Nie zgodzę się z Toba megii, odnośnie zarabiania pracując w dogo w Polsce. Wszystko zalezy od tego gdzie trafisz i z kim będziesz pracować. Czy masz i jeśli tak to co do zaproponowania. Aktualnie jestem świeżo po kursie kynoterapii w Bydgoszczy, mam 1,5 roczną suczkę - mieszańca labradorki i goldena (wg amerykańskich naukowców najlepszy mox do dogo) i od września tyle ofert pracy za kasę, że nie wiem na co się mam zdecydować. Pierwsza praca w szkole integracyjnej 4 godizny w tygodniu, druga praca w przedszkolu, jeśli tylko przejdzie projekt (jest za dobrze napisany, żeby nie) minimum 4 godziny tez, a najlepiej to codziennie po dwie przez caly tydzień. wszystko płatne, a i jeszcze dyrektorka przedszkola, w którym miałam praktykę (tu jako wolontariuszka) proponuje mi, że znajdzie dla mnie pieniądze jeśli będę kontynuowała pracę, bo rodzice byli zachwyceni. Prawda jest taka, że teraz w Polsce wystarczy skończyć kurs (O ile w ogóle ktoś go skończy) i ... założyć własną działalnośc gospodarczą pod nazwą Gabinet Terapii Zajęciowej. Jeśli nie masz doświadczenia, na pewno nie będziesz zarabiala od początku, ale jeśli ciągle będziemy wolontariuszami.. nic z tego dobrego nie wyjdzie. Nie mówię, że to jest złe, kązdy wybiera to co mu odpowiada w dogo. Ty możesz być wolontariuszem, ja będę pracowała za kasę. Cale moje nastoletnie zycie, pracowalam jako wolontariuszka i choć mi się nie znudziło, musze jakoś nakarmić dzieci prawda?