Jump to content
Dogomania

Paulina.

Members
  • Posts

    907
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paulina.

  1. Dziękuje za fotki ślicznotek.. :loveu: :loveu: Piękne są, chciałabym miec konia.... A Ty je masz u siebie czy gdzies indziej są? No nie wiem jak z tym buldogiem do szkolenia, ja bardzo bardzo bym chciała, ale nie wiem... A kiedy Nesa obcinasz?
  2. Chrupuśku, wiesz u nas juz jest lato, wakacje. U was na TM pewnie zawsze tak jest.. Kochanie jak Ci tam?
  3. Dobranoc kochanie.. Czekam na Ciebie w moim snie..
  4. Mam działkę między Borzychami a Starej Wsią, jakby co mogę i tam pomóc..
  5. Super foteczki :loveu: Czy to szkolenie jest w samym Ustroniu? Czy gdzies obok? Ja bym chciała kiedys pojsc na szkolenie z psem..Ale w moim miescie nie organizują, ewentualnie mogłabym w Wawie, ale tylko w wakacje lub weekendy. Tylko ze..mam buldoga :diabloti: A to by była chyba nowosc na szkoleniach. A poza tym, jezeli szkolenie byłoby w wakacje, to pewnie w czasie upałow, które Milka marnie znosi :roll: A jezeli sie do Ciebie ładnie uśmiechne to wstawisz kiedys zdjęcia koników?:diabloti:
  6. [quote name='Ania W']Ciemny :loveu: Prześłij mi proszę swój telefon i maila na pw bo nie mam się jak z tobą skontaktować [B][SIZE=3]Olga wstaw zdjęcie Nutki!!![/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Ja nie mogę skopiować z tego ogłoszenia co mi przysłałaś.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Może zajrzy Paulina i wtedy się do niej uśmiechniemy, żeby znajomym sprawę nadała.[/SIZE][/B][/quote] Yy... zajrzałam. Chodzi o mnie?
  7. Psotko, ze sposobu jakim mówi o Tobie Twoja pani wynika, ze byłas niesmowitym psem, tak jak moja Chrapcia. Zaopiekuj sie nią i zachęcaj do zabawy. To dla Ciebie i dla wszystkich Twoich przyjaciól
  8. Buddy (*) napewno juz poznałes moja Chrapcię i duzo nowych przyjaciól, pozdrów ich ode mnie. Bawcie się beztrosko, tak jak na ziemi nie mogliscie. Dla Ciebie:
  9. Chrapusiu to juz 5 miesięcy... 5 miesięcy temu odeszlas ode mnie... Zostawiłas mnie... Wiesz, ja wiem, ze Tobie jest tam dobrze, ale tu bez Ciebie jest okropnie.. Nie potrafie się z tym pogodzic.. Ktoś mi kiedys powiedział, ze jestem egoistką, ze płacze po Tobie skoro wiem, ze jest Ci tam dobrze i nic Cię nie boli. I ze nie mysle o Tobie, o tym ze cierpiałaś tylko o swoim szczesciu.. I moze miał racje... Ale ja tak bardzo bym chciała, zebyś była tutaj, zebym mogla pocałowac Twoje uszki, podrapac po ogonku...:-( Chrupeczku mój najsłodszy kocham Cię i zawsze będe... Dałabym Ci wszystkie znicze świata... Wiesz, Milka siedzi przy mnie wpatruje sie we mnie i w komputer jakby wiedziała ze pisze do Ciebie.. Jakby rozumiala.. Aniołku... Zapale świeczuszki przy Twoim zdjęciu..jak zawsze w rocznicę.. Teraz będzie ich 5.. az 5.. Prosze przyjdz do mnie we śnie.. tak dawno Cię nie widziałam.. Proszę...
  10. Chrapusiu.. 5 miesięcy temu jeszcze żyłas... Ale był to czas naszego pozegnania.. Ja o tym nie wiedziałam, ze to nasze ostatnie tak głębokie spojrzenie. Leżałas na środku kuchni, mimo tego, ze powinnas lezec na legowisku.. Byłas cala w wymiotach, spojrzałas się na mnie takim wzrokiem, przeszywającym taką miłoscią, zrozumieniem, a jednoczesnie bólem. Poczułam się dziwnie, to było tak jakbys Ty widziedziała, ze juz za chwilkę umrzesz.... Ja jeszcze nie wiedziałam.. Ale cos takiego było w tym Twoim spojrzeniu, ze rozpłakałam się i poprosiłam mame zeby Cię umyła.. Nie mogłam juz... nie miałam siły :-( Przepraszam kochanie, gdybym wtedy wiedziała... Tu jest moje ulubione zdjęcie Chrapki. Juz wtedy była chora.. Ale jeszcze przed operacją... Przepraszam ...:-(
  11. Chrapusiu... 5 miesięcy temu jeszcze żyłas, a mi nawet by do głowy nie przyszlo, ze mozesz mnie opuscic.. 5 miesięcy temu byłas juz słaba, niewyrazna, zaczeła Ci wypadac siersc, a mi nawet nie przyszlo do głowy, ze mozesz mnie opuscic... 5 miesięcy temu był u Ciebie ten weterynarz, który twierdził ze wszytsko jest dobrze i nie potrzebujesz zastrzyku na serduszko, a mi nawet nie przyszlo do głowy ze mozesz mnie opuscic... 5 miesięcy temu nie chcialas lezec na legowisku mimo ze mialas obnizoną temperaturę ciała, a mi nawet do głowy nie przyszlo, ze mozesz nas opuscic.? 5 miesięcy temu ciągle wymiotowalas, ja Cię myłam, sprzatałam, i nawet do głowy mi nie przyszlo, ze mozesz mnie opuscic! 5 miesięcy temu nikomu by nie przyszlo do głowy, ze mozesz nas opuscic!! A wiec dlaczego?!?!
  12. Aha, to zazdroszcze pogody... U nas dzisiaj lało jak nie wiem i ciągle burze są.. Ale co tam... mojego psa to nie obchodzi, ona chce na dwór i juz :roll: Więc chodzimy w błocie, po kaluzach, po wysokiej trawie :diabloti: W rozpuszczalnik?! To dobrze, ze jej sie nic nie stało... Futerka jej nie wyzarło?
  13. [quote name='Patka']czy to posłanko aby nie za małe :evil_lol:[/quote] Nie no co ty... akurat , zobacz ile jeszcze Kaja ma miejsca...! :diabloti:
  14. [FONT=MS Sans Serif][FONT=Arial]"Stoję przy Twoim łóżku, przyszedłem chociaż zerknąć [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]widziałem jak płakałaś i ciężko Ci było zasnąć [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]zapiszczałem cichutko gdy ocierałaś łzę z policzka [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]"to ja" nie zostawiłem Cię, jestem tu i czuję się dobrze [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]byłem przy Tobie gdy jadłaś śniadanie, gdy nalewałaś herbatę [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]zamyślona sięgałaś dłonią w pustkę by mnie pogłaskać [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]byłem przy Tobie gdy stałaś nad moim grobem i delikatnie go pielęgnowałaś [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]chciałem Cię zapewnić, że ja tam nie leżę [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]teraz jest możliwe żebym był stale blisko [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]i mogę Cię zapewnić, że nigdzie nie odszedłem [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]siedziałaś bardzo cicho i nagle uśmiechnęłaś się jakbyś wiedziała [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]że tego cichego wieczoru jestem obok Ciebie [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]dzień się skończył, uśmiech znikł, ziewasz [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]dobranoc, zobaczymy się rano [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]kiedy przyjdzie czas i przekroczysz tęczowy most, spotkamy się po drugiej stronie [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]pobiegnę do Ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]chciałbym Ci pokazać tyle rzeczy, jest tyle miejsc do zobaczenia [/FONT] [FONT=MS Sans Serif]bądź cierpliwa, dokończ swoją podróż, a potem wróć do mnie - do domu..."[/FONT] [/FONT] Popłakałam się znowu... Wiem, ze Ona jest przy mnie, ale to nie to samo. Chciałabym się przytulic i dostac jej niezwyklego buziaka. Bo wiecie, ona zadko lizala mnie po twarzy. Jak chciala mi pokazac ze kocha i dac mi buzi to kuliła uszki, przysuwala swój nosek do mojego i patrzyła mi w oczy z taką miłoscią i zrozumieniem. Jak pomysle, ze tak dlugo będe musiala czekac zeby zrobila to jeszcze raz, a moze i się nie doczekam to tak strasznie mi smutno.. DLACZEGO ONA? Boże, dlaczego mi ją zabrałes, to był cały mój świat... Dlaczego :-( :-( :-(
  15. Dziękuje Wam... Ten wiersz jest piękny, jak Chrapka umarla to przepisalam go na kartke i powiesilam sobie w pokoju... :-( Wlasnie wrócilismy ze spaceru z Milką.. Wiesz ona jest taka narwana. Nie ma zachamowan. Z kazdej kałuzy musi wypic wodę, w kazdą musi wejsc.... Nawet slimaka do mordki wzięla :roll: Tęsknie za Twoim spokojem, prostotą, normalnoscią, poprostu za moim skarbkiem... :-(
  16. Despera dzięki, ze nas odwiedzasz na TM... U mnie jest to samo... Przed chwilą przyszlysmy cale ochlapane blotem i w piachu :roll: Ale szybciutko miseczka i wszytsko ok... Aj tam, Ustronie to ma urok miasto-wsi. Takie piękne niewiadomo co:diabloti: Padało u Was?
  17. Chrapusiu.... Przepraszam, ze tak zadko Cię odwiedzam, ze tak mało pisze, ale to tak boli... U nas dzisiaj taka sobie pogoda, najpierw było parno, a teraz leje deszcz i jest burza.. Nie poszlam dzisiaj do szkoly, Ty strasznie lubias jak siedzialam w domu, wtedy lezalysmy sobie we dwie w łozeczku i nikt nie byl w stanie nas rozdzielic. Teraz tez nikt i nic nas nie rozdzieli. Obiecuje.... Zawsze będe Cię kochac..
  18. Ja sie tak nieśmialo zapytam.. Co tam u Was?:oops: Moze jakies zdjęcia?:razz:
  19. Dobrze powiedziane.. Chrapusiu, nadal bardzo kocham...
  20. Czesc maluszku :loveu: Moje kochanie, teraz Ci pewnie dobrze, upaly Ci niedoskwierają. Mówie Ci, okropnie. Milka to jeszcze w miare wytrzymuje, radzi se dziewczyna.. Ale Saba.. staruszka juz powoli nie moze :roll: Dobrze ze chociaz Ty masz troszke ulgi... Dobranoc Chrapusiu, spij..... Razem z upływającym czasem ja tęsknie coraz bardziej.. Czas nie leczy ran... :-(
  21. Nie... to zupelnie inny szczeniak..
  22. [quote name='Chefrenek']Paulina czy ty swoją bulwę wypatrzyłaś na alegratce - cos mi się kojarzy że widziałam ją tam jak była mała.[/quote] Nie, Milka przyjechala do nas prosto z Białorusi i nie sądze, zeby ją tam wystawili na ale.gratkę. Szukając buldozka przeglądalismy alegratkę i akurat tam nie znalezlismy nic dla nas. Ciekawe, czy to ogloszenie jeszcze jest...
  23. O matko, jakie slodkie male kluseczki :loveu: :loveu: :loveu: [SIZE=1]śliczne grubaski :loveu: [/SIZE]
  24. Chrapusiu, juz za życia bylas aniołkiem...
×
×
  • Create New...