-
Posts
3100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kanzaj
-
Błagam ratujmy ofiarę wakacji koczującą przy trasie -LEGIONOWO koło Wawy
Kanzaj replied to gunia's topic in Już w nowym domu
Jadąc dziś tamtędy około godziny 13.30 widziałam Ją siedzącą w trawie przy samej jezdni... nie mogłam nic zrobić, bo śpieszyłam się na pogrzeb..., a wracając niedawno już Jej nie widziałam... Myślę, że ta Pani powinna Ją delikatnie oswoic i może złapać, ale Ona suni nie może przygarnąć... Schron to ostatnie miejsce, gdzie ta psina powinna trafić... -
Nie wiem czy ktoś tu jeszcze pamięta o Bryzie - suni, która była dotychczas pod moją opieką, ale: Uwaga!!! - wczoraj odwiozłam Ją do nowego, swojego, własnego domku i mam nadzieję, że to już Jej docelowe miejsce. Ma Swoją Panią, dom, ogródek i wersalkę!!! Trzymamy kciuki, aby było tak już zawsze.
-
dwa razy był bliski śmierci- Stefan znalazł dobry dom :-)
Kanzaj replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
TO CUDOWNE WIEŚCI!!!!!!!!!!!! Stefan - powodzenia w nowym domku!!! -
Błagam ratujmy ofiarę wakacji koczującą przy trasie -LEGIONOWO koło Wawy
Kanzaj replied to gunia's topic in Już w nowym domu
Melduję co następuje: teren przeczesany dość dokładnie, ale suni nie znalazłyśmy... Spotkałyśmy za to Panią, która sunię dokarmia. Dziś rano sunia była i zjadła, przy nas Pani sprzątnęła niedojedzoną miskę. Rano znów przyniesie śniadanko, bowiem na g. 8.00 idzie tamtędy do pracy. Sunia z dnia na dzień nabiera do tej kobiety zaufania, więc to chyba jedyna droga do Jej oswojenia i złapania. Suczka prawdopodobnie nocuje w pobliżu. Jeśli sunia da się złapać - potrzebne miejsce do Jej ulokowania. -
10 Lat W Schronisku!!! Ewa Szuka Domu!!!-LOS SIĘ DO NIEJ UŚMIECHNĄŁ:) :D
Kanzaj replied to zonia's topic in Już w nowym domu
TO jedna z najcudnownieszych wiadomości!!!!!!!!!! -
Błagam ratujmy ofiarę wakacji koczującą przy trasie -LEGIONOWO koło Wawy
Kanzaj replied to gunia's topic in Już w nowym domu
Dopiero odebrałam wiadomość. NIestety dziś rano i w ciągu dnia byłam totalnie "zapsiona". Zaraz tam podjadę zobaczyć czy jest... -
[quote name='Iss']a słyszał ktoś o leku o nazwie lysoderm ? przeczytałam w książce "Przedłuż życie swemu psu" o tym, że jest stosowany przy Cushingu.[/quote] Lysodren - tak, to lek dla ludzi, stosowany też u psiaków. Bardzo ciężko go zdobyć. Ja zdobyłam dla swojego psiaka, ale nie może go brac. Właściwie musze poszukać kogoś potrzebującego, bo kupa pieniędzy zamrozona, a ktoś może skorzystac...
-
Strasznie tu cicho u naszych czarnulek :cool3:.
-
Babulinka,maleńka,12 letnia,niewidoma suczka..ZA TM...[*]
Kanzaj replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Łupież może być oznaką podrażnionej wątroby. -
Wierzę w różne Niekonwencjonalne metody leczenia.
-
Cieszę się, że Wasze psiaki mają się lepiej. Mój Grek też w dobrej formie, z czego jestem bardzo szczęśliwa. Wyniki też sporo lepsze, choć do pełni szczęścia jeszcze sporo nam brakuje. Kupiłam Lysodren, którego niestety nie mógł przyjmować, więc mam go do odsprzedania komuś potrzebującemu.
-
[quote name='Neigh']Do ogłoszeń w Moim Psie proponuję z warszawskich "Hektora" - reszta to znaczy Kair, Bryza, Pręgusia, Lisia i Burka - są mniej lub zdecydowanie mniej "na już". W sensie Hektor to jest super i całkowicie bezproblemowy pies. Ja nie wiem czemu on jeszcze nie w domu. Naprawdę nie ma ku temu żadnych powodów.[/quote] Nie wiem czemu uważasz, że Bryza nie jest na już?... Jest w bardzo dobrej formie i gotowa do adopcji!
-
[quote name='kazik111267']Jestem u rodziców , mogę wstawić fotki pieska . wstawić?[/quote] Wstawić!:p
-
10 Lat W Schronisku!!! Ewa Szuka Domu!!!-LOS SIĘ DO NIEJ UŚMIECHNĄŁ:) :D
Kanzaj replied to zonia's topic in Już w nowym domu
Ewunia - trzymaj się! -
Lipi pobita sunia, wybite zęby, uszkodzone oko :( ma dom!
Kanzaj replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Oj, zapomnieli o sunieczce... -
Dołączam się do akcji!
-
Mielec-Sabinka za TM [*], KASIA W DOMKU!!! Kasia za TM [']
Kanzaj replied to Sabina02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona jest cudna!!! -
[quote name='Bura']Implant melatoniny. Też obniża produkcję hormonów przez nadnercza, ma najmniej efektów ubocznych, a melatonina niewystarczająco wchłania się z przewodu pokarmowego stąd użycie implantu np w USA.[/quote] Zaraz, zaraz - coś mnie tu zainteresowało! Możesz coś więcej na ten temat napisać? - proszę... Mój Grek po pierwszej dawce Lysodrenu zareagował przełomem nadnerczowym z zagrożeniem życia! Vetoryl grozi tym samym... Histerycznie poszukuję alternatywnych sposobów leczenia!
-
[SIZE=2][COLOR=#000000]Wczoraj ok. 9.30 podałam Grekowi połowę pierwszej dziennej dawki Lysodrenu - tj. 3/4 tabletki. Początkowo wszystko było dobrze, ale ok. 14.30 był osowiały, ciężej oddychał, nie chciał wyjść na dwór, a kiedy Go wystawiłam z łóżeczka - chwiał się na nogach. Natychmiast zadzwoniłam do lekarki prowadzącej i pojechaliśmy do weta. Niestety w soboty i niedizele po południu najbliższa lecznica całodobowa jest kawał drogi od nas. Okazało się, że jest bardzo blady, ma bradykardię, organizm bardzo źle zareagował na lek... Natychmiast dostał kroplówki i coś na odtrucie. Na szczęście po wizycie w lecznicy poczuł się dość dobrze. Lekarka jednak zarządziła kroplówki odtruwające przez kolejne 3 dni. Dziś więc spędziliśmy w lecznicy ponad 3 godziny i tak jeszcze przez 2 dni. Tyle, że tym samym wracamy do punkt wyjścia ... , tzn. nie wiadomo jak dalej leczyć tego cholernego Cushinga... [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#000000]Jestem załamana... Na szczęście Grenio czuje się dość dobrze - jak na Jego wyniki. Wczoraj po kroplówce poczuł się na tyle dobrze, że po powrocie do domu - zjadł swoją kolację, koniecznie chciał też moją, a potem spuścił manto Kropce, która Go zdenerwowała! [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#000000]Dziś do kroplówki dostał jakiś steryd, co bardzo mnie niepokoi, ponieważ to też straszne świństwa, które poprawiają tylko samopoczucie... a nie leczą... [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#000000]Jutro rano jedziemy do weta i zobaczymy co lekarka wymyśli... Ale trzymajcie mocno kciuki za mojego Ukochanego Grenia![/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='kasia_r']Będzie dobrze :thumbs:[/quote] Dziś pierwsza dawka Lysodrenu. Trzymajcie kciuki. Buziaki dla Kreta!
-
A do naszego Sabcika nikt nie zagląda !:mad:!! Tymczasem Sabcia po serii zastrzyków chodzi sporo lepiej :eviltong:.
-
Lipi pobita sunia, wybite zęby, uszkodzone oko :( ma dom!
Kanzaj replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy do Lipusi!