Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. Bruma dzisiaj też się wodowała pierwszy raz :diabloti: trochę się boi, ale przynajmniej umie pływać, a nie jak Gram stylem "o boże o boże ratujcie mokro" :diabloti: no i ona też kaczki ma w poważaniu, tak jak i wszystkie inne zwierzęta ;)
  2. [quote name='eria']Trochę inny pomysł na grzywka ;) [/QUOTE] takiego to i ja mogłabym mieć :evil_lol: fajny, jak zupełnie inna rasa ;)
  3. [quote name='Avaloth'] ucięte wąsy, wiem, ale czy to w wypadku takiego kadru przeszkadza? [/QUOTE] mi przeszkadza bardziej to, że nieostre oczy, ale kadr fajny
  4. [quote name='jonQuilla']masz odpowiedniego pokeballa dla niej? ;)[/QUOTE] jeszcze takiego nie wynaleziono :diabloti: [quote name='gops']tylko ta z 40% białkiem to bomba kaloryczna jest :lol: więc trzeba uważać , ma małe dawkowanie i lepiej nie sypać więcej :evil_lol:. wystarczyło że mojej suce sypnęłam 3 dni po 180g i już widziałam większe boczki , normalnie sypię 150-60 na k.17kg psa więc na prawdę mało trzeba dawać . ja zamawiałam w świecie karm , niestety nie wiem czy inne sklepy ją mają[/QUOTE] spoko, Bruma dostaje coś koło 250g żeby miała trochę obrośnięte żebra, Gram teraz jakieś 150, jak będzie 120 nic mu się nie stanie bo to i tak dużo ;) a zacznie "trochę"więcej biegać więc zaraz spali i wszystko będzie git majonez ale chyba kupię po prostu brita care activity, bo potrzebuję coś na już
  5. [quote name='LadyS']Nie każdy TOTW ma salmonellę, bez przesady - wystarczy zadzwonić i poprosić o karmę bez zagrożenia, a kilka sklepów taką właśnie sprzedaje ;) My np. kupiliśmy dwa tygodnie temu TOTWa rybnego z dobrej serii ;)[/QUOTE] nie za bardzo chce mi się bawić w odsyłanie jak dostanę zły worek mimo wszystko :) [quote name='gops']spróbuj może canidae dla Grama , cena podobna , skład dobry a jak się boisz totwa to to będzie ok .[/QUOTE] właśnie znalazłam te canidae, ma nawet 40% białka, tylko w świecie karm akurat nie ma a nigdzie indziej nie widzę [quote name='jonQuilla']chciałam tylko zapytać co zrobiłaś z tą małą Miotełką? Toć teraz to Nimbus 2000 a nie jakaś tam Miotełka ;P[/QUOTE] przeszła transformację, jak pokemon :grins::evil_lol:
  6. [quote name='evel']Chyba nie, ale w różnych miejscach w necie można się natknąć na takie tam "smaczki" odnośnie autyzmu itd. :roll:[/QUOTE] chciałabym zobaczyć tego psa :roll:
  7. [quote name='Anecioreczek']Mushu ma to samo - tylko czasem niewie co wybrac - smaczek czy zabawka :P edit: polazl mi post pod postem.. jak to usunac :mdleje:[/QUOTE] ja zawsze proponuję tylko jedną nagrodę ;) [quote name='dog193']Zapachy są zdecydowanie najgorsze i to jest nasza zmora ;)[/QUOTE] moja też :diabloti: [quote name='sacred PIRANHA']a to Ty mówisz o zupełnie czym innym niż ja;-) Ty mówisz o kombinatorstwie jak ja to ładnie nazywam:-D to się ma zdecydowanie w genach:-D moje wszystkie yorki to miały/mają. Obserwowanie, analizowanie, wyciąganie wniosków, szukanie rozwiązań by ominąć/nagiąć zasady dla własnej korzyści:-D Z tym brakiem mózgu, to mi chodziło np w tym, że jak suka do mnie trafiła to ona kompletnie nie łapała o co chodzi z uczeniem sie czegokolwiek. Nie dało się jej naprowadzać smakami (nie podązała za nimi wcale), zabawki były dla niej niczym, na dotyk reagowała totalną cofką. O jakiejkolwiek własnej inwencji (kształtowanie klikerem) kompletnie nie było mowy. Nauczenie ją siadania to był koszmar, bo ona jakby nie potrafiła połączyć faktu ze jak usiądzie to dostanie smaka...bo po co? Siedziała i gapiła się jak sroka w gnat, nie robiac zupełnie nic i jakby nie myśląc:-D I tak było ze wszystkim, miała w tyłku wszystko po kilku sekundach po prostu sobie szła i robiła coś innego:-D Myslałam, że się zastrzele:-D Teraz mineło prawie 5 miesiecy odkąd jest u mnie o zdecydowanie lepiej mi się z nia pracuje niż z Ajusiem:-D[/QUOTE] no a dla mnie to mądrość życiowa, lub jej brak :diabloti: a to jest zupełnie co innego i jak mówiłaś do wypracowania. Z Brumą nie mam takich problemów, ona jest kujonem :diabloti: [quote name='Doginka']Staje się kobietą, a kobiety lubią się stroić:roflt::loveu: Nie narzekaj na nią, bo jest świetna i śmieszna:loveu:[/QUOTE] nie narzekam, tylko jest głupia :evil_lol: [quote name='Obama']Mój się sam nauczył otwierać sobie klatkę. Kiedyś po prostu wyszedł razem z drzwiczkami:diabloti::crazyeye::mad: Tak więc wiem już ,że moja klatka nie spełnia swojej funkcji bo mój pies ją zdefragmentaryzował:eviltong:[/QUOTE] no mi chodzi raczej o otwieranie z drugiej strony :evil_lol: niemniej jednak- Obama zdolny chłopak :diabloti: No to wylądowałam w Łomży. Gram wygląda jak prosiak :mdleje: taki spasiony :placz: nie mogę na niego patrzeć. Muszę zamówić jakąś wysokobiałkową karmę i zaczynamy odchudzanie. Tylko nie wiem jaką, bo TOTW ma salmonellę :mdleje: Założyłam Brumie szelki Grama, są na nią idealne :diabloti:
  8. [quote name='evel']A ja nie potrafię pojąć, jak doberman może być "za spokojny". Znaczy rozumiem, że są egzemplarze powiedzmy stateczne jak na ogół rasy, ale właścicielka (czy może jej córka, nie wiem) pisze, że jest to "pies autystyczny" i "do niczego się nie nadaje". Aż chciałoby się napisać - jaki pan, taki kram. Może problemy z motywacją (bo zrozumiałam, że to jest problem, choć może się mylę) nie leżą w psie, a we właścicielu? Albo przez porównanie do drugiej suki właściciele nie chcą, nie potrafią, nie umieją dostrzec tego, że każdy pies jest odrębną istotą, że każdy ma inny temperament, charakter, sposób bycia... No i dobra, powiedzmy, że ją sprzedadzą i kupią następną. I co, jak się okaże "zła", to znowu wymiana? Abstrahując od całości, to czy fakt, że rodowodowe imię suki brzmi SWEETIE nic nikomu nie podpowiedział? :evil_lol: Przepraszam, Amber, ale jakoś tak mi się zebrało :oops:[/QUOTE] jest jakiś wątek?
  9. ja chcę! mama marudzi, że jej dwa psy za dużo, i że bajzel robią :grins:
  10. [quote name='evel']A ja uważam, że Fenelowa to jakiś idiotyzm. Jakby normalny człowiek posiadający psa się stosował do jej zaleceń to miałby autystycznego psa zombie, a nie normalnego, posłusznego pupila. Na wszelki wypadek postanowiłam przeczytać całość - odezwę się z refleksją po skończonej lekturze ;)[/QUOTE] o kurczę, ja dałam radę przeczytać tylko ze 30 stron :evil_lol:
  11. wow, frisbee z miską świetne :evil_lol: i ta tubka do "pasztetu" też :) torebka na smakołyki ze smyczą to raczej żeby mieć te smaki "na wszelki wielki", wiadomo że na szkolenie trzeba tego dużo więcej
  12. [quote name='LadyS']Mój pies nie ma dla mnie litości - strułam się czymś i leżę w łóżku o sucharkowej diecie, a ten chce mi zjeść mój jedyny prowiant...[/QUOTE] ależ idealnie przypasował mój wywód o Gramie- wszystko naginać dla swojej przyjemności :grins::evil_lol: zdrówka :)
  13. [quote name='dog193']Hmm, no to jak Jupi :diabloti: Też stara się być najgrzeczniejszy, o ile nie ma czegoś silniejszego - sęk w tym, że dla niego często jest coś silniejszego :diabloti:[/QUOTE] no a dla brumy silniejsze jest.... no, w sumie niewiele. Jak się gdzieś zawącha i nie chce przyjść, jak jakieś dziecko do niej podejdzie z piskiem... no w zasadzie to chyba tyle :evil_lol: od jedzenia, kup odwołuję, od psów odwołuję, sama z własnej woli w trakcie robienia czegoś (bo na "biegaj" to zupełnie co innego) jest chyba w stanie tylko za zapaszkami polecieć a i tak jak nawrzeszczę, albo podejdę i trzasnę w durny łeb, to przyjdzie robiąc glizdę i przepraszając że żyje :grins: wczoraj dla testu poszłam tylko z zabawkami na spacer, zero różnicy czy ją nagradzam za przyjście szarpaniem czy smaczkiem :loveu:
  14. [quote name='Illusion']Wyłapywałaś jej jakoś taką pozycję, czy jakoś inaczej ją tego uczyłaś? (jak? ;))[/QUOTE] wyłapywałam, ona po dwóch sesjach podnoszenia tyłka jak usiadłam na przeciwko ściany od razu zaczęła tylną łapę podnosić, kilka razy jej kliknęłam, a później już klikałam tylko jak uniosła dwie na raz, to na filmiku to druga lub trzecia sesja, bardzo chętnie sama z siebie takie rzeczy robi [quote name='dog193']Chyba nie chciałabym mieć takiego poddańczego psa ;) Nie toleruję nieposłuszeństwa, ale wszystko ma swoje granice :D[/QUOTE] ale ona nie jest poddańcza :diabloti: np. nie wraca na zawołanie tak jak bym chciała, "rzuca się" na dzieci żeby je polizać itp. , ale jej natura jest taka żeby jak najbardziej przypodobać się pańci i o ile nie ma czegoś silniejszego od tego to stara się być jak najgrzeczniejsza [quote name='Anecioreczek']ale nie sądze żeby Brum robiła wszystko tylko i wyłącznie na komende i satysfakcje Pani, zresztą weźmy to pod uwagę że sama praca dla BC jest satysfakcją i radością...[/QUOTE] ona musi dostać nagrodę, chociażby poklepanie po boczku, bo inaczej nic by nie zrobiła ;) samodzielna też potrafi być, ale jak zna schemat to się go trzyma
  15. [quote name='dog193']Ale to, co napisałaś wcześniej nie jest udowodnieniem tej tezy przecież ;) Bo to, że pies żyje schematami nie oznacza, że robi to dla satysfakcji właściciela, więc nie rozumiem tej konkluzji akurat pod tym, co napisałaś :D[/QUOTE] bo ja używam bardzo skrótów myślowych :diabloti: to co robi Bruma, w sensie te schematy, i jak najwierniejsze trzymanie się zasad, nie robienie czegoś wbrew mnie, wynika właśnie z tego, że ona żyje żeby przysłużyć się mi jak najlepiej a Gramuś, jak nikt nie widzi, hulaj dusza boga nie ma ;) i nagina wszystko tak, żeby wyszło na jego
  16. [quote name='sacred PIRANHA']no coś w tym jest, ze jak sie bierze nowego psa to sie dostrzega rozne rzeczy w tym starym, ktorych sie nei widziało... choć powiem Ci ze po kilku miesiącach u mnie suka zaczyna wydawać się inteligentna:-D więc śmiem twierdzić, ze pewne rzeczy da się wypracować a Gram jak Ayuś od szczeniaka we właściwych :-D rękach, to i mądre psiska wyrosły!! sukom trzeba troche czasu u nas i też się wyrobią;-) ahh ta moja beSZczelna skromność:-D[/QUOTE] właśnie mi się wydaje że to nie jest do wypracowania Bo Gram ma taką mądrość życiową ;) on widzi dużo rzeczy, analizuje sam w tym swoim móżdżku, myśli, jak nie tak to może inaczej, jak wskoczę z tej strony na łóżko to może mnie nie wygoni, ostatnio mi pozwoliła wylizać talerz to teraz też mi na pewno bez pytania wolno i tak dalej :diabloti: jak mu każę gdzieś wskoczyć, to on najpierw przemyśli z której strony najlepiej i dopiero później wskakuje, no mnóstwo przykładów jest A suka nie myśli ;) ona żyje schematami. jak jej postawię miskę z jedzeniem i od razu powiem jedz, to ona nie ruszy, czeka, aż sytuacja będzie taka jak zwykle- czyli najpierw nie może zjeść, a później może. Po przyjściu ze spaceru zawsze wchodzi do klatki- wzięło jej się to ze szczenięctwa, już dawno nie kazałam jej tak robić a ona dalej swoje, wypracowała sobie schemat i już. A jaki lament był jak przestawiłam klatkę :diabloti: nie wiedziała co ze sobą zrobić ;) to jest taka właśnie różnica, między owczarkami a terrierami. Terrier żyje dla własnej satysfakcji, owczarek żyje dla satysfakcji właściciela
  17. [quote name='sacred PIRANHA']Ayuś jak dzwonek zadzwonie to warczy, szczeka i stroz na całego, drzwi otwieram, człowiek wchodzi i juz mu prawie ogon odpada od machania tyłkiem:-D[/QUOTE] Gram jeszcze poburczy po otwarciu drzwi, ale jak widzi że zaczynam z kimś rozmawiać to jest spokój ;) a jak mnie bronili obydwoje jak moja mama chciała do pokoju wejść jak ja spałam :evil_lol: wystraszyła się i poszła :evil_lol:
  18. [quote name='sacred PIRANHA']U nas jak drzwi się przymkną chocby lekko to panicz ajuś nie wejdzie;-) suka natomiast nawet jak są zamkniete to probuje drapac, gryzc lub taranem:-D ona nie jest normalna;-)[/QUOTE] gramuś sobie łapcią otwiera :loveu: on jest przeokrutnie inteligentnym psem, i tak na prawdę dopiero teraz to widzę, przy Brumie, która nie ma musku :diabloti:
  19. [quote name='sacred PIRANHA']nooo z Ayusia zrobiłam grzywacza, wiec teraz to juz wogole jestem przeklęta:-D jak yorkowi można ogolić pysk na krotko! jak! toż to trauma dla tego psa, wstydzi sie przed innymi yorkami pewnie! a suka jest tak specyficznym psem, że jestem w 100% pewna, że gdyby tym wszystkim paniusiom z ich słitasnymi yoreckami dać ją na tydzien, odechciałoby się im yorków do końca życia:-D[/QUOTE] no tak, taki biedny piesek, niekochany, niechciany, za piłką musi biegać, w klatce siedzi, BORZE jaki okrutny los je spotkał :placz::evil_lol: [quote name='sacred PIRANHA'] Jax to wszystkich uwielbia, ludzi/psy wszyscy są super fajni:-D[/QUOTE] Gram tylko ludzi uwielbia, ale zawsze najpierw szczeka i robi się na groźnego :diabloti:
  20. [quote name='sacred PIRANHA']mój wyżeł potrafi wyłączać/włączać światło:-D jak ja żalowałam, ze go tego nauczyłam:-D[/QUOTE] ja teraz brumę nauczyłam otwierać klatkę jak się drzwiczki przymkną, bo ta zakuta pała nie rozumie że może sobie np. łapą pomóc :mdleje: to jej przywiązałam kawałek szmatki do drzwiczek i już wie co ma zrobić jak ją tam wyganiam a drzwiczki są przymknięte, inaczej kładła się koło klatki przerażona :evil_lol:
  21. [quote name='LadyS']Hihihi, nooo Ajusia i Miye to widziałam może z trzy razy w sumie na rękach, zazwyczaj jak atakowały nas dzieci albo coś :lol: Ale żeby nie było - ja Jaxa też nie noszę, tylko czasem muszę go przytrzymać pod pachą, np. w drodze do łazienki, jak jest uświniony :diabloti:[/QUOTE] ja Grama najczęsciej przy drzwiach musiałam trzymać jak mi się na korytarz przemknąć zdążył, bo on nie rozumie że ten pan za drzwiami najpierw nic mi nie zrobi, a później nie jest aż tak fajny żeby na niego skakać Gram się nie brudzi, on jest na to zbyt księciunio :diabloti: [quote name='sacred PIRANHA']jak widać po naszych galeriach, lubimy schodzić z tematów :-D zresztą laski od yorków nie chcą ze mną gadać z reguły, nie ma ich tu zbyt wiele, bo nie rozmawiamy o kucykach, gumeczkach, papilotach, szamponach, podusiach...więc nudy nudy nudy:-D Mnie np bardziej interesuje to jak dotrzeć do tej zakutej pały (czytaj Miya) niż co zrobić by miała jedwabisty włos, taka jestem zryta właścicielka yorkowa:-D tzn nie to, że o nie nie dbam hihii ale napewno nie tak jak inni... Aktualnie na przykład moje psy kąpane są w dziecięcym szamponie z biedronki (mandarynkowym chyba hihi), zresztą moja córka i ja również go używamy:-D wszyscy mamy jeden, jaka oszczędność:-D[/QUOTE] może powinnaś zacząć mówić że to terriery australijskie czy coś :evil_lol:
  22. [quote name='sacred PIRANHA']miałam to samo...bedą cwiczyc coś z listwą? WTF :-D swoja drogą ja bym nie mogła nic klikać Ayusiowi z taką listwą na środku bo na bank by się tym zainteresował i sprawdził czy jak sie tego czepi to przypadkiem mu nie klikne:-D a z suką moja jest odwrotnie, mogłoby tam lezec wszystko a ona i tak skupiałaby się na tym co w danej chwili ćwiczymy.[/QUOTE] ja mam generalnie bałagan i wszystko jest wszędzie, więc i Bruma i Gram potrafią się skupić na tym co akurat robimy, bo muszą :diabloti: ale ona się właśnie bardzo mocno czepia o tą listwę i muszę wymyślić coś żeby mogła się podeprzeć wyżej [quote name='Anecioreczek']wiem- nie spodziewałabym się tego po Tobie :mdleje: a gdyby listwa miała włącznik "Brum ,włącz " - "Brum, wyłącz" :D :D[/QUOTE] też nie, nie robię z psami sztuczek, które mogłyby wykorzystać przeciwko mnie :diabloti:
  23. W ogóle jaki paradoks, w galerii jorków o noszeniu russelli :mdleje: :evil_lol:
  24. u mnie jest strasznie zimno, już na dworze jest cieplej :roll: więc ja się wcale a wcale Zuzance nie dziwię
  25. [quote name='Agnes B.']Szopencja czuje się 'połechtana' z powodu wyboru jej zacnej osoby do zagadki :multi: [/QUOTE] ona jest idealnym przykładem, wygląda jak 3 różne rasy w zależności od zdjęcia :evil_lol: fajnie napisane, fajnie wytłumaczone- mi by się nie chciało :evil_lol: dzięki :loveu: może KTOŚ to w końcu zrozumie, że bordery nie mają wyglądać, tylko mają pracować [quote name='Anecioreczek']na początku zobaczylam samą listwe i pomyslałam 'jesus maria nauczyła psa odłączać sprzęt z listwy' :D :mdleje:[/QUOTE] nie no to byłby raczej poroniony pomysł :diabloti:
×
×
  • Create New...