Radzę znaleźć dobrego weta, u mojej suczki też pojawiały się dziwne guzki rosły bardzo szybko, a mimo to wet stwierdził, że to kaszaki. Dopiero, gdy trafiłam do onkologa stwierdził postać skórną chłoniaka... Z takimi zmianami trzeba dmuchać na zimne!!! Bo szybka diagnoza daje wam większe szanse. Nam zła diagnoza zabrała coś najcenniejszego- czas.
A jakie są te guzki w dotyku? Twarde i nieprzesuwalne?
U nas po podani encortonu znikły, ale tylko na jakieś 2 tyg... (steryd był podany na kulawizne, więc na coś zupełnie innego). Dopiero jak zdiagnozowano przypadek, podano chemię guzy nie wróciły.