Jump to content
Dogomania

folkemon

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

folkemon's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. folkemon

    Niunia

    Ano... cała rodzina płakała jak Klususia zabrakło :-( nawet Niunia była jakaś nieswoja przez pierwszy miesiąc, gdy odszedł... Wstawię Wam zdjęcia z pierwszego dnia Niunii u mnie, w swoim nowym domku. Zawsze mnie będzie zaskakiwać to jak psy, które przeszły przez piekło, potrafią tak szybko zaufać, gdy wyciągnie się do nich rękę i je pokocha. Ja z tej Miłości szalonej jechałam po mój Skarb ok. 200 km jakimś obskurnym PKSem, ale warto było! :loveu: Niunia na moim łóżeczku: [IMG]http://b12.grono.net/48/48/gallery-23474701-500x500.jpg[/IMG] Pierwszy spacer na wolności, to się nazywa uśmiech! :lol: [IMG]http://b88.grono.net/203/184/gallery-23474900-500x500.jpg[/IMG] Tu Niunia śpi oparta a moją nogę w drodze do nowego domku: [IMG]http://b33.grono.net/115/154/gallery-23474568-500x500.jpg[/IMG] Pozdrawiamy :)
  2. folkemon

    Niunia

    [B]Moje Słoneczko[/B] :loveu: [IMG]http://b12.grono.net/48/48/gallery-23474701-500x500.jpg[/IMG] [B]Ulubione miejsce Niusi, czyli kolanka pańci:[/B] [IMG]http://b88.grono.net/219/28/gallery-37311629-500x500.jpg[/IMG] [B]A tu jeszcze Niusia z Klususiem, który odszedł od nas w tamtym roku mając 18lat - był ze mną przez całe moje życie odkąd miałam 4 latka. Klususiu [*][/B] [IMG]http://b12.grono.net/74/97/gallery-37311607-500x500.jpg[/IMG] Jestem tu w sumie nowa (znaczy rzadko się udzielam), więc miło mi będzie dostać od Was jakieś komentarze ;) Pozdrawiam!
  3. folkemon

    Niunia

    Niunię znalazłam 1,5 roku temu na forum dogomanii. Odsiadywała wyrok za ludzką głupotę w brodnickim schronie, ale kochana pańcia ją wypatrzyła i wyratowała z tego strasznego miejsca. A oto Niunia: [B] Niunia i jej ulubione zajęcie, czyli kopanie dziur, gdzie popadnie - tu akurat w lesie[/B] ;) [IMG]http://b0.grono.net/209/164/gallery-37311642-500x500.jpg[/IMG] [B] Moja mała kopareczka[/B] :loveu:: [IMG]http://b62.grono.net/141/24/gallery-37311689-500x500.jpg[/IMG] [B] Każde miejsce jest dobre do kopania nawet śnieg!![/B] :lol: [IMG]http://b12.grono.net/186/92/gallery-37311690-500x500.jpg[/IMG] [B] Taaaaaką dziurę wykopałam!! (no może trochę pomagał mi mój wilczasty kumpel Misiek, ale on nie załapał się na fotkę ;))[/B] [IMG]http://b0.grono.net/54/34/gallery-37311673-500x500.jpg[/IMG]
  4. tak poza tym dodam, że w Polskim Stowarzyszeniem na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym - Koło w Jarosławiu dogoterapeutuje bokser pomimo, że wszyscy kręcili na to nosem, więc jeśli się chce to można :cool3:
  5. no i tak... z mailowych dyskusji z hodowcami usłyszałam, że: - jamnik to zwierzę uparte i nieustępliwe - jak się nie umie psa wychować i da wleźć sobie, za przeproszeniem, na głowę to nawet najmniej dominujący psiak skorzysta z okazji i podporządkuje sobie cały dom - zresztą trudno o psa z dobrą psychiką jeśli patrzy się przede wszystkim na eksterier przyszłych rodziców (wnioski po pewnej wypowiedzi); zresztą po to mam zamiar iść do psiego przedszkola i na kurs PT żeby go dobrze ukształtować i nie dać szansy wyjść na światło dzienne wadom jakie może posiadać - jest to pies myśliwski, który będzie miał w nosie właściciela i jego polecenia - przepraszam bardzo a retrievery to nie psy myśliwskie należące do grupy psów aportujących i płochaczy - tu chyba znowu wychodzi kwestia doboru pod względem psychiki rodziców szczeniorków oraz szkolenia psa - jedna pani proponuje mi wzamian jamnika bardzo rzadko spotykane rasy w Polsce tj.: mundi, coton de tulear, bichon frise, podengo portugalski - nie wiem może chciała się wykazać wiedzą na temat rzadkich w Polsce ras ;) - niektórzy też mylą dogoterapię z chmarą dzieciaków rzucających się na psy, ciągnących je za uszy i wkładającym im palce do oczu :roll: a ja wyraźnie pisałam, że chcę pracować z dziećmi, które byłyby średnio lub znacznie unieruchomione, po różnych wypadkach - jedna nawet dziewczyna z pewnego stowarzyszenia dogoterapeutycznego mówiła, że przydałby im się mniejszy piesek, którego można położyć na łóżeczku dziecka i dać mu radość bycia ze zwierzęciem, które jest cieplutkie i mięciutkie... - tak poza tym odradzano mi agility, które chciałabym uprawiać z jamniczką bo : jamniki mają za krótkie łapki i za długi kręgosłup - no cóż czyż to nie brzmi jak garść stereotypów?? Możecie mnie nazwać fanatyczką jamniczą (choć pewnie nie mnie jedną na tym forum :diabloti:), ale mam zamiar wyszkolić jamnika na dogoterapeutę pomimo tych nieprzychylnych uwag :cool1: Żeby nie być pustosłowną to znalazłam pewną kameralną hodowlę, gdzie Pani ma sprowadzone jamniczki z Włoch, gdzie w hodowli bardzo przykłada się do psychiki zwierzęcia i takież też pieski hoduje ta Pani. Dostałam zdjęcia na których jej jamniczki hołubią malutkiego wnuczka i są tym faktem uszczęśliwione. Pani, która jest też weterynarzem, pomoże mi wybrać pieska, który będzie najlepiej rokował co do psychiki i łagodności. Wybrałam jamniczkę długowłosą, która ma w genach płochacze lub jak niektórzy mówią spaniele. Czyli coś z labradora suńka może mieć :evil_lol: Myślicie, że mi się uda? Czy uda mi się pokazać, że jamnik to wielkie serce w małym ciele? Czy może pokonać swym duchem całe stada labradorów i goldenów, gdzie nieczęsto można spotkać osobniki agresywne, dominujące, ze zwichrowaną psychiką?? Przecież husky też trudno wychować skoro jest tyle problemów wychowawczych z nimi a jednak dobrze wyszkolone uczestniczą w dogoterapii. Ale jeśli się nie uda nie będę rozpaczać - będę mieć przecież cudowną psią przyjaciółkę z którą będę sobie agilitować :cool3:
  6. ostatnio mailowałam z pewną hodowczynią jamników i na moje pytanie o jamniki i agility odpowiedziała mi tak: [QUOTE]Do agility ze względu na budowę ciała = długi korpus krótkie kończyny sie nie nadaje[/QUOTE] chyba jej wkleję link do tego wątku jeśli uważa, że jamnik nadaje się tylko na kanapowca :diabloti:
  7. Witajcie! Studiuję pedagogikę o specjalności edukacja integracyjna z terapią pedagogiczną i zastanawiam się nad połączeniem w przyszłości mojej jamniczej pasji a moją przyszłą pracą. Czy jeśli hodowcy będą stosowali wczesną stymulację neurologiczną szczeniąt (choćby na moją prośbę bo nie wiem czy to standard :roll:) oraz piesek zostanie przebadany testem Campbella (żeby dowiedzieć się czy jest agresywny, zrównoważony lub uległy) to czy jamnik nadaje się do takiej pracy? Do tego dochodzi oczywiście dobra socjalizacja i kurs PT a potem kurs w jakiejś fundacji dogoterapeutycznej. Zależy mi na mniejszym psie (a nie na stereotypowym retrieverze czy husky)bo takie pieski mogą być wykorzystywane np. w terapii dzieci, które są w jakimś stopniu unieruchomione w łóżku lub na wózku, gdzie można by mniejszego pieska położyć przy dziecku lub na kolankach i stymulować je dotykiem, ciepłem pieska na/przy ciele dziecka. Bardzo by mi zależało na długowłosym jamniczku, gdyż można by zajęcia np. urozmaicać czesaniem pieska itp. Jak myślicie czy w naturze jamnika możnaby wykrzesać iskierkę terapeutycznego zacięcia :cool3:? Moja Niunia (w sumie już suńcia rodziców odkąd jestem na studiach ;))- jamnisia ze schroniska uwielbia dzieci i jest bardzo cierpliwa wobec nich i nawet jak się kładzie na niej jakiś maluch i tarmosi jej uszka to znosi to ze stoickim spokojem :loveu: Może udałoby się znaleźć jeszcze jedną taką jamniczą kluchę, która by przebiła niejednego goldena czy labka swoją osobowością?
  8. Takie ufne mają oczka i buziulki te pieseczki :oops: - niech szybko znajdą domek by nigdy nie musiały być smutne :placz:
  9. każdy kto rozważa przygarnięcie niepełnosprawnego pieska powinien obejrzeć ten filmik o wspaniałej suni Faith, która ma tylko dwie łapki: [url=http://pl.youtube.com/watch?v=oSB9aBMayxU]YouTube - FAITH - The Two-Legged Wonder Dog![/url] popłakałam się na tym filmiku :placz: - suńca jest wspaniała i ma wspaniałych właścicieli - ciekawe czy w Polsce taki piesek miałby szansę na normalny domek czy uśpiono by psinkę jak radzili właścicielom Faith weterynarze :shake: hop trzyłapki do góry!!
  10. A czy ktoś coś słyszał o hodowli "Kaprys Rejenta" pani Ewy z Krakowa? Mailowałam z tą hodowczynią i nawet rozmawiałam z nią przez telefon i wydała mi się godna zaufania - dużo opowiadała o swojej hodowli, na wszystkie pytania dostałam wyczerpującą odpowiedź (badania rodziców pieska, socjalizacja itp.) miała też dużo pytań do mnie jako potencjalnej nabywczyni pieska. Będzie to mój pierwszy piesek z rodowodem (mam zamiar kupić pieska pod koniec przyszłego roku), więc chciałabym dobrze wybrać hodowlę. Kupował ktoś pieska od tej pani? Wiecie coś na temat tej hodowli?? A może ktoś zna inne dobre hodowle z okolic Warszawy? Pozdrawiam :)
  11. A czy ktoś coś słyszał o hodowli "Kaprys Rejenta" pani Ewy z Krakowa? Mailowałam z tą hodowczynią i nawet rozmawiałam z nią przez telefon i wydała mi się godna zaufania - dużo opowiadała o swojej hodowli, na wszystkie pytania dostałam wyczerpującą odpowiedź (badania rodziców pieska, socjalizacja itp.) miała też dużo pytań do mnie jako potencjalnej nabywczyni pieska. Będzie to mój pierwszy piesek z rodowodem (mam zamiar kupić pieska pod koniec przyszłego roku), więc chciałabym dobrze wybrać hodowlę. Kupował ktoś pieska od tej pani? Wiecie coś na temat tej hodowli??
  12. [quote name='14ruda']Folkemon-jesli chcesz się zająć dogo najpierw popracuj jako wolontariusz w którejś z fundacji.Bez psa.Zobacz ten świat od podszewki.Poznaj podopiecznych w róznych ośrodkach,zobacz na czym polegają zajęcia nie tylko z psami.Rozwiń horyzonty. Wcale nie jest powiedziane,że bedziesz pracować z dziećmi.I wcale nie jest powiedziane,że to takie proste.mam wyszkolonego psa i ide.Druga strona to jest dopiero wyzwanie.Dzieci autystyczne wcale nie otwierają się raz dwa na świat na widok psa.Sa takie co zamkną się na sam jego widok. I klapa. Zresztą nie będziesz pracować sama tylko w zespole z psychologiem,terapeutą,lekarzem.To oni ustalają program-Ty jako przewodnik kierujesz psem. Zastanów się-skoro wybrałaś taki kierunek studiów może lepiej być osobą ,która kieruje całym procesem i ma obok doświadczonego psa i przewodnika? Ależ ja mam zamiar udać się do odpowiedniej fundacji i najpierw przyjrzeć się pracy psów i ich przewodników, popracować jako wolontariusz. Lecz sama byłam w pewnym stowarzyszeniu i praca jest, ale dla ludzi z psami - dla osoby asystującej jest jej niewiele. Sama też nie mam zamiaru wybierać psa tylko będę się kierować podpowiedziami osób, które się na tym znają i że tak powiem długo już w tym "siedzą". Dlaczego wykluczasz moje jednocześnie bycie przewodnikiem psa i terapeutą? Pani Marzena Machoś-Nikodem autorka książki pt.: Dogoterapeutyczny program polisensorycznej stymulacji porozumiewania się : poradnik dla logopedów, dogoterapeutów i nauczycieli wykorzystujących terapię kontaktową w pracy z dziećmi z dysfunkcjami rozwojowymi (wiem straaasznie długi ten tytuł :evil_lol:), jest jednocześnie logopedą, oligofrenopedagogiem jak i przewodnikiem psa. Moje wykształcenie będzie mi pozwalało na bycie terapeutą-pedagogiem a studia podyplomowe (o których marzę) na SGGW pt.: "Pies i jego rola w społeczeństwie" (http://pieswspoleczenstwie.sggw.pl) oraz praca jako wolontariusz (jakieś kursy prowadzone przez fundacje) pozwolą mi na bycie dobrym przewodnikiem psa. Są ludzie, którzy są terapeutami jak i przewodnikami. Ja zamierzam być kiedyś w przyszłości takim człowiekiem. Czemu zapytałam o owczarka? Bo wolę za wczasu wybadać wszystkie możliwe opcje ras, które mogą nadawać się na psa-terapeutę. Dlatego grzecznie zapytuję co o tym myślicie i tyle :cool3: Nie wiem do retrieverów jestem zrażona - może dlatego, że mimo wielości hodowli tylko parę jest tak naprawdę dobrych - a jak taką znaleźć?? No i spotkałam się na pewnej sesji dogoterapii z goldenem, który ledwo co był powstrzymywany przed zalizywaniem dzieci na śmierć oraz skakaniem, gdzie popadnie. Zraziłam się i tyle. Więc szukam dalej innej rasy. Psa mam zamiar kupić dopiero za rok, dwa, gdyż tyle daję sobie na znalezienie dobrej rasy i przede wszystkim hodowli. Już koresponduję z paroma hodowcami i mam nadzieję, że wreszcie znajdę to czego szukam. Pozdrawiam :p
  13. już napisałam do tych hodowli z zapytaniem o najbliższy miot i przybliżoną cenę zakupu tego cudeńka - mam nadzieję, że odpiszą :p
  14. [quote name='Asia & Ginger']Ja się spotkałam z clumberami na wystawie, bardzo miłe psiaki. :multi: :loveu: Jeśli chodzi o hodowle, to znam tylko jedną, chyba z Poznania, mają też cockery. :p Zapraszam na forum o spanielach, może tam dowiesz się czegoś więcej: [URL="http://www.spaniele.pl"]www.spaniele.pl[/URL][/quote] Ach, szczęściara z Ciebie :cool3: One są przeeecuuudne :loveu: Już się zarejestrowałam na tym forum bo ostatnio przypadły mi do serca spaniele :oops: Ech, ale one są pewnie tak rzadkie i drogie, że z moją biedną studencką kieszenią bym musiała zbierać na takiego psiaka dwa razy dłużej niż np. na springera czy cockera :roll: Ale nie wiem jak go zobaczyłam poczułam takie dziwne ukłucie w sercu i pomyślałam "mój ci on" :lol: Heh, no cóż zaczynam zbierać na to CUDO, poszukam hodowli nawet i w rodzinnej dla clumbera Anglii jeśli trzeba będzie ;)
  15. Czy ktoś słyszał tutaj o tej pięknej rasie??? Z tego co słyszałam to jest ona bardzo rzadka w Polsce (ja znalazłam tylko 3 hodowle). Planuję w przyszłym roku zakup psa i zastanawiałam się nad wyborem rasy: rozważałam kupno któregoś z owczarków, retrieverów lub spanieli i przez przypadek "wpadłam" na internecie na Clumbera - po obejrzeniu licznych galerii oraz przeczytaniu co nieco o tej rasie zakochałam się w niej :loveu: Czy ktoś kiedyś spotkał się na żywo z Clumberem?? Zna ktoś któregoś z polskich hodowców albo jakiś ościennych krajów (Czechy, Słowacja)?? A może jest tu jakiś właścieciel Clumbera???
×
×
  • Create New...