Jestem załamana. U Felka znowu biegunka i wymioty, przerzekam ze nie dostaje juz nic innego poza kurczakiem bo się boję.
W nocy biegaliśmy po dworzu, tak mi go żal. Jest z nami trzy tygodnie i szykujemu sie kolejna głodówka z powodu biegunki, weci twierdzą że to najlepszy sposób. Nie wiem co mam robić. Spróbuje kupić Royala Intestinal, moze pomoże. Jestem w kropce. I bardzo się martwię.
Ajaks to oczko ma na ogół schowane, czasem wyłazi mu, tak jakby opuszczała się dolna powieka, w stanach radosci szczególnie.
Ajaks przy wychudzonym Felku wygląda jak amstaff. Co Felek wrzuci pól kilo to spowrotem wszystko mu wyleci. CO ROBIC???????????