Wystarczy wyobrazić sobie, że siedzisz w brudnym boksie, obok obcych ci osób, jest ciemno i zimno, co jakiś czas wchodzi gościu sprząta kupy i daje żarcie i wodę...i tak codziennie...
a potem trafiasz do 5 gwiazdkowego hotelu...czysty boks, sama siedzisz, codziennie chodzisz na spacery!!!Bawisz się z pobratyńcami....a jedzonko super...i nie trzeba walczyć o nie
Łatwo sobie wyobrazić i nie ma się czemu dziwić!!!