Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. hej to znowyu ja z Anasharem na ten moment wymyslilismy tak : [url]http://owczarki.eu/forum/showthread.php?t=227[/url] tzn sunia ma wymyslone imie, ale npaisane jest ze w razuie kontaktu ze schroniskiem w celu identyfikacji suni nalezy podać nr wybiegu , gdyż imie jest wymyslone tylkko na potrzeby strony owczarkiwpotrzebie . co o tym myślicie ?
  2. ja tylko daje znać ze bedzie na stronie owczarkiwpotrzebie.com (owczarki.eu) wiec tam juz jej nie trzeba zgłaszać , przy najbliższej aktualizacji trafi na stronke z poniższym opisem : [URL]http://owczarki.eu/forum/showpost.php?p=1812&postcount=1[/URL] jesli cos zmienić dajcie znac ;) tekst zapozyczony z pierwszego postu :oops: a i widze ze są nowe zdjęcia to tez zamienie któres na lepsze jakies acha i w jakim mniej wiecej jest wieku wiadomo ?
  3. nie mam sił wszystkiego w postach czytać , bo mam spore zaległosci wszedzie dlatego prosze jak dla blondynki kawa na ławe , czy DZina szuka domu czy nie ? bo musze dac znać Anasharowi , czy mają wrzucac na strone z ONkami do adopcji czy nie (albo czy ma ją sciągnąc , bo chyba juz ją wrzucił drugi raz)+ własnie zobaczyłam ze zanim ja napisałam tego posta powstało 3 noiwe postu i juz wszystko jasne : Sorki za zamieszanie
  4. [QUOTE] Pies nadal nie odebrany,a strasznie tęskni :-(kiedy w niedziele usłyszałam właścicielke przez telefon w trybie głośnomówiącym,to przez pół godziny płakał :-([/QUOTE] biedna psina :shake::-(
  5. [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Mabel/SSA50440.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: nie wiem czemu ale niepokazywały nmmi sie te fotki wczesniej , moze podmienić którąś fotke na plakaciku ?? jak myslicie ? Bardzo zapraszamy Państwa do odezwania się :modla: Nie wiem dlaczego sytuacja sie komplikuje , czy są to obawy związane z adopcją, czy inne prywatne sprawy - ale nie ma to znaczenia ;) Mabel każda pomoc potrzebna , a im więcej osób będzie myśleć jak jej domek znaleść , tym lepiej dla niej (jak to mówią co dwie głowy , to nie jedna ) - więc jesli u Państwa domku nie znajdzie, to moze , dzieki Państwu domek znajdzie . (*mam nadzieje, żem głupoty żadnej nie napisała :oops: i nie wyrwałam sie jak filip z konopii) (PS. w jednej rece dostałam skurczu od trzymania kciuków :diabloti: )
  6. juz bola bardzo od trzymania ...
  7. [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74023&page=21[/url] to jest link do ogólnego wątku Cieszyna , chyba najlepiej jak tam spytasz ;) jak tu dziewczyny nie zauwaza ze ktos cos napisał .
  8. :loveu: słodka psina , tylko domku brak :shake::-(
  9. wiem , ze macie nadzieje, że właściciel się zgłosi jednak po niego ( ja zreszta tez :oops: ) , ale Anashar by go wrzucił na strone owczarkiwpotrzebie.com tylko potrzebuje jakiś kontakt podac;). on teraz przebywa w schronisku w Gdańsku , tak ?
  10. To jak juz jest tekst aktualny ;) , top ja poprosze jeszcze o takie dwie informacje :oops: , bo nie doczytałam wiek psiaków i miejsce przebywania , a przydza sie do zaktualizowania info na stronce owczarkiwpotrzebie.com ;)
  11. Co do załatwiania sie w domu, to naprawde mysle , ze nauczyłby sie szybko , tak jak pisałam, 10cioletnia suka zyjąca od szczeniaka w budzie schroniskowej, po przywiezieniu do mieszkania, nie załatwiała sie tam... A Yeti jest moze dojzałym psem , ale mysle ze najdalej w tydzien by załapał , ze załatwia sie na spacerach , a nie w domu ... ale tego powinni go nauczyć nowi włascicele, bo to wcale nie jest az tak trudne , ze trzebaby było ryzykowac , jego zdrowie psychiczne i uczyć go tego w DT. I osbiście nie zdziwiłabym sie P. Beacie jesli by pomysłem tygodniowego DT nie była zachwycona NIe wiem natomiast jak P. Beata , odnosi sie wogóle do oddania go do bloku , czy to chętni sie wycofywali ( Ci z mieszkań ) sami, słysząc ze nie mieszkał wczesniej w mieszkaniu ? Ja ostatnio miałam sunie w DT przez 3 miesiące, początkowo dzikuske i co przeszłam jak widziałam jak odjezdzała przerażona z nową włascicelką to moje, ale jechała do nowego domu i jest teraz tam szczęsliwa. A ja i tak mam wyrzuty sumienia, jak patrze na fotki z pierwszych dni w nowym domu ... i nie wyobrazam sobie coby sie działo z jej psychiką , gdyby pojechała , nie do nowego domu, ale do schroniska z powrotem , czy gdzie indziej gdzie miałaby ograniczony kontakt z ludźmi... więc branie Yetiego na tydzień nie jest wg mnie dobrym rozwiązaniem, jak szukać (za zgodą P.Beaty ) [I]DT to wg mnie tylko takiego co by go przyjął do czasu znalezienia domu[/I] :( nie ma sensu mieszać mu w głowie .
  12. ja wystawiałm raz bajki, Pucka chyba 4 ry razyt i ciezko było :roll: , jakby nikt dzieciom nie czytał... Ja sama kupiłam Zieloną Mile Kinga , nową ksiązke za cene wywoławczą (nikt inny nie był zainteresowany :shake: ) i barezo mnie to zdziwiło , ze nikt nie licytował... :roll: Mysle tez ze moze zaczekam do po swietach , wszyscy teraz spłukani :roll:... ale mam jeszcze taką ksiązke, tylko nie wiem czy ktoś by ją kupił... ona normalnie kosztuje z tego co teraz patrzyłam ponad 100zł ...a na alegratce jest za ok 50 zł ... ( to znalazłam na nescie tylko zeby ksiazke wam pokazać ) [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/609547_abc_przyrody_w_pytaniach_i_odpowiedziach.html[/URL] jest ona tez praktycznei nieuzywana :cool3: mysle ze ją wystawie , ale po swietach ...;) ... Kurcze , niedobrze ze taka całkiem cisza jest :( trza coos pomysleć .. moze nad jakims ogłoszeniem w gazecie ??
  13. Kurcze , na bazarku cięzko teraz :shake: mam jeszcze ksiązki dla dzieci, takie twarde , ale tu nie bardzo sie oplaca wystawiać (juz to robiłam ) ksiązek prawie nikt nie kupuje, no chyba , że o psach . a jak tam sunia ?? jest szanbsa na jakies niowe foteczki ? moze z bliska nawet ?? :cool3: A i Pianka moze wrzuć info o plakacie w pierwszym poście ?? moize ktos jeszcze chetny by sie znalazł do rozwieszania i drukowania ?? a tak wogóle to sa jakiegolwiek zapytania o sunie ? czy cisza ?
  14. No tak, ale znowu wyciągać go na tydzień i z powrotem dawać do hoteliku ?? NIe wiem czy to dobre by było dla niego ...
  15. A myslicie ze w bloku by sie nie przyzwyczaił ? :cool3: Yorija tu z dogo , to moja znajoma z osiedla , i jakis czas temu adoptowała Dusie 10cioletnią od szczeniaka mieszkającą w schroniskowej budzie ... i była przygotowana na to ze jej mieszkanie przynajmniej na początku, bedzie jedną wielką ubikacją ... Dusia , ani raz nie załatwiła sie w mieszkaniu (nie licząc jednego razu jak miałą rozstrój żołądka )... Mam nadzieje, ze Yetiemu tez sie poszczęsci jak Duśce :-(
  16. cudownie by było :loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. Ogromna prośba, jelsi ktoś mógłby zaglądnąć i powiedzieć , czy taka treśc ogłoszenia na stronie owczarekwpotrzebie.com moze być ( zapozyczyłam fragment postu przyjaciala koni :oops:)?? i jaki podać kontakt ?? [url]http://owczarki.eu/forum/viewtopic.php?p=1863#1863[/url] ( moja jedna sunie tez miała nużyce, ale wczesniej wykrytą i leczoina niz u tego malucha , zaden z innych 3 psów u mnie sie nie zaraził - pisze to po to zeby potwierdzić , że zdrowe psy nie zarażą sie nużycą )
  18. uff, w koncu komp i foptosik pozwoliły mi wkleic fotke [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/76/17fc158327713fa0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/76/b012d7aec1e5a75a.jpg[/IMG][/URL] to jest ta ksiązka zaba prosze dozuć ją do Twojego bazarku ;) a cena wywoławca ile ? 20 ? pozostawiam to Tobie :cool3:
  19. A ja powturze pyttanie (bo nie pamietam czy zadawałam juz wogóle ) czy sa rozwieszane jekies plakaty ?? po lecznicach sklepach zoologicznych i innych czesto uczeszczanych ?? znalezienie psu domu w tak krótkim czasie to jak wygrana w tottka :shake: trzeba ogłaszać gdzie sie da . Kotti błagam nie odwoście jej do schronu, to jest najgorsze rozwiązanie jakie moze być dla niej , takie rzeczy zostawiają slad trwały na psychice :-(:-(:-(:-( POmysl,naprawde nie jesteście w stamnie odseparować suni u teściowej od kota ? jakis jeden pokuj dla niej , do przebywania ? ja mama psy i suki w mieszkaniu, kazda cieczka to separacja, to nie jest az tak trudne. Jesli nie, to nie wiem, moze sasiedzi by sie nią zajeli , my nieraz pilnujemy mieszkania sasiadce od razu zajmując sie jej suką .... Roizumiem ze sunia jest w Warszawie , moze ktos z dogo by odwiedzał sunie podczas waszej nieobecnosci ? NIe wiem moze głupoty piszer , ale jak pomysle co bedzie jak wróci do schronu :-( i jak bedą jakies wieści co do stanu zdrowia , to prosze niech ktoś mi na priwa tez podzuci, bo tu zaraz ciezko bedize cos znalesc, a na razie w ogłoszeniu na owczarkach jest ,ze bedzie problem diagnozowany w tym tygodniu i chciałabym zeby jak najszybciej mozna było wpisać o co komkretnie chodzi
×
×
  • Create New...