Jump to content
Dogomania

zaraa

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zaraa

  1. przepraszam za glupkow, nie powinnam tak pisac:) kocham Cie Maksiu!
  2. jak mozna oddac psa?! nie wyobrazam sobie takiej sytuacji.Psa ma sie od poczatku do konca , na dobre i zle, az do samego konca.kocham Cie Maksiu.
  3. wspolczuje i szkoda mi twojego Maksia, moj kochany Maksiu zostawil nas 11.kwietnia.mial problemy z tylnimi łapkami ,trudnosc mu sprawialo chodzenie po schodach,moze waga miala tu jakis wplyw(wazyl 54 kg),mogl jeszcze chlopak pozyc ale diabel mnie podkusil zeby jechac z Nim do wroclawia na badania kontrolne,zrobili Maksowi badania i przeswietlenie , a do przeswietlenia podano mu glupiego jasia, o 17. wyszlam z nim z tej parszywej ''kliniki'' A o 21.00 Maksio juz nie zył.podejrzewam ,ze zabil Go ten glupi jasio.moze za duzą podano dawke.uwazam,ze lekarz cos spieprzył.(przepraszam za wyrazenie ale jak pomysle o tym dniu ,tym lekarzu , to wyć mi sie chce).A ile miał Twoj Maksio lat?jmoj Maks odszedł niedawno ,nie ma dnia zebym o Nim nie myslala,powraca do mnie ten dzien i dzien nastepny kiedy został pochowany...bardzo za NIm tesknie.pozdrawiam, malgorzata:-(
  4. dlaczego mnie zabiles? Ja chcialem jeszcze zyc! Maks zastanawiam sie czy wyslac takiego sms-a do 'weterynarza" , ktory mi zabil Maksia.Do tej pory nie moge sie pogodzic z Jego smiercią i uwazam ze cała wine ponosi za to "vet".
  5. [quote name='LALUNA']Zaraa bardzo Ci współczuje. Chcemy zawsze pomóc naszym psom, aby jak najdłuzej zyły z nami. Ale nie zawsze jest to mozliwe i nie zawsze lekarze daja rade w tej walce. Napisz co sie stało. Czy pies był na cos poważnie chory?[/quote] jeszcze jestem, mial 12 lat ,mial problemy z nietrzymaniem moczu i troche wysiadaly mu tylne nogi ale dalej byl radossny i chcial zyc i zyl by dalej , chcialam podreslic ,ze pojechalam z nim tylko na badania ! to nie byl zaden zabieg ani operacja , zwykle badania w celu ewentualnej poprawy jego kondycji.lekarz dał mu glupiego jasia i podejrzewam ,ze Maks tego nie wytrzymał , mopim zdaniem lekarz powinien ocenic czy takie znieczulenie pies moze dostac czy nie, skasowano mnie na 350 zlotych a wieczorem juz MAKSIO NIE ZYL, TESKNIE ZA NIM BARDZO...
  6. [quote name='rebellia']Mam swój typ, ale chętnie poznam Wasze opinie :-D [ogólny dodałam, bo wiadomo, jeśli chodzi o specjalistów to już inna bajka ;)][/quote], bede poznym wieczorem ,pozdrawiam wszystkich prócz lekarza , ktory zabił Maksa... zaraa
  7. [quote name='rebellia']Mam swój typ, ale chętnie poznam Wasze opinie :-D [ogólny dodałam, bo wiadomo, jeśli chodzi o specjalistów to już inna bajka ;)][/quote] nie wiem jak sie tu poruszac,chcialam napisac do wszystkich dogomaniakow ale nie wiem jak to zrobic, nie jestem z wroclawia ale pojechalam tam sadzac ,ze weterynarze z wrocka to specjalisci, pojechalam zrobic badania swojemu kochanemu Maksiowi , badania typu usg , krew, mocz , przeswietlenie i tak mi zrobiono te badania ,ze pies(kochany w dalszym ciagu) lezy juz w ciemnym dole , odebralam go po poludniu z "kliniki"( niech ich pokreci) dojechalam do domu i MAKSIU PO CZERECH GODZINACH UMARŁ MI.UMARŁ KOCHANY MAKS na moich oczach a ja nie moglam nic zrobic,wezwalam lekarza ale zanim przyjechal bylo zapozno.nie moge juz dalej pisac ,bo pisze i placze .opisze to napewno w szczegolach niebawem. pozdrawiam ,zaraa
×
×
  • Create New...