To znowu ja,chcę Wam,a głównie Dorocie powiedzieć,że przykro mi czytać"co tam takie championaty",bo nie byly ani załatwiane ani z braku konkurencji,wcale nie uważam je za gorsze od francuskich czy innych.Pamiętam wystawę międzynar.w Antwerpii,gdzie byłam jedynym Polakiem,tym dumniejsza,że wygrałam z suką i CACIBA gratulowali mi Wielcy Hodowcy.Jeśli tak dyskredytujecie polskie certyfikaty to po co jeżdzicie tu na wystawy,szkoda kasy,lepiej mniej a za granicę....A wystawianie dysplastyków jest nazwyczajnie nieetyczne tak jak tych z implantami zębów,czy samców z jadrem slikonowym.Takie mamy psy,jakich wystawców.Dodam jeszcze,wracając do goldków,że pierwszą goldenę miałam z b.dobrej angielskiej hodowli.....w 1984 roku,niektórych z Was na swiecie nie było,a ja sama byłam dziewczątkiem,nigdy jej nie wystawiałam.Do zobaczenia!!!!!!!!