Jump to content
Dogomania

Agata yorkshire

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Agata yorkshire's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Po prostu mamy inne rasy i inne doświadczenia ;) Yorki nie rodzą po 9 maluchów, na szczęście. Moje sunie dopuszczam raz do roku, tzn, na drugą cieczkę po porodzie, w sumie to wypada co 16 miesięcy od porodu. Przyznaję Ci rację, też bym więcej odczekała gdyby trafił się miot 9 maluchów, ale z drugiej strony wolałabym wtedy sukę wysterylizować niż dopuścić kilka razy. Co do ciąż urojonych, to napisałam, że mogą się zdarzyć u suk "mamusiek", mówię to na podstawie mojej suni, mogą, ale nie muszą. Po prostu do każdej rasy podejście jest inne. Myślę, że gdyby Twoja sunia urodziła 3-4 małe, to by nie była przeciążona tak jak mówisz i wtedy dopuściłabyś ją szybciej. Dla mnie jest wszystko jasne, każdy hodowca ma inne doświadczenia, a każda rasa psa wymaga innego podejścia. Mam nadzieję, że nie uraziłam Cię i Twoich doświadczeń w poprzednich postach :razz: , jeżeli tak, to Cię przepraszam.
  2. [quote name='cockermanka']hoduję inna rasę, ale mam zupełnie odmienne doświadczenia.... pierwsze krycie w wieku 3 - 3,5 roku,bo wtedy sunie są już dojrzałe psychicznie do macierzyństwa - ewentualne kolejne mniej więcej po dwóch latach...[/QUOTE] Ja hoduję yorki i przedstawiłam jak powinno być przeprowadzane krycie dla ras miniaturowych (shih tzu też tak się kryje). Niestety jest dużo pseudo hodowców, co kupują suczkę bez rodowodu i dopuszczają ją co każdą cieczkę, hodują tylko dla zysku bez miłości. To co przedstawiłam wyżej to optymalne rozwiązanie. Jak ktoś zdecyduje się na hodowlę ras miniaturowych to powinien tak dopuszczać sunię, jak chce raz na jakiś czas dopuścić, to nie ma sensu, raz na 2 lata to za duży odstęp, chybaże sunia zachoruje. Jak skończy 8 lat to już koniec jest z dopuszczaniem, gdybym dopuszczała co dwa (co u tej rasy jest niepotrzebne) to bym miała 3 mioty, wtedy wolałabym wysterylizować, bo to tylko niepotrzebny stres, a sunie "mamuśki" miałyby ciąże urojone, co doprowadziłoby do raka. Poza tym 3 letnia sunia mogłaby odrzucić partnera, niebyłaby chętna. Znam takich dużo przypadków yorczek bez rodowodu. Moje muszą być chętne :cool3:, a wiek 18 miesięcy jest odpowiedni, w przeliczeniu na ludzki to jest 25 lat, odpowiedni na pierwszy raz :razz:
  3. Nigdy nie wykonywałam badań na płodność moim suczkom, nie musiałam, mam sprawdzonego reproduktora do którego wożę suczki i on kryje TYLKO w dni płodne ;)
  4. Myślę, że to cieczka. 8 miesięcy to już pora (choć wczesna ;)) Pierwsza cieczka może być prawie niewidoczna tzn. może być mały wypływ, ale możesz też mieć bardzo czystą sunię. Oczywiście zalecę uwagę na kawalerów, ale pamiętaj! że płodne dni wypadają po krwawieniu, choć nie jest to regułą. Także przez trzy tygodnie po krwawieniu musisz szczególnie uważać. Z reguły są to trzy dni w czasie tych trzech tygodni, ale może być tak, że trzy dni bezpośrednio po krwawieniu i trzy pod koniec cieczki (w 3 tyg.). Uważaj przez całą cieczkę :razz:
  5. [quote name='mosii']Dreniu ze schroniska w Jeleniej Górze przed [URL="http://img13.imageshack.us/img13/1553/marley25qf.jpg"][IMG]http://img111.imageshack.us/img111/6633/marley9ns.jpg[/IMG][/URL] i po [IMG]http://i1.tinypic.com/noy7vt.jpg[/IMG] [IMG]http://pageperso.aol.fr/Ewelinea/images/Stempel/SZUKAM_DOMU.gif[/IMG][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21400"][B]Topik o Dreniu[/B][/URL][/quote] świetny pomysł z galerią :multi: Wszyscy, którzy starają się pomóc psom ze schronisk, bądź wyrzuconym; którzy przygarniają lub doprowadzają do ładu i szukają domu, wszyscy jesteście dobrymi i wrażliwymi ludźmi, i widząc te zdjęcia jestem wzruszona i pełna podziwu dla Was wszystkich, trzymajcie tak dalej ;), szacunek.
  6. Ja mogę powiedzieć, że po trzecim szczepieniu 2 tygodnie to najwcześniejszy termin. Najlepiej po ukończeniu 6 miesiąca życia.
  7. [quote name='Jona']Absolutnie nie planuje rozmnazac mojej suczki, ale bardzo mnie interesuje taka informacja. Ile powinna miec suka MINIMALNIE, aby z czystym sumieniem móc ja pokryc? A drugie pytanie: ile miotow maksymalnie moze miec suczka w zyciu, aby nie bylo zadnego uszczerbku na jej zdrowiu itd? Kieruje te pytania szczegolnie do weterynarzy i ludzi, kt. maja rzetelna wiedze na ten temat.[/quote] Minimalnie kryje się sukę w wieku 12 miesięcy,druga cieczka (u małych ras), ale musi być dojrzała psychicznie. Osobiście tego nie polecam. Jestem za tym by pierwsze krycie suka miała w wieku minimum 18 miesięcy dlatego iż do tego czasu (18 miesięcy) kształtują się jej organy rozrodcze i krycie wcześniej może doprowadzić do zaburzeń rozrodczych w przyszłości lub odbić się na psychice suki, ale nie musi. Pierwsze krycie nie powinno się odbyć później jak w 3 roku życia suki, ze względu na jej psychikę. Na pytanie drugie ile miotów? nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Zdrowa suczka, dobrze prowadzona, która ma w pełni zbilansowaną dietę może zachodzić w ciążę, w cyklu dwa mioty i przerwa (przy miotach nie przekraczających 4 szczeniąt). Ja jednak jestem za tym, by po każdym miocie dawać odpoczynek suczce. Dopuszczając za każdym razem można ją wyeksploatować, a przykład natury, że tak nie będzie przy dopuszczaniu za każdym razem jest żenujący. Czy ta osoba uważa, że kobieta po urodzeniu dziecka powinna starać się o następne po najbliższym okresie?, bo taka jest natura i tak za każdym razem. Myślę, że byłaby wyeksploatowana i to szybko. Ostatni miot nie powinien być później jak w 8 roku życia suki. Dlaczego? Bo 8 letnia suka jest już starsza i dopuszczanie jej dalej jest ryzykowne i to bardzo. Czy któraś z kobiet chciałaby rodzić dziecko po 50-ce?, wątpię, bo tak przedstawia się wiek psi w przeliczniku na ludzki (u ras małych). A jeżeli nie chcesz by suka miała uszczerbek na zdrowiu, to ją wysterylizuj przed drugą cieczką i będziesz miała z głowy. Krycie, ciąża i poród to nie jest łatwa sprawa. Najpierw trzeba znaleźć zdrowego psa i wykonać mu badania, testy (a nie wierzyć na słowo właścicielowi), przynajmniej te które wykluczają choroby które mogą okazać się śmiertelne dla suki, jak i szczeniąt, a o których się bardzo mało słyszy np. na brucelozę psów, która powoduje późne poronienia i bezpłodność, i którą leczy się bardzo ciężko i długo. Ciąża to jest odpowiednia dieta i duża ostrożność. Przez cały okres ciąży trzeba obserwować sunię i być w stałym kontakcie i pod kontrolą weterynarza, a w 4-5 tygodniu zrobić USG, by sprawdzić jak rozwijają się szczenięta. Jak ktoś już to przejdzie to czeka go odbiór porodu, przy którym trzeba być przede wszystkim opanowanym, bo zdenerwowanie udzieli się suczce. Trzeba pamiętać, że ciąża i poród jest ryzykowny i trzeba się liczyć z komplikacjami, a nawet ze śmiercią suczki. Nie ma czegoś takiego jak poród dla zdrowia!, to mit i jak ktoś nie zamierza hodować, to nie powinien dopuszczać suki. Zgadzam się z Aluzją, że są różne psie charaktery i też trzeba mieć je na uwadze. Jeszcze coś zaznaczę. Hodowca od handlarza różni się m.in. tym, że nie dopuszcza suki za każdą cieczką.
×
×
  • Create New...