-
Posts
6433 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agamika
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Odi nie zwraca uwagi, chyba ze to są te takie syczące :shake: tych sie troche boi , ale nie wpada w panike ;) . No i jak ostro juz strzelali, to był taki nie pewny . A co odważniaka tobym nie przesadzała :roll: , obszczekuje wszytkie duze psy na polu, a zadek opiera wtedy o moje nogi :roll: . Ale merda tez przy tym ogonem, ma takie dziwne zagrania troche , pod tym względem . Mysle ze dość łatwo by sie z powrotem do psów przekonał , tylko nie spotkałam nikogo z takim psem co mogłabym tego próbować. No i niedawno odkrył małe człowieczki, bardzo go dzieci ciekawią, ale spotkania zadnego bliższego nie było, mysle ze nie byłoby problemu w jego relacjach z dziećmi, tylko ze on jest spory i czasem niedelikatny jak sie rozbawi, :roll: . Goopol siniaka mi zrobił na łydce , bo sie bawił i chycił mnie za noge, jaby sie z innym psiem bawił :evil_lol: , ale jak mu powiem : nie , to przestaje sie wygłupiać ;) No i jego zachęcanie do zabawy moze sie kous wydawać jakby chciał gryść , bo szczeka i niby warczy , szczególnie tak mojego brata zaczepia i wczoraj moją babcie tez jak sie ubierała do wyjścia :roll: . No i wet juz nie lubi, tez szczeka:roll: -
ona tez ??? :-( ['] ja tu po cichutku zaglądałam i liczyłam na jakis cud w koncu .... :placz:
-
nie wiem jak kliniki na sląsku kosztują :oops: jak wydzwaniałam po Warszawie po klinikach , to było róznie zazwyczaj 30 zł doba + koszt leczenia
-
a czy przed hotelem , nie lepiej do jakiejs kliniki , zrobić badania ? , to tylko mysl :oops:
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
agamika replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( Nelson ['] :placz: ta bezsilnośc jest dobijająca :-( -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
agamika replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[url]http://kamilaszczepaniak.pl/zw/t4.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: no poprostu cudeńka :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
aa i dziękujemy Yoriji :loveu: za mięsko :loveu: (i za cos słodkiego dla mnie :oops: :loveu: ) -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: Imie zmienione już , przez poprzedni DT na [B]Odi [/B]i bardzo ładnie reaguje na nie :razz: . No własnie ja tez nie umiem pisać tekstów ogłoszeń:oops: Odi jest dośc karnym psem , i mądrym , można mu grzebac w pysku (dziś mu pare razy wyciągałam na polu swinstwa - bo zapomniałam kagańca :oops: , w tym jakiegos ususzonego szczurokreta , brrrr ) dla kogoś kto choć troche bedzie wiedział o wychowaniu bedzie łatwy do ułozenia . Jest strasznie przytulasty , i dość szybko przekonuje sie do obcych , lubi sie bawić :cool3: . raczej niepowinien być w domu z innymi psami, wszelkie próby zapoznania go z którymkolwiek z moich psów kończą sie atakiem z jego strony :-( chyba ten mały tak mu dopiekł ze teraz woli sam na początku coś udowadniać . Na polu tez naszczekuje na niektóre psy (a przynajmniej dziś mi tak zaczął ), ale łatwo mozna odwrócić jego uwage i go uspokoić . NIe chce zostawać sam w pokoju :shake: :roll: , ale sam na przedpokoju to juz jest ok ;) , -
Na statnia droge nie wrocil do domu,Nocek za TM :(
agamika replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
skopiowałam allegro i wrzuciłam go na gumtree jeszcze :oops: http://trojmiasto.gumtree.pl/trojmiasto/64/17817564.html -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
dzis go szczepiłam własnie, i troche nie wiedziałam co mówić jak wetka zrobiła mi wywiad ... a co z tymi łapkami ? chodzi mi o te stany zapalne i tą rane [url]http://images34.fotosik.pl/84/875636f30a01d530.jpg[/url] -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Od razu podam mój nr i meil 889 628 346 [email]gryzniakaga@wp.pl[/email] nr gg 5136874 Anashar roibił mu dzis nowe zdjecia , to puzniej bedzie mozna podmienić w ogłoszeniach , bo chyba klika całkiem fajnie wyszło ;) fizia barrrdzo Ci dziękuje :loveu::loveu::loveu: -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Fizia a masz na Anashara namiar ? bo moze ana razie na mnie i na niego by sie podało ??? jak co to Ci podam ;) Teraz jeszcze doczytałam, ze doddy pisała w poście na początku wątku , jak jeszcze był w klinice , coś o stanach zapalnych w łapach , o świerzbie ??? A ja nie dostałam z nim nawet ksiązeczki zdrowia i teraz nie wiem czy gdzies zagubiła sie po drodze np ? ktos zapomniał ja komus przekazac ? A ludzie na pewno widząc takiego chudzielca bedą chcieli wiedzieć w jakim jest stanie, a skoro był w Warszawie diagnozowany to nie ma sensu powtarzać tego chyba ? -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[U][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/90/52adb7699683b369.jpg[/IMG][/URL][/U] tu troche widać jaki jest jeszcze chudziutki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/90/37b7185851ca0d0d.jpg[/IMG][/URL] -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Hmmm postura ... wygląda lepiej niz tydzien temu ... ale zeby wyglądać jak pies to mu duuuuuzo brakuje :shake: Ale moge stwierdzić, że ludzie na moim osiedlu są o wiele bardziej wyczuleni na psy niz w Hucie ... pamietasz ile czasu stalismy z Platfusem w hucie i nic, a dziś rano zaliczyłam juz dwa opiernicze za głodzenie psa jak byłam z nim na spacerze . A tak wogóle to przypadkiem odbyło sie spotkanie pies- kot u mnie na przedpokoju . I było ok, nawet , bo kot nie wytrzymał napięcia i zwiał a jak zaczął wiać to oczywiście Platfus zaczął go gonić (a raczej chciał go gonić ) . Tak więc co do kotów , to nie jest na pewno morderca , ale jak wieją to goni . Zrobiłam tez próbe z MIką , jakby sie z suką dogadał, ale nie najlepiej to wyszło. raczej musi iśc do domu gdzie nie ma innego psa . Do ludzi w sumie jest ufny , na spacerze nie zwracał uwagi na innych , (chyb aze młode dziewczyny , ale to raczej szukał Ani :-( ). Mnie nawet troche do zabawy zachęcał NIestety u mnie nie da rady dłuzej niz do 3ciego , i tak nie wiem jak ogarmne to wszystko przez te kilka dni (szczególnie ze 2 musze juz iśc do pracy ) . Jest posłuszny (chyba ze chodzi o jedzenie :-( ) kontakt to chyba na Anashara trzeba podawać . zaraz dorzuce jakąs fotke -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Platfus jest u mnie do 3ciego stycznia, puzniej ma miejsce w hotelu w boksach wewnetrznych. Z moimi psami na razie go nie zapoznawałam ;) wystarczy mu wrazeń jak na razie . Bidny jest skołowany :shake: , siedzi z moim bratem w pokoju . -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Na teraz sytuacja wygląda tak : miejsca w hotelu sa tylko na zwenatrz :/ ale dopiero po 17 bedzie dostepny kierownik, to sie dowiem kiedy wewnątrz sie zwolnią, jesli byłoby to do 2/3 stycznia to Platfus poczeka u mnie , a jeśli puznej , to wtedy nie mam zielonego pojecia co robić i tak urządzam partyzantke w domu (ratunku) . Jest za zimno, ze by on mógł być na zwenątrz . Co do ogłoszen to nie wiem . A tak wogóle to podobno juz jest odkarmiony troszke, umie jakies komendy juz , i jest strasznie przymilny . Tyle ze raczej nie moze iśc do domu z innym psem z tym, skaczą sobie do gardeł . -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Ja to wiem , sama mam stado w domu dwa psy i 3 suki obecnie , ale to nie od nas zalezy :shake: Czekam cały czas na tel od Anashara , ma rozmiawiac z DT (bo nagrała sie mu na poczte ) , ale jak karzą nam go wziąśc dziś to będziemy musieli :-( ... -
BłAGAM O POMOC W ZNALEZIENIU PLATFUSOWI NOWEGO DT http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9172430#post9172430 nie wiadomo kiedy bedzie trzeba go zabrac :shake: , z obecnego DT, byc moze juz dzis , za jakas godzine powinnam to wiedziec . (psy niestety ciągle sie gryzą ) Anashar jest na razie odcięty od neta, rozmawiałam z nim przed chwilą przez tael .
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
PRZED CHWILą ROZMAWIAłAM Z ANASHAREM , NIESTETY PSIE BóJKI WRóCIłY SZYBKO TRZEBA SZUKAC PLATFUSOWI NOWEGO DT :shake: JESZCZE NIE WIEM KIEDY BEDZIE MUSIAł OPUSCIC OBECNY DT , ALE PEWNIE NAJPUZNIEJ ZA KILKA DNI :shake: TAK WIEC SPARWA BARDZO PILNA -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
agamika replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
on jest juz jednak na OwP http://owczarki.eu/index.php?id=onek tylko bez imienia :shake: poprosze Anashara zeby to zmienił i dolozył to jeszcze jedno zdjecie z allegro -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
agamika replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
brat przytaszczył do domu szczeniaka amstafa i ZOłza chyba juz zostanie :roll: , bo jak do tej pory nikt sensowny sie nie trafił dla niej. (szczeniak, podobno miał trafić do schroniska gdyby jaj mj brat nie wziął, alke cos mocno mi to podejrzane , nie wiem czy Kuba jej nie kupił po prostu tylko przyznać sie nie chce :angryy: ) była cała wojna o Nią w domu i na razie jest taki stan zawieszenia niby ... ale cos mi sie wydaje ze zostanie ... a zalezało mi zeby jednak miec "wolne" miejsce na sytuace awaryjne a teraz klops . nawet ostatnio było tak ze awaryjnie trza był o przetrzymnać ONka i nie dało rady u mnie :shake: to ona ;) juz wczensiej miaąłm dać Nelsona na OwP, ale czekałam na jakies wiesci swierze ze schronu :-( , ale nie bede zwlekac w takim razie -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
agamika replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochana nie przeceniaj mojej ręki :-( to wszystko to kwestia przypadku a widze za haker umiesciła go w wiekszosci miejsc jakie ja znam biedak, wygląda na wiecej niz 6 lat :-( szkoda ze nie ma nowych zdjec , go chyba nie ma n a owczarkiwpotrzebie.com prawda ? bo go tam znalesc nie moge :shake: jak nie, to bedzie tylko Anashar upora sie z kompem swoim z DT to zawsze jest problem :( ja ma teraz znowu 5 psów i juz chyba tak zostanie - masakra -
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
agamika replied to terra's topic in Już w nowym domu
na razie czeka na aktualizacje zeby być bezpośrednio na stronie :shake: link co podałam to jest na forum do dziłu zgłoszeń na stronke Anashar ma problem z kompem, musi go sformatować, chyba jakiegos wirusa złapał :roll: , mam nadzieje, ze szybko sie z tym upora . no i mysle ze powoli z innymi tez moznaby tak robić, zaczynając od tych ONków o których najwiecej wiadomo , jak myslicie ? -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
agamika replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hmmm, to jest tak, ze czasme trafiają sie ludzie z dogo co przygarniąjakąs bide ;) ,ja byłam np DT w sumie z przypadkowego trafienia na pewien wątek , ale i tak najważniejesze są ogłoszenia a ja juz niepamiętam gdzie Nelson ogłoszony :oops: