sunprince - chyba źle mnie zrozumiałeś :)
Mam zamiar nie tylko dać psu możliwość podbiegania* w ogrodzie, ale też codziennie kilkugodzinne spacery po lesie (o którym wspominałam w pierwszym poście). Oczywiście, że jeśli pies mieszka w bloku, ale jego właściciel ma czas na codzienne spacery psiak jest szczęśliwy.
SuperGosia - przed kupnem psa będę dużo czytać i dowiadywać się, spotkam się z wolonariuuszami. Nie zalezy mi na rasowym ONku, tylko na jakimś na przykład mixie. A jesli wolonariusze stwierdzą, że taki pies źle będzie się czuł na dworze wtedy wybiorę innego, który będzie bardziej z natury stróżem. Moja znajoma, która mieszka na przeciwko mnie (działka obok) ma psiaka ze schroniska (prowdopodobnie skrzyżowanie huskyego z ONkiem). Psiak ma budę na dworze, w razie mrozów nocuje w domu, ma ogród do dyspozycji i jest bardzo szczęśliwy. Przygarnęła go jeszcze jak był szczeniakiem. Na dzień dzisiejszy pies ma 3 lata, a nadal zachowuje się jak rozkoszny mały szczeniak. Każdego woła do zabawy, przynosi patyki do rzucania. Jest przepiękny i bardzo milutki...
* oczywiście wiem, że pies w ogrodzie może tylko trochę pobiegać, wybiegać musi się na dużo większej powierzchni np. na polanie w moim lesie