Witam ponownie! Ciesze sie bardzo ,że sprawa nadal aktualna :lol::multi: , bo w pracy myslałam jak tu sie skontaktowac z wami kochani , bo jestesmy w przeprowadzce i odcieci od swiata , bez neta i telefonow na razie...Wreszcie dotarlam do domu i odrazu odpisuje , a wiec troszke o sobie : od 4 lata myslałam o suni i ze brakuje mi psiego przyjaciela w domu , bo zawsze od dziecka miałam psy, moi rodzice milosnicy zwierzat i ja jestem nauczona odpowiedzialnosci, ostania sunia zyła 14 lat i niestety nie dalo sie jej uratowac, walczylisy do konca ,ale rak byl silniejszy i musielismy uspic Kore:-( , zeby wiecej nie cierpiala. Teraz przyszedł czas , ze jestem zdecydowana na sunie , tymbardziej ze moj synek jest jedynakiem ma 8 lat i tez chce przyjaciela, mysle ze sie dogadaja;) Spacery z Dorka rano i wieczorem rezerwuje dla siebie dla relaxu, a w ciagu dnia caly czas jest moja mama ( zreszta maniaczka, jakby mogla to by miala sfore pieskow;)):evil_lol: to Dorka nie bedzie sama w domu . Odnosnie lokum , to niestety mieszkam w bloku , ale jest troche m2 , tak ze nie bedziemy sobie deptac po pietach ;) Myslalam nad transportem z wawy i skoro jest troche czasu , to sprobuje sie sama zorganizowac , ale jedynie w weekenda moge jechac po sunie. Zreszta bede tutaj zagladac, moze akurat ktos bedzie jechal w tym czasie z wawy do kraka ;)... pozdrawiam serdecznie i dzieki Asior:lol: !!