Taaak...mieliśmy tak profesjonalne szkolenie, że szkoda gadać :shake:...
A pracownicy to myślę, że się uaktywnili tylko na jedna sobotę. Już jak wyście wszyscy pojechali a myśmy jeszcze latali w 7 z tymi psami, to już nie byli tak ochoczy do włażenia do boksów... :roll:
Masakrasa i tyle... Najgorzej, że cierpią na tym zwierzęta.