ja moge tylko potwierdzić że korek dziś wyjechał do niemiec. Akurat sie tak złożyło ze byłam w schronie i trafiłam na czas odbioru psiaków przez przesympatyczną Panią Niemke która ni w ząb nie potrafiła po polsku rozmawiać...hehe spędziłam troche czasu robiąc jako tłumacz:) najważniejsze że psiaki pojechały i na pewno będzie im duzo lepiej. w sumie z korkiem pani zabrała jeszcze 4 pieski do których usmiechnął sie los. Oj dziewczyny jakbyście widziały ile zamieszania dziś rano było:D nie wiem kto ten przezut załatwiał ale wszystko takie nie do końca zorganizowane było:eviltong:...hehe pozdrawiam i trzymam kciuki co by sie pieski dobrze chowały w nowych domkach