunia jest bardzo wesołym psiakiem:loveu: Bardzo energiczna,żywiołowa:eviltong:,ale przy tym grzeczna.Została na kilka godzin sama i nic nie nabroiła:multi:. Jak powiedziała Wioleta:,,poznosiła wszystkie papcie z okolicy do legowiska,ale ich nie pogryzła". Kochana Korunia:lol: Postaram się wstawić zdjęcia,ale nie obiecuję,ponieważ kiedyś próbowałam i mi nie wyszło.Najwyżej prześlę do koleżanki i ona powstawia.
  5. Ale się cieszę:multi::multi::multi::multi::multi: Figunia,życzę Tobie dużo szczęścia w nowym domku:lol:;)
  6. Wioleta,cieszę się,że podróż przebiegła bez problemów:lol:A ja dopiero teraz wróciłam... To jest normalne,że Korunia jest jeszcze nieśmiała.Ale spokojnie,dwa dni i będzie brykać jak szalona:evil_lol::eviltong: Życzę Wam i Koruni dużo przyjemności;) Jeszcze raz gratuluję takiej wspaniałej psinki :loveu:,a jej takiego superowego domku:multi::multi:
  7. Przykro mi,ale nie dam rady wstawić zdjęć.Mam nadal problem z internetem:roll: Wysłałam mmsy do Wiolety. Jutro,około 10:00 będę na nich czekać razem z Korunią i resztą ekipy. Nie będę znowu wypisywać jaka to Korunia jest cudowna,ale to prawda. Grzeczna,posłuszna,radosna i śliczna.Na spacerze wszyscy się zachwycają naszą Korunią:loveu: Zdecydowałam,że lepiej będzie dla Koruni jak pojedzie już jutro do nowego domku,ponieważ przez cały następny tydzień bardziej przyzwyczaiłaby się do mnie,a ja do niej.I wtedy miałybyśmy problem:placz::placz:,żeby się rozstać.Już teraz będzie mi ciężko,ale czuję,że u Wiolety będzie jej bardzo dobrze;) P.S.Nie było wizyty przedadopcyjnej,ale będzie poadopcyjna. Pozdrawiam wszystkich,nie martwcie się,wszystko będzie ok!
  8. Słuchajcie,nie mam już siły na internet.Zawiesza się,a ja dostaję wścieklizny:angryy: Korunia jest już u mnie.Jest bardzo kochana,grzeczna i radosna.Wszędzie chodzi za mną,krok w krok.Taka straszna przylepa z niej:loveu:Widać,że potrzebuje dużo miłości.Jest łagodna,z kotami żyje w zgodzie,co tu dużo mówić-zero agresji;) No i oczywiście duża chęć do zabawy:lol: Rozmawiałam dzisiaj z Wioletą i ustaliłyśmy,że przyjadą po Korunię do Poznania.Teraz czekamy tylko na wizytę przedadopcyjną. Samoglow(Gosia),jak dałabyś radę do soboty to super:multi: Napisz mi PW z numerem tel.,zadzwonię i pogadamy,ok? Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej nocy. P.S. Korunia właśnie smacznie śpi na fotelu...
  9. Paulinko,mam liska-tak wlaśnie wygląda;) Wracając od Pani W. znalazłam na ulicy psiaka i co zrobiłam? Zabrałam Go do domu,ponieważ nie miałam sumienia zostawić Go w schronisku.Tak bardzo się tulił i tak głęboko patrzył mi w oczy...:loveu:
  10. Boże,żeby tylko się udało:roll: Dinusiu biedny-hopdaj po domek:crazyeye:
  11. Bozie,przecież to moja kochana sunia.Jaka ona śliczna,prawda?:loveu::loveu: Szukamy domku,szybciutko:crazyeye::crazyeye: Dziewczyny-kiedy dowiedziałam się,że to były tylko gruczolaki to kamień spadł mi z serca-ta psinka ma jeszcze szanse na adopcję,musimy w to wierzyć;) Balbinko-słodkich snów!
  12. Dzięki za całuski:lol: Wioletaa,prześlij mi PW z dokładnym adresem i telefon,ponieważ samoglow(Gosia) chce się z Wami umówić:multi::multi::multi::multi: A my musimy pogadać o transporcie.
  13. Też mam taką nadzieję Rybc!a,że znajdę kogoś kto pojedzie.Prawdopodobnie samoglow będzie tak kochana i wybierze się do Wiolety za co z góry dziękuję:lol: Zależy mi bardzo na szczęściu Koruni,dlatego chciałam,żeby została u mnie.Ale skoro czeka na nią inny domek,z tego co widzę chcą psinkę bardzo:loveu:to myślę,że będzie lepiej jak pojedzie do Wiolety. A ja do tego wszystkiego parę dni temu znalazłam na ulicy psiaka.Latał między samochodami i nie mogłam Go zostawić:-(Jest teraz u mnie i wygląda jak lisek. Mój TZ nie jest z tego powodu szczęśliwy,ale nie jest żle. Dwa koty,dwa psy,a we wtorek trzy:crazyeye::multi:Damy radę!!!!!
  14. Dinusiu kochany:loveu:,co tak cichutko u Ciebie? Hopsaj po domek:crazyeye:
×
×
  • Create New...