-
Posts
117 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sucha
-
net mi wariuje i powtarza posty, sooorki
-
ładny:smile: ale taki jakby nieskończony ;-)
-
No to ja wreszcie po 3 miesiącach skończyłam portrecik... Etapami : [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/4757/sebaporownaniekopiam.jpg[/IMG] a rysowane z tego zdjecia: [url]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/302526_245419722179924_100001356930164_679527_923438634_n.jpg[/url]
-
Fajny kotek, jak na bazgroly calkiem nieźle :) a ja dzis mam zaczętego kolege Sebastiana twarz nawet troche kolege przypomina ale przeraza mnie perspektywa pokolorowania czarnej kurtki, jakos nie lubie duzych czarnych objektow do rysowania.... [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/7359/sebamale.jpg[/IMG]
-
ja tam nie mam tabletu, bazgram w photoshopie myszką ;)
-
pina-collie ołówek 'B' tylko bo te bardziej miekkie mi siostra zakosiła i nie oddała ;P emdziolek widze, że nie tylko ja lubie rysowac nagie panie w photoshopie, tez gdzies tam wyzej dodałam cos troszkę w tym stylu ;P
-
świetny ten renifer ;D a ja wczoraj zmotywowałam się do wzięcia ołówka do ręki, ale tym razem nie konie, a pierwszy ludź ;) Z kartką i ołówkiem lepiej się odnajduje niż w photoshopie ;D [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/4350/imgjpg.jpg[/IMG] co myślicie? ;) (data z 'wyprzedzeniem' bo to prezent na urodziny i wpisałam date urodzin :) )
-
[url]http://imageshack.us/photo/my-images/15/anioek5kopia.jpg/[/url] a z ręką?
-
[url]http://imageshack.us/photo/my-images/26/anioek4kopia.jpg/[/url] drugi photoshop... wprawdzie nie wyszło tak jak było w planie no ale, nic nie ma od razu, może z czasem i cwiczeniami jeszcze przyjdzie ;) tak sie zastanawiam nad tabletem, ale boje się o moj zapał do photoshopa i czy to nie będą wywalone pieniądze w błoto...
-
westie- jeśli tło z księzycem czyli źródłem światła, a nie tylko jakies zwykle rozmazane, to powinnaś poprawić cienie na wilku i dodać cos na ziemi, bo jakoś tak (przynajmniej mi) sie nie komponuje jest taki 'wklejony'.... ale moze czepiam sie szczegółów ;P Klaudia- ciekawie się zapowiada, niecierpliwie czekam na efekt końcowy ;)
-
westie - świetny jest ;) rysujesz z głowy czy na czymś sie wzorujesz? może coś ciemnego jakies czarno bordowe gaussowskie?
-
[IMG]http://images39.fotosik.pl/1173/0d38bb0eef385882med.jpg[/IMG] 'skończony' pierwszy photoshop i chyba na tym poprzestane ;D wracam do ołówka ;)
-
justa z kolorowaniem to różnie, czasem zaznaczam lassem magnetycznym (tutaj calość konia -główny brąz, uszy chyba też nie pamietam) czasem bez zaznaczenia tylko żeby nie wyjść za linie ;) jakoś sie zacięłam w tym miejscu, nie wiem jak dalej zabrać się za to cieniowanie ... :(
-
justa : ten o ten [url]http://img39.imageshack.us/img39/9073/springq.jpg[/url] meeeeega ! strasznie mi sie podoba ! pinesk@ : jak dla mnie juz za wysoki poziom ;D pierwszy super ale może faktycznie sprawia troszke wrazenie niedokończonego ;) a ja z ołówka przezucilam sie na photoshopa pierwsze podejście (obrazek nieskończony jeszcze) dało takie oto efekty : [IMG]http://images43.fotosik.pl/1204/545e1c0a4919772dmed.jpg[/IMG]
-
na pierwszym oryginal jest troche ciemniejszy, skan troche niedokladny... ale mi też nie pasowała ta dynamika i jakoś proporcje troche a na trzecim pod szyją to niestety papier nie wytrzymał moich zabiegów :( rysowane na zwyklym zabranym z drukarki i sie pozwijał. musze jeszcze duuuzo popracować nad tymi grzywami i ogolnie fakturą włosia bo jakos mi nie idzie ;D dziekuje za opinie :) a co do koni to tak miłośniczka kopytnych nie tylko na papierze, mam swojego rudego kobyła ;)
-
To ja sobie pozwole wrzucić moje początki w kolejności chronologicznej ;) [url]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/217607_167610576626302_100001320831598_360076_3497025_n.jpg[/url] [url]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/225762_174115262642500_100001320831598_401914_4906516_n.jpg[/url] [url]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/300200_234949679892391_100001320831598_614770_2001996604_n.jpg[/url] drugi niestety jakoś sie spikselkował w oryginale jest duzo bardziej gładki ;) co myslicie ?
-
Kier,sliczny biały kawaler zakochał sie w Dorotce i ma juz domek:)
sucha replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Wszystko w porządku jak najbardziej, młody zwiedzał świat w wakacje postaram sie jakoś wkleić zdjęcia. Ostatnio byłam zabiegana nie było kiedy sie odezwać, teraz ferie mamy jestem w polsce więc zdjęcia dopiero jak wrócę za jakieś 3 tygodnie :) Ale nie martwcie się wszystko jest ok psiak zdrowy i szczęśliwy :) -
No ja jeśli na kursy sie zdecyduje to i tak nie wcześniej niż za jakies 2 lata niestety. Jestem w tej dobrej sytuacji, że mam swojego konia i moge z nim sobie próbować co mi przyjdzie do głowy... minusem jest to że konia mam troche skrzywionego psychicznie, a moje umiejętności nie są na wysokim poziomie, bo jestem w zasadzie samoukiem i nie zawsze udaje nam sie osiągnąć zamierzony cel, ale nadal nad tym pracujemy, metodą prób i błędów powoli coś tam wychodzi... Ale i tak moim zdaniem osiągnęłyśmy sporo i jakąś więź udało nam sie wykształcić, specyficzną bo specyficzną, ale na pewno mogę zrobić z tym koniem więcej niż niejeden "doświadczony" koniarz.
-
hm ciężko powiedzieć ;P pracuje po swojemu po prostu, czyli wszystkiego po trochu;) z klikerem jako takim nie pracowałam ale wykozystuje marchewkowe nagródki w uczeniu sie nowych rzeczy i przy zabawach rozciągających :) Mam kobyłke po przejściach ciągle pracujemy nad zaufaniem i takimi tam, troche sie naturalem interesowałam, ale nie miałam do tej pory czasu ani kasy żeby zacząć się uczyć w tym kierunku na poważnie. Od niedawna mieszkam w niemczech i poważnie myślę o kursach w Akademii Andrei Kutsch, ale to jeszcze trochę, narazie muszę odrobinę ogarnąć mój bałagan i podejść do tego na spokojnie za jakiś czas ;) A ty? pracowałaś już z końmi naturalno klikerowymi sposobami? Jak wrażenia efekty ?
-
zależy jak duża jest marchewka i jakiej grubości plasterki;) mi sie zazwyczaj nie chce bawić, więc kroję poprostu plasterki grubości takiej troche mniejszej niz poł centymetra i już tego bardziej nie dzielę ;)
-
ale czemu nie marchewka, moim zdaniem jest to jeden z lepszych smakolyków w takich sytuacjach. łatwo sie dzieli, a przecież nie musisz dawać pół marchewki naraz, można pokroić w plasterki i wychodzi tego stosunkowo dużo. Myślę, że konie chętniej zjedzą marchewke niż te ciasteczka(zależy co kto lubi, moja preferuje warzywa,owoce) a i taniej chyba wyjdzie. Te ciastka dla koni są zazwyczaj za duże żeby dawać jedno na raz przy takich zabawach, a są twarde i dość ciężko się je dzieli, ale jeśli masz czas i chce ci się pobawić to w necie jest sporo przepisów na ciastka dla koni. W takim przypadku możesz zrobić je takiej wielkości jaka będzie dla ciebie optymalna ;)
-
nie chodziło mi o podpalenia ;D głównie na zdjeciach na drugiej stronie widać takie obwódki np tu [url]http://img511.imageshack.us/i/dscn0560.jpg/[/url] Zdaje sobie sprawę, że wielu rzeczy nie da się powiedzieć na 100% ale takie oględne informacje często są przydatne :) trzymam kciuki za chłopaka ;)
-
Dziewczyny, mogłybyście podsumować informacje na temat Dilera, najlepiej na pierwszej stronie? Po tym czasie pewnie trochę lepiej go znacie i więcej możecie powiedzieć. np jak dogaduje się z innymi psami, był już sprawdzany? gdzieś tam na wątku była tylko informacja, że cieszył się na widok drugiego psa, ale jak widzicie ew możliwość oddania go do domku z drugim psem. Jak postępy z chodzeniem na smyczy? Z postów wynika, że do tej pory był na łańcuchu, jak myślicie jak zaadaptuje się w mieszkaniu. Na zdjęciach widać jakby łyse "okularki" dookoła oczu, pasożyt czy tylko tak wygląda na zdjęciach? Myślę, że jeśli takie informacje będa zawarte na wątku, Diler będzie miał większe szanse na znalezienie TEGO odpowiedniego domku :)