Piszę rzadko bo nie mam za dużo czasu... były już dwa pewne domki, ale osoby chętne zaadoptować małą nagle się odmyśliły.
Mamy potencjalny domek w Rybniku, zobaczymy czy to będzie coś pewnego.
Było kilka maili zupełnie nieodpowiedzialnych... na nie nie odpowiadłam.
Fizia, proszę zmailuj jeszcze raz, postaram się odpowiedzieć najszybciej jak to możliwe.
Dzisiaj mała była u szczepienia.