Jump to content
Dogomania

Lemoniada

Members
  • Posts

    4361
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lemoniada

  1. Byłam dzisiaj po ciemku, suni nie widziałam, choć podejrzewam, że była, tylko ukryta. Coś mi się przypomniało - tam są zawsze kleszcze i Bóg jeden wie, czy nie przenoszą babeszjozy. Nie ma jak jej zapuścić kropelek, a obroże przeciwpchelne o kant d... można potłuc, zresztą też nie dałaby sobie założyć. Czy istnieje jakiś spray przeciw kleszczom, taki, żeby można było psiknąć z odległości?
  2. [quote name='hop!'][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3549/ga0.jpg[/IMG] [/quote] Uśmiecha się do mnie!!!:loveu:
  3. [quote name='Agnie Koty'] A jaki spokój teraz w domu jest, to trzy. :evil_lol:[/quote] O to, to... Odkąd nie ma Kleofasa życie nagle stało się prostsze;) Ale i barw wiele straciło.
  4. ASzyszka była u suni i ponoć było ok, jadła dwa metry od niej i wydawała się spokojna :) Dziś ja idę, ale może być już ciemno, a wtedy trudniej ją zastać. W schronie przepełnienie i póki co nie ma jej gdzie wcisnąć :(
  5. Hebanku przepiękny, szukaj sponsorów :)
  6. No, Karolinko, skacz do góry. Chyba nie chcesz spędzić całego życia w schronisku? Ktoś jej robi allegro?
  7. Nie wierzę, że tak się stało :( Roofiaczku... Już nie boli, prawda? [*]
  8. [quote name='Julie'] A co z sunią? widziałyście ją?[/quote] Nie widziałam jej od soboty, dopiero wczoraj się pokazała. Musiały zaniepokoić ją moje kroki bo wyleciała z krzaków sprawdzić co się dzieje, zobaczyła mnie, kwiknęła i poleciała natychmiast schować się głęboko w gąszcz. Zamiast się powoli oswajać ona dziczeje coraz bardziej, za pierwszym razem przecież nawet jadła tuż przy mnie. Kto ją tak skrzywdził? A może to dlatego, że ostatnim razem na nią tupnęłam kiedy nie pozwalała podejść do naczyń i nałożyć jedzenia? :(
  9. Prześliczny! Wszystkie cudne! Domki znajdą w mig:p
  10. Biedny Zorro. Wielkanoc za pasem, wszyscy szykują pisanki, a on bez jajek został:shake: ;)
  11. Nie wiemy, jakie były szczenięta, bo sunia nie pozwalała do nich się zbliżyć. Wdały się w nią trochę, bo jak zaglądaliśmy przez wyłom do środka wszystkie kluchy jak na komendę warczały. Nikt nie dzwonił w ich sprawie mimo ogłoszenia jakie zawiesiła ASzyszka :( Rozglądamy się na spacerach, te białaski są dosyć charakterystyczne, może uda się jednak do nich dotrzeć.
  12. Uda się! Zobaczycie, że się uda, musi...
  13. Bałam się tu wchodzić :( Maleńki, już nic nie boli...
  14. I o każdej porze!:lol: Cudny kocio jest, a jak przytył!
  15. Dziękuję! Ona jest przerozkoszna cała, ale te łapeczki - do zacałowania:loveu: I jak tu nie kochać takiej słodkiej zabawowej Karolinki?
  16. [quote name='emilia2280']bardzo dobrze Doda. Mam nieciekawe wrazenie co ktos mógl zrobic z 5 szczeniakami, skoro do tej pory siénimi tak wielce nie interesowal przeciez. Czy bylo inaczej?[/quote] Ten pracownik, z którym rozmawiała Aszyszka twierdzi, że chłopcy kręcili się tam od jakiegoś czasu. Pewnie też czekali aż maluchy staną się samodzielne, mogli też zauważyć pojemniki na wodę i jedzenie, które przynieśliśmy i to ich zaniepokoiło. Byłam u suni wczoraj, późno, bo około 23. Nie zareagowała na wołanie, nie wyszła, moze jej zresztą w budynku nie było. Zaniepokoiłam się, ale ASzyszka mówi, że widziała wczoraj z okna pociągu sunię siedzącą na schodach. Dziś jej dyżur na karmienie.
  17. Zdjęcia z uszami są cudne:lol: Co się dzieje z Ganiszonem? To nie moze być nic poważnego, po prostu nie może:-(
  18. A ja założyłam wątek na Koci-Łapci: [U][COLOR=#0000ff][URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=91096&highlight[/URL]=[/COLOR][/U][URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=4247509#4247509"][/URL]
  19. Kciuki są! Piszcie co z Roofiaczkiem :(
  20. [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7538/53823203.jpg[/IMG] Wchodzi w obieg nowe powiedzonko: "Wyglądasz jak pół Gabiszona zza drzewa":evil_lol: Cudny Gabi, a Yoko jakby troszkę wypłowiała?
  21. To nie ulega wątpliwości! Dziś zabrałam tam Mocusia na spacer, ale nie sprawdzałam czy była i nie wołałam jej, bo mogła się wywiązać bijatyka. Sypnęłam szybko suchego i w nogi.
  22. Świetne są, takie... mięsssissste :evil_lol:
  23. Też myślę, że nie ma co im wątku zakładać. Są tak cudne, że wieść się rozejdzie nim zdążysz zawiesić choćby jedno ogłoszenie;) Oby wyszły na prostą!
  24. I znowu nici z akcji. Zbierałam się już do wyjścia kiedy zadzwonił TŻ ASzyszki, akurat byli w schronisku i kierowniczka nie zgodziła się, żeby przywieźć sunię. Podobno w sobotę urwał się worek z psami, Straż Miejska przywiozła ich mnóstwo z interwencji, błąkających się albo powypadkowych. Boksy są przepełnione, pomieszczenie dla pracowników też, doszło do tego, że przywiązują psy do siatki i dają im jakiś kocyk, bo nie ma ich gdzie trzymać:shake: W związku z tym nie wyrażono zgody na przywiezienie suni. Straszne to wszystko. Poproszę ASzyszkę i jej TŻta żeby porobili zdjęcia najbardziej adopcyjnym pieskom, zdobyli opisy i pozakładamy im wątki na dogo, może w ten sposób coś to ruszy. Ech, nie tak miało być.
×
×
  • Create New...