-
Posts
3414 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by deedee77
-
Kurcze to chyba nie za dobrze.... Beluniu czemu nie słuchasz ciotek??? zdrowiej maleństwo!!!!
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
deedee77 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ale chyba już nie długo, bo jak będziesz na miejscu w czerwcu to damy Oleńce cynk;) w górę Hop!!!! -
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
deedee77 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przedwczoraj znów słabo, nie chciała jeść, kupiłam dla niej puszkę dla rekonwalescentów podetknęłam pod nosek jak leżała na fotelu(do miski nie chciała wcale podejść) i wylizała miseczkę! Ale wczoraj jeszcze gorzej, smutna, osowiała, słaniająca się na nogach...i jeszcze Bobiś chory, zrobiło mu się coś na łebku...więc TŻ zapakował towarzystwo do auta i pojechali do weta. Bobisiowi na szczęście tylko przemywać główkę i nic strasznego nie jest, a Chmurcia dostała zastrzyk- chyba przeciwbólowy i też jest lepiej, zjadła jedzonko wieczorem a rano dałam jej puszeczkę wylizała miseczkę i .... zabawa!!! Wskakiwanie na łóżko, szarpanie podusi, łapanie stóp przez kołdrę:lol: Żeby tak już zostało:roll: -
Pijak z niego chyba, ciągle z butelkami śmiga;)
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
deedee77 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy kochane cioteczki:loveu::loveu::loveu: Chmurcia dziś od rana świetnie się czuje :multi: pobudka z podusią do zabawy, na spacerku bieganie i skakanie, pyszczek roześmiany, ogonek wciąż merdający w górze - ach jak się cieszę że mogę tak o niej napisać:multi: Już mieliśmy taki moment załamania ale wierzę że może być dobrze, mam już namiary na tego lekarza tylko przyjmuje w kiepskich godzinach a ja narazie nie mam szans się zwolnić ani mój TŻ.... Tylko bardzo mało je cholera....:shake: Chcę jej kupić taką puszkę dla psów rekonwalescentów wysokokaloryczną ale nie wiem jak się dokładnie nazywa, może cioteczki wiedzą??? -
[quote name='brazowa1'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/144/e71f7fbf4de7a314.jpg[/IMG][/URL] Mnie ta!!!!!Bardzo!!!!
-
No widocznie, ale ja musiałam szybko uciekać bo Chmurce aż z nerwów szczęka kłapała:(
-
KAMIEŃ SZCZĘŚCIA DLA MIKI.Szukamy bohatera :)Trojmiasto.
deedee77 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
pewnie cały stosik... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
deedee77 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzielna Malizna :multi: "ciabach" pana doktora:megagrin: trzeba by było poprosić jakiegoś kolegę żeby "pogadał" z panem kierowcą :mad: szkoda że tak daleko mieszkam ;) -
Akucha a może przeniesiesz swoje spanko na ziemię i nie będzie problemu:cool3: Słodki ten pierwszy, a ten drugi ma śliczną błyszczącą śierść:loveu:
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
deedee77 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:niewiem::niewiem::niewiem: -
Widziałam jego nową rodzinę i było tak: Laluś akurat wypuszczony na wybieg pani do p.Lidki chcemy Lalusia a ona że tu jest akurat a pani o słodki- BIERZEMY GO! i natychmiast do biura poszła załatwiać:) jeszcze słyszałam -czy on szczeniak?(ktoś młodszy z rodziny zapytał) nie to dorosły piesek, -nieważne bierzemy go do domku!!!!!!!
-
A może już w domku siedzi???
-
Może lepiej że go przyprowadziła jak taki mały, bo co by miał za dom??? A tak ma większe szanse na domek.....JAKI BRZYDALEK???!!!Ja Ci dam brazowa! A jak Belcia i jej oczko????
-
Nie myślcie że moge tak sobie go tarmosić( znaczy trochę mogę:) ) No to wygląda tak jak przychodzę witam się z nim przez kratki-cieszy się mocno przybliża do krat że mogę go już trochę wytarmosić, czasem dostanę całus :multi: Jak już wchodzę do niego to jest najpierw jedzonko a potem tarmoszenie ale wygląda to tak że podchodzi jak ma ochotę jak nie to nie chodzę za nim tylko czekam aż znów podejdzie, jak coś się dzieje(ktoś obcy przechodzi czy dziki czuje) to jest zajęty swoimi sprawami i biega po klatce, a czasem to tak się pręży jak kotek nadstawiając grzbiet do drapanka:loveu:
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
deedee77 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byliśmy dziś u weta na kolejnym zastrzyku, obrzęk guza się zmniejszył, i jest trochę lepiej Chmurka już tak nie kaszle często i lepiej czuła się niż ostatnio po zastrzyku, nie wymiotowała tylko spała sobie słodko i przytulała się. Wet kazał przyjść jak guz znowu będzie obrzęknięty... Opowiedział też dlaczego guz jest nieoperacyjny. Chmurka ostatnio też zaczęła zapominać co robiła przed chwilą i ma takie momenty zatrzymania, zagapia się żeby za chwilę się ocknąć... Wet kazał nie płakać bo Chmurka będzie smutna....