[quote name='agusiazet']Dzisiejszy dzień minął bez brudzenia w domu, wszystko Gina zrobiła na spacerach. Ciekawe przypadek, czy dobre wychowanie?:crazyeye: Ale na spacery nie chce chodzić! Pierwsze kilka minut, po zrobieniu wiadomych rzeczy, to ciągnięcie osiołka na smyczy, bo wcale nie chce iść. Dlaczego? Wygląda jakby się bała własnego cienia! Mam nadzieję, ze to minie. Poza tym w zasadzie nie ma psa - grzecznie sobie leży, dużo się drapie i gryzie. U weta nie byliśmy, bo w godzinach, gdy miał czynne to lało![/quote]
Ginka chyba boi się, że straci domek i dlatego tak chce w nim być. :lol: