-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
[quote name='Marta_Ares']jakbym Mayloka widziała.... to nie ja z nim wychodzę na spacer tylko on ze mną :shake:[/QUOTE] dokładnie, strasznie mi się nie chce tego oduczać ale chyba będę musiała :diabloti: ja Brumy za bardzo nie chcę kolczatka traktować, ale jak mnie wkurzy to w końcu kupię, tylko ciężko o taką na szyjkę 30cm :evil_lol:
-
ja też się boję kolejnego spaceru z obydwiema bestiami :diabloti: na szczęście Gram ma mózg i nim sterując kontroluję zachowanie Brumy, jakiś kosmos :evil_lol: juz nie mówiąc o tym że Bruma nie potrafi chodzić na smyczy i ciąga i szarpie jak popierdzielona :mdleje:
-
Gram też nigdy nie był na tyle zmęczony żeby nie mieć ochoty rzucić się na psa :)
-
[quote name='BBeta']Rozumiem, że jak Miśka będzie chciała zagryźć kota to staffik widząc taką sytuację usiądzie grzecznie na tyłku i będzie tylko z niedowierzaniem kręcił głową :diabloti: Lubię Cię, życzę Ci jak najlepiej, ale trochę pokory jeszcze nikomu nie zaszkodziło, tym bardziej, że z jednym psem już sobie nie poradziłaś ;) Lepiej być mile zaskoczonym niż niemile rozczarowanym ;)[/QUOTE] dokładnie ;) [quote name='gops']a no a ja ciągle miałam na myśli celową krzywdę , takiej przypadkowej to nie gwarantuję . dobra nie ciągne tematu , mam zajebistego psa na tym zakończmy :lol: i staff też będzie zajebisty .[/QUOTE] celowej krzywdy też nie zagwarantujesz, nigdy ja mam w tym momencie bordera który się słucha mniej niż terrier ;) z tym że ja nie brałam jej z przekonaniem że będzie superhipermega posłuszna choćby nie wiem co, i nie mam wielkich ambicji, temu się nie przejechałam
-
[quote name='gops']Martyna ale TY mówisz o przypadkowej krzywdzie , a ja mówie o celowej ;) przypadkiem to ja miałam rozwalony nos i wargę z 10 razy . właśnie w przypływie miłości .[/QUOTE] ja mówię o jakiejkolwiek krzywdzie, i to nie jest takie proste jak ci się wszystko wydaje ;) a jak było z Kalą? też nie wyszło
-
[quote name='gops']oczywiście że mogę ,Miśka też nikomu krzywdy nie zrobiła , i staszek też nie zrobi . [/QUOTE] ;) powiem ci tak, mnie Bruma jakiś czas temu w zabawie i przypływie miłości złapała mnie za rękę zębami, miałam przez miesiąc wielkie bolące siniaki i dosyć głębokie rany które mam do tej pory. NIC nie możesz zagwarantować, nic nigdy! pies to żywe stworzenie a nie robot czy maszyna! a takim podejściem albo psa zajedziesz, albo się przejedziesz i to bardzo mocno
-
[quote name='gops'] gwarantuje wszystkim że nikomu krzywdy nie zrobi .[/QUOTE] to powodzenia życzę jeżeli na prawdę myślisz że możesz coś takiego zagwarantować
-
[quote name='Vectra']a czym robiłaś niebieskie włosy ?[/QUOTE] tonerem directions ;) [quote name='Martens']Właśnie, włosy fajne ;) Daaawno sie już nie farbowałam i szukam inspiracji :diabloti:[/QUOTE] dzięki ;) fajnie to wygląda tylko muszę farbować co tydzień- półtora bo się zmywa bardzo szybko, a jeszcze ja mam jakieś wyjątkowo oporne włosy i taki blond jaki ja mam jest po na prawdę silnych rozjaśniaczach, a ja jestem naturalną blondynką :evil_lol: [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/flyball/534055_462204800474667_1649176126_n.jpg[/IMG]
-
U Brumy jest większy szał przy wychodzeniu za bramkę niż przy spuszczaniu ze smyczy :grins: Gramuś po odczepieniu smyczy jest usadzany na dupie i ma czekać na "okej" więc jest spokój, ale jak już pozwolę biegać to byle jak najdalej. Na ogrodzie jak jest sam to śpi, z Brumą sobie latają, a Bruma sama kopie doły :mdleje: [quote name='*Monia*'] Flyballowe mi się podoba to z zadowoloną Miotełką na kolankach :loveu:. Ona taki podręczny mały piesek jest ;)[/QUOTE] to? [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/flyball/181478_462204077141406_519813512_n.jpg[/IMG] jest genialne :loveu: z resztą te drugie myślące też jest świetne [quote name='gops']fajna koszulka :lol:[/QUOTE] dzięki :diabloti:
-
Dostałam zdjęcia z flyballu :grins: [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/flyball/556384_462203930474754_700390231_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='BBeta']Zerwała taśmę, tak? Nie szycie, nie karabińczyk, tylko 2,5cm taśmę? Uwierzę jak zobaczę :diabloti:[/QUOTE] no właśnie mi też się nie chce wierzyć :diabloti: chyba że to była bardzo dupowata taśma mój Gram nosi tą cienką z AD pojedynczą, ociera mu się w zacisku cały czas i nic mu się z nią nie dzieje
-
Anwywibejbyl :diabloti:
-
[quote name='Estera']Faith35, z Jelenia najbliżej jest do Szczecinka i tam chyba pociągi kursują :) To nie jest daleko, ja będę załatwiać auto na zlot, bo nie uśmiecha mi się jechać z 3ma psami pociagiem tyle godzin..... (pociągiem 5 godzin, autkiem 2,5 ). No i dlatego biorę siostre- ja nie mam prawka, a młoda tak lubi jeździć, to niech się wykaże :diabloti: Jeśli mi się uda, to albo my, albo poproszę kogoś innego z autem będzie kursował do Szczecinka. Kiedyś to zawsze był Komarek, ale nie wiem czy znowu da się w to wrobić :eviltong: PKSy tam nie jeżdżą, więc coś wymyślę, kogoś uproszę, albo wydam polecenie- Elizie np :diabloti:[/QUOTE] Estera a jakbym ja się dotelepała do was do Bydzi i z wami pojechała na zlot? Basiu, no jasne, bo my jesteśmy parą :diabloti: btw, chyba sobie zmienię nick :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='xxxkaluniaxxx']Moje 17kg maleństwo jakiś czas temu zerwało smycz, taśma miała 25mm :evil_lol: no ale czego można się spodziewać po cieniutkiej tasiemce :lol:[/QUOTE] taśmę? nie przegryzioną wcześniej? bo jakoś nie chce mi się wierzyć :)
-
[quote name='Illusion']Paczy i nie widzi :eviltong: [URL]http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/greengarden/IMG_3421.jpg[/URL][/QUOTE] paczy i widzi, chodziło mi o regulację :diabloti: ale ja nie umiem mówić więc... :evil_lol:
-
[quote name='evel'] Jak ktoś organizuje psom czas to nie ma znaczenia, gdzie to robi, czy u siebie, czy pod blokiem, czy w domu, czy na ogrodzie, czy w lesie czy gdziekolwiek indziej. Ale moim zdaniem przeciętny pies potrzebuje spacerów poza swój teren, niezależnie od tego, co robi. Choćby od czasu do czasu.[/QUOTE] tak jak ja mam teraz dwa psy i ogród, w ogrodzie mam rozstawione przeszkody, mam wystarczająco dużo miejsca żeby porzucać im piłeczkę, one same się nawalają, i nie mam potrzeby z niego wychodzić ;) ale wychodzę dla własnej przyjemności połażenia :diabloti: jak się nic nie dzieje to się kładą i śpią
-
[quote name='Izabela124.']Wiem :eviltong: ale może wcześniej przyjadę :lol:[/QUOTE] aaaaah kumam ;) [quote name='C&B']W sumie jak podlasiakiem do Białego pojadę, a PKP obok PKS to może się nie zgubię :hmmmm: Martyna, a ty w jaki dzień byś jechała? ;)[/QUOTE] a nie łatwiej do łomży i z łomży pksem do wawy, z izą spotkać się na którymś dworcu? bo tak to będziesz drogi strasznie dużo nadrabiać ja wtedy kiedy ty :diabloti: czyli w niedzielę
-
[quote name='Izabela124.']Ja zapewne pociągiem,a le jeszcze nie wiem kiedy będę jechała czy w piątek czy w sobotę. To zależy od noclegu w Wawie. Tak, to nie jest w starym miejscu. Teraz jest w Starej Miłosnej, ul.Szkolna 14. Myślę, że PKS albo MPK się dojedzie. Muszę o to zapytać[/QUOTE] piątek? :hmmmm: ale to jest w sobotę i niedzielę
-
[quote name='LadyS']Szczerze mówiąc, nie chciałabym wziąć psa z hodowli, w której pies w ogóle nie wychodzi na spacery - abstrahując w ogóle od prywatnych podjazdów tutaj. Mam psa z hodowli, gdzie jest dużo psów, nie był super zsocjalizowany z miastem, czego byłam świadoma, biorąc go - ale na spacery psy wychodziły normalnie. Szczególnie dla szczeniąt nie poznawanie nowych terenów poza własnym podwórkiem bywa zgubne :roll:[/QUOTE] przy dużym, na prawdę dużym ogrodzie, może nawet już nie ogrodzie ale ogrodzinym terenie, dla mnie to całkiem normalne, i raczej nie prowadzi do jakichś braków Gram jest z hodowli której ogród to, po kolei, kostka, trawka, haszcze, kawałek lasku i strumyk ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']moj starszy pies z hodowli na wsi byl zsocjalizowany rewelacyjnie jak na 8tyg szczenie. nie mial zadnych brakow. tak samo moj mlodszy pies wziety z hodowli nieco pozniej.[/QUOTE] a jakie braki mógłby mieć tak mały psiaczek? :evil_lol: no i jestem ciekawa jak wygląda socjalizacja takiego, bo z tego co wiem szczepienie robi się w 6 tygodniu, po czym pies nie może wychodzić przez tydzień z domu :) Brum moja ma problemy z nowymi sytuacjami, często nie wie jak się znaleźć, bo taki ma charakter. W hodowli była raz poza ogrodem i domem, podróż z hodowli to był samochód+czekanie na dworcu+chyba z 10-12h w pociągu, większość przespała. -
[quote name='Izabela124.']7-8 lipca :)[/QUOTE] to chyba będę mogła wpaść :razz: i pociągiem do wawy? a z wawy jak? bo to nie jest w starym miejscu
-
[quote name='a_niusia']broom jest szczeniakiem w fazie intensywnego rozwoju. moj pies jest dorosa, prawie dwuletnia suka. kiedy byla w wieku broom zarla jeszcze wiecej. i to ZGODNIE z tabelka. jest to w pelni normalne.[/QUOTE] ale to było tylko w ramach ciekawostki ;) poza tym ona już okres intensywnego wzrostu ma za sobą, teraz przybiera na mięśniach i masie O karmach systko czytam, ale nie mam nic mądrego do powiedzenia ;) Brum nauczyła się wczoraj wskakiwać na ręce :loveu: może jest szansa że zacznie tyłek podnosić do frisbee :diabloti: po nowej karmie obyło się bez rewelacji żołądkowych ;) no i widzę że Gram wygryzł jej sierść pod okiem :mdleje: a ten mały parszywy Szczur wczoraj ugryźć mnie chciał jak się z nim piłką szarpałam :mdleje: się zezłościł na mnie strasznie, ale ja już mu pokazałam co o tym myślę [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/223862_369959533057451_1130912492_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='a_niusia']dawka dla mojego psa karmy, ktora je to 220 g. zjada jej ok 300 g, bo po prostu jest psem nie tylko bardzo aktywnym, ale tez pracujacym. wyglada swietnie, ma rewelacyjne wyniki krwi (w tym przede wszystkim biochemie), a jej gowien prawie nie widac. oczywiscie, ze wspaniale byloby, gdyby jadla karme wyzej energetyczna, ktora zawiera wiecej miecha itd. jasne, ze mialam wizje karmienia jej orijenem, a nastepnie testowalam na niej inne karmy bez zboz oraz karmy dla psow aktywnych. rozumiem, ze ty na moim miejsu karmilabys psa karma wysokoenergetyczna i patrzyla jak sra na rzadko:)))[/QUOTE] no widzisz, a mówiłaś że zjada 2x tyle co powinna :) swoją drogą, moja Broom je tylko trochę mniej a jest pewnie ze 3x mniejsza :diabloti: a ile czasu dostawała te karmy?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Unbelievable replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']pies, ktory sie boi samochodow, innych psow jest w ogole nie zsocjalizowany, nie mowiac juz o socjalizacji INDYWIDUALNEJ. bardzo dziwi mnie twoje stanowisko w tej sprawie. jesli zostalby ci szczeniak, to w nowym domu do niczego by sie nie nadawal, bo przeciez "to pobozne zyczenie, zebys socjalizowala psa indywidualnie"? nie, tu nie chodzi o indywidualna socjalizacje. jesli hodowca robi cos ze swoimi psami poza wypuszczaniem na podworze i nasypaniem karmy w michy, to bedzie to robilrowniez ze szczenieciem, ktore mu w hodowli zostanie.[/QUOTE] zobacz co ja napisałam pod cytatem Amber pies z dobrą psychiką nigdy nie będzie się bał samochodów, weź jakiegokolwiek bordera z hodowli na farmie, który nigdy nic poza tą farmą nie widział- nie będzie się bał, może conajwyżej wyrazić zdziwienie jak się chce psa dobrze zsocjalizowanego, to się go bierze w wieku 8 tygodni, a nie 8 miesięcy :) -
[quote name='Illusion'] Mi się podoba bardzo i ta miętka, i ten dublindog żałuję, że tą zieloną wzięłam zamiast jakieś innej :placz:. Nie mam co z nią teraz zrobić, ma niedużą regulację i przy tym 2,5cm, więc pewnie ciężko będzie ją sprzedać. Chyba zostanie dla Gingers, do niej wszystko pasuje praktycznie :lol:. Dzięki :).[/QUOTE] jaką? Gram może się skusi :diabloti: on ma jakoś 28-30 w szyi