agagumi
Members-
Posts
133 -
Joined
-
Last visited
agagumi's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Wszystkim, dzieki ktorym moj Dusiaczek niedlugo bedzie obchodzil 1 roczek u nas, za nasza radosc z niej, za mozliwosc jej kochania, bycia z nia i dla niej, za kolejna piekna i bezwarunkowa psia milosc w naszych serduchach DZIEKUJEMY!!! P.S.To rok, a ona jest taka nasza, jakby byla od zawsze, to niesamowite i najpiekniejsze: Maciek ma swoja teorie: to, co La-Dusia przeszla, to byl maraton, a teraz jest po prostu na mecie:multi: -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Kochani, dziekuje wszystkim za slowa wsparcia, za cieplo, za otuche. Chcialabym, zebysie byli pewni, ze nie ma wiekszej radosci i umilowanego bezofiarnego oddania niz to naszym zwierzakom - ja caly czas nie moge uwierzyc w to, jak glupi, tak zwyczajnie glupi, byl ten, kto pozbyl sie Dusi - bo jak mozna oddac tak bez przymusu SKARB????? Dusiowa panienka to najpiekniejszy nieoczekiwany prezent od losu, to oczka wpatrzone, dobroc i lagodnosc, to dupeczka wiecznie tanczaca z radosci, to akceptacja malych i duzych, psich i kocich znajomkow, to wielka glowa na poduszce obok, to stawanie na jamnisiem hiterykiem, gdy tylko pisnie, zeby sie nie bal, to lapa na kolanie, zeby tylko nie przestawac jej glaskac, to.. SORRKI!!! Ale tak trudno skonczyc gdy sie zacznie. To tylko, zebyscie sie nie martwili: Dusia jest dla nas jak Korasek, a Korasek to nasz psi syn;) Stajnia.... mam Dalinke, na niej sie skupilam, za nia dziekuje losowi. A ona jest jeszcze bardziej ze mna niz byla przed, pewnie dlatego, ze wszystko dookola sie zmienilo, upadlo, zostalam ja jako jedyny pewnik. I te kudlate stworki ktore zawsze za mna drepcza:loveu: Szkoda ze nie umiem tu wstawic zdjecia. -
amstaffka z poderżniętym gardłem!!! Tesla ma DOM!!!!
agagumi replied to mosii's topic in Już w nowym domu
I jak sie sunieczka? Jak jej stan psychiczny i fizyczny? Mocno trzymam za nia kciuki -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Pewnie dlugo nie napisze teraz - tragedia sciela mnie z nog i zabrala cala uwage i sily i sens bytu i radosci. W nocy splonela moja stajnia, pochowalam trzy konie ktore splonely zywcem, pozostale 3 udalo sie uratowac cudem, w ostatnich sekundach, Dalinka wybiegla plonac, walczymy o zycie PeeWee, Tuja ma "tylko" poraniona psychike, jest w depresji nie do uwierzenia. CIASNO MI W GLOWIE I SERCU, mam tylko jedno marzenie: ZDJAC Z NICH TEN BOL DUSZ I CIAL, zeby mogl przejsc na mnie, zeby odetchnely, zeby zappomnialy, oddaly to mi. Bezsens tego wszystkiego i ludzka podlosc i małosc i nikczemnosc mnie doslownie sciely z nog, padlam jakbym nie miala nic od pasa w dol. Nie chce byc czlowiekiem, nie chce. To bylo podpalenie. -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
JAK JA KOCHAM TE MOJE SIERSCIUCHOWE BĄBLE:loveu: -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Ritunia, buziaki dla Ciebie!!! A ja mogę tylko, choć to może sie cyniczne wydawac, ale nie taki moj zamysl, podziękować temu komus, kto Dusię kiedyś zostawił, bo on NIGDY nie poczuje juz tej radosci biegnacego do niego rozesmianego, szczesliwego, tak kochającego przyjaciela. NIGDY juz ten psi przyjaciel kolo niego sie nie polozy, nie wtuli pod pache, nie polize, nie dotknie mokrym nosem,nie zlapie za nogawke w zabawie, nie powita porankiem usmiechnietymi zakochanymi oczami, nie przycisniem cala mocą i siłą ciałka do niego, i ten ktos juz nigdy nie poczuje tego ciepla w sercu, ktore ja nosze kazdego dnia - a to jest taka sila, taka chec, taki sens. I za to ja dziekuje!!!! Za mozliwosc przezywania tego wszystkiego!!!! Za milosc mojej Dusiulki, najlepszej z najlepszych. -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Baffi, a u nas jest juz tak slodko tloczno ze o trojkaciki to musimy sie starac, bo takich figur to arytmetyka nie zna, hihihihiih!!!! A Dutka i Koras byly ze mna w stajni, ale sie naganialy, nabawily - w autku wiec nie tylko ja juz konmi pachne:multi: A Dalunia, kochana moja klaczulka wszystko znosi dzielnie, zaden zwierz jej nie straszny:loveu: -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Ale cuuuuuuuudny weekend za nami, pelen slonca i nadchodzacej wiosny!!!!!!!!!!!!CUUUUUUUDDDDDDDDOOOOOOOO!!!!!!!!! Jestesmy wytuleni, wybiegani, nasyceni powietrzem cieplutkim i soba:loveu: Dusia jest najcudniejszym cudnym cudakiem:evil_lol: A spokojna to...bywa - szaleje z Koraskiem i kociąbrami jak moze i leci do rąk naszych, wyula sie miedzy nogi i tylko dupeleczke nadstswia do drapania, moja slodka rozesmiana pysia!!!!!!! -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Pewnie ze wycaluję, Ritunia!!! Jak codziennie po tysiac razy! Atej malej pupelce od razu jej namiastka ogonka w ruch idzie w tempie zawrotnym, taj ją ciesza miziance, tulance i buziaki!!!! Coraz pewniejsza jest tego, ze wolno jej tak sie poczuc, wciska sie juz nie tylko po ramie, zeby ja głaskac, ale ostatnio (dzis drugi dzien) po prostu wciska sie miedzy korka a mnie!!!! PEWNIARA:evil_lol: I wtedy mam problemik - ktorego wytulic bardziej:lol: -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
BURSZTYNAMI oczywiscie - najmadrzejszymi:p A nawet nie wiecie co mnie szczegolnie cieszy, to mojej malutkiej takie wyluzowanie! nie reagowanie przesadne, nie bycie takim grzeczniusim pieskiem, ktory MUSI byc grzeczniutki i na "raz dwa". Bo to znaczy ze ona CZUJE< ze taka byc NIE MUSI! Bo i nie musi, a niech broi, a niech lata po kaluzach i niech znosi kije do domu, fikolkuje wesolo, skacze w zabawe i niech nawet kapcie zagryzie na smierc, hihihi!!! To nasz Dusia, a nie kukielka i im bardziej jest radosna i zwariowana tym my szczesliwsi - a z Korkosławem to juz historia co sie dzieje. A ostatnio Kociolek nawet kolo niej przeszedl! -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Baffi2 - tylko ta roznica ponad 20 kg, hihiih:evil_lol: No ale pewnie nie musze dodawac, ze...na kolanka wzielam i tak:loveu: Jak spojrzy tymi burtynami to :razz:... -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Ritunia, dziekujemy za zdjatka. Wlasnie ladunia sie mi probowala na kolana wladowac - ona nie widzi roznicy miedzy swoimi gabarytami a koraska, hiih:evil_lol: Masz racje, kochamy ją bardzo, a widzac jej radosc, pewnosc tego, ze jestsmy dla niej i z nia, jej oddanie i zaufanie, to serducha nam sie ciesza!!!!! Przeciez nic nie ma wiekszego znaczenia, jakkolwiek egzaltowanie to brzmi:cool3: A wczoraj wchodze sobie do sypialni a Dusia lezy kolo Macka w taki sposob, ze nochal wpakowala mu w szyje - jak oddychala tego nie wiem, ale spala smaczniusio, oj pociecha slodka taka! I najwieksza satysfakcja: radosc i taka beztroska w jej oczkach:multi: -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Aha, a w czwartek do weta na kontrolne badanie jak sie goi ta ranka: na moje oko, nawet bez lupy, jest lepiej, bo juz sie nie saczy, a niunia poczula na pewno ulge - nie lize wcale tego miejsca juz:-) -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Aha, dzien w stajni: Ladusia nie zauwazala koni, bo moze lepiej nie widziec, ze sa wieksze "psy" od niej, hihihi. Bo i po co, skoro koty tam tez sa, ;). Ale jak ona wie juz ze jest taka nasza, nie wiem wciaz jak to mozliwe, ale jest kochana i mila do wszystkich, ale to kolo mnie siada, za mna idzie nawet nie wolana. A mi serce skacze do gory i unosze sie z radosci nad ziemia, ze tyle sczescia mnie w zyciu spotkalo: mam tyle cudnych ukochanych serduch w moim wlasnym jednym:loveu: -
LADY na juz swoj dom...i jest szczęśliwa!!!
agagumi replied to RITA & DIANA's topic in Już w nowym domu
Kochane,u nas tak cudna wiosenna pogoda, ze przedpoludnia i popoludnia do zmierzchu latawcujemy;-D Malenka dobrze, troche ropny wysiek sie zrobil, ale po usunieciu tego szwu widoczna poprawa, nie jest juz miejsce takie zaognione i laDusia sie juz nim nie interesuje w ogole - nie wylizuje jak do tej pory, pewnie poczula ilge, ze jej nic tam nie swedzi, wiec i sie wygoi bez jej lizakowania szybko - mamy taki proszek do posypywania w saszetkach i kubraczek dla naszej dziewczynki. Ona jest taka nasza radoscia!!!! Maciek sie smieje, ze nadrabia caly stracowny czas beztroski - bo biega jak szalona po lakach, szczeka w niebo i nagle np.zrobi koziolka, SERIO!!!!! Tak nagle, jak z radosci ludki podskakuja to ona fika!!!!A dzis jak wleciala do strumienia to ŁO MATKO!!!! Pysio usmiechniete tak szczerze, tak szeroko!!! Tylko Korasek nie byl zadowolony, bo go w gole brzucho potem mokre futerko Ladusi ziębilo, hihihi. A wczoraj mielismy gosci - z psem, a jakze:-) Po 2 godzinach wszystkie naszse psie bąble spaly jak aniolki:-) A dziewczynka juz wie, ktore kotki sa JEJ kotkami a ktore nie: ale wystarczy jej tylko fuj powiedziec i staje grzecznie, nie goni, kochana malutka, taka to dobra mądra głowka. Tylko z trojka dochodzaca nieco gorzej, bo nie rozumie, dlaczego one sie pojawiaja na JEJ tarasie:evil_lol: A Kizia sie z nia bawi, autentycznie goni - nie Lady ją, ona goni malutka!!!!Moje zwierzatkowo - moj swiat. A dzis sie tak wzruszylam, ze nie uwierzycie co sie stalo: wracalam z nimi samochodem i jak wjechalam w nasza boczna ulicznke to Dusia zaczela...sie krecic i ..... piszczec. Bo ona juz wie, ze za chwile, za pare sekund jest DOM! Szok, co? Az normalnie do niej do tylu przez siedzenia przelazlam zeby ją wycalowac!!!!!!! A i tak guru jest Maciek, ja ją wolam gdy jestesmy na spacerze razem wszyscy a ona leci do niego. Ale mnie za to wita rano - bo do lozka wchodzi od mojej strony:loveu: