Bardzo słusznie. Mimo wszystko to przykre, że pani nie znalazła w sobie nawet tyle odwagi, by dowolną drogą poinformować Cię o zmianie decyzji, nawet bez podania przyczyny. Tak po ludzku, żebyś nie czekała i nie robiła sobie niepotrzebnie nadziei. Szkoda...
Ale Agatka i tak znajdzie swój dom :)